Drukuj

Skarb Państwa zapłaci za Ciech

Drogo będzie kosztować Skarb Państwa odzyskanie kontroli w Ciechu. Kompania Węglowa dostanie gotówkę i płynne akcje giełdowych spółek. Do końca kwietnia zapadną ostateczne decyzje co do sposobu odzyskania kontroli w giełdowym Ciechu przez Skarb Państwa. Wiadomo jednak, że cena będzie wysoka.

O sprawie informuje Puls Biznesu. Przymiarki w kwesti podjęcia istotnych decyzji trwają od kilku miesięcy. Chodzi o pakiet 36 proc. akcji chemicznego giganta, który w ramach dokapitalizowania dostała w październiku 2005 r. Kompania Węglowa. KW dostała aktywa na spłatę starych długów przejętych w 2003 r. po pięciu połączonych spółkach węglowych.

- To było fikcyjne dokapitalizowanie, ponieważ KW nie mogła sprzedać akcji bez zgody ministra skarbu, a tej nie było. Jedyne, co mogła zrobić, to zastawić je w banku pod kredyt. I to uczyniła, ale nie rozwiązuje to problemu - mówi Krzysztof Tchórzewski, wiceminister gospodarki odpowiedzialny za górnictwo.

Decyzja rządu SLD o przekazaniu akcji Ciechu koncernowi górniczemu w ocenie resortu skarbu była błędem, gdyż de facto oznaczała przekazanie kompetencji prywatyzacyjnej na rzecz KW. Dowodem na to ma być fakt, że w połowie 2006 r. były zarząd Ciechu usiłował zmienić na swoją korzyść statut spółki, licząc na wsparcie KW - czytamy w „Pulsie Biznesu".

Dlatego Paweł Szałamacha, wiceminister skarbu, walczył o odzyskanie wpływów. Ma na to szansę jeszcze w tym miesiącu, ale najpierw musi podpisać umowę z zarządem KW. Wcześniej wiceminister próbował postawić go pod ścianą, żądając zgody na niską wycenę posiadanych przez KW akcji Ciechu. Nie udało się.

Zgodnie z obecnie ustalaną umową, KW dostanie tyle za akcje, na ile zostaną one wycenione przez ekspertów giełdowych, czyli po kursie z ostatnich miesięcy. To oznacza, że może dostać nawet 900 mln zł.

Ile dokładnie? - Kilkaset milionów - ucina wiceminister Tchórzewski.

Czytaj więcej: Giełda 124