Drukuj

W firmie Podanfol dużo się dzieje


Z kolei jeśli chodzi o opakowania barierowe termokurczliwe, to firmowym produktem Podanfolu są osłonki Pecta.

Są to pięciowarstwowe opakowania produkowane poprzez wytłaczanie. Charakteryzują się również 15 proc. obkurczem wzdłuż i wszerz. Są zamykane klipsem lub poprzez zgrzewanie.

Kilkanaście dni temu firma wzbogaciła się o nową maszynę drukującą Gallus EM 510S. To oznacza, że teraz przed spółką otwierają się kolejne możliwości. Oto bowiem nowe urządzenie wyróżnia się konstrukcją opartą na projekcie platformowym oraz prawie nieograniczonymi kombinacjami ustawiania.

To sprawia, że pojawiają się możliwości konfigurowania poszczególnych maszyn z ponad 100 modułów i rozbudowy do 24 stacji. Gallus EM stwarza okazję wykonania nadruku w segmentach tektury, opakowań elastycznych oraz etykiet plastikowych typu „wrap-around", "in-mold-label" oraz "shrink-sleeve".

Maszyna zwiększa trzykrotnie efektywność drukowania w firmie i niemal podwaja maksymalną szerokość drukowania rękawa do 510 mm - tłumaczy szefostwo spółki. - Znacznie ważniejszym jednak jest to, że poszerza możliwości produkcyjne Podanfolu poprzez poprawę istniejących i dodanie nowych procesów.

Jak to rozumieć w praktyce? Dzięki nowej inwestycji możliwe będzie: drukowanie w oparciu o farby wodne i UV, drukowanie sitodrukiem rotacyjnym, dodawanie hologramów do druku, drukowanie obustronne w jednym przebiegu, laminowanie w linii, a także lakierowanie, wytłaczanie oraz inne formy wykańczania nadruku.

Kupno nowego sprzętu, to kolejne ważne wydarzenie w działalności firmy w 2007 r. W pierwszym półroczu Podanfol został bowiem nagrodzony prestiżowym wyróżnieniem „Gazele Biznesu” fundowanym przez Puls Biznesu. Kapituła konkursu uhonorowała spółkę za „wiarygodność, dynamiczny rozwój, profesjonalizm i etykę w biznesie”.

Pod koniec maja hucznie świętowano też 25 - lecie firmy. Cieszono się m.in. z oddania do użytku nowej hali produkcyjnej. Z okazji jubileuszu zorganizowano dużą imprezę z udziałem 300 osobowej publiczności. Oprócz występów kabaretowych, na scenie pojawili się też „poskramiacze ognia”.