Drukuj

Wydział chemiczny Elany zostanie zamknięty

Wydział chemiczny, wchodzący w skład spółki Boryszew S.A. Oddział Elana w Toruniu zostanie zamknięty. Planowana likwidacja przewidziana jest na styczeń 2008 r. Jest to jeden z elementów planu naprawczego firmy. Został on już zatwierdzony przez radę nadzorczą.

Elana w Toruniu była przez lata jednym z najbardziej efektywnych producentów poliestrów w Europie. Do jej głównych produktów należą włókna cięte, włókna ciągłe oraz granulat butelkowy PET. Firma była w stanie zaspokoić ok. 40 proc. potrzeb krajowego popytu na włókna poliestrowe i ok. 55 proc. potrzeb krajowego popytu na polimer butelkowy. Za granicę sprzedawała blisko jedną czwartą wyrobów. Produkowane przez nią włókna mają szerokie zastosowanie. Są m.in. wykorzystywane przez producentów tkanin, dzianin, firan i koronek, a także do produkcji włóknin, filtrów oraz innych wyrobów technicznych.

W 2005 r. Boryszew poczynił bardzo dużą inwestycję, uruchamiając nowy wydział produkcyjny Oddziału Elana. Wydział ten produkował 5,8 tys. ton rocznie włóknin poliestrowych pod nową marką o nazwie Elbond. Poprzez tę inwestycję Grupa Boryszew S.A. miała osiągnąć dwa cele: rozpocząć produkcję włóknin poliestrowych o wysokiej wartości dodanej na bazie własnego surowca oraz prowadzić przerób tych włóknin we własnych fabrykach pokryć dachowych.

Mimo ambitnych planów Oddział Elana natrafił jednak na duże problemy, które wpędziły go w obecną sytuację. Dla przykładu w 2006 r. straty toruńskiej firmy przekroczyły 100 mln zł. Ratunkiem ma być zamknięcie wydziału chemicznego, który zatrudnia w tej chwili ok. 250 osób. W ten sposób firma chce utrzymać swoją pozycję na rynku poliestrów. We wspomnianym wydziale powstaje półprodukt do wytwarzania włókien i polimeru wykorzystywanego m.in. do produkcji butelek i innych opakowań. Zostanie on zastąpiony mniej kosztownym surowcem.

Oto bowiem na całym świecie produkcja PET przekracza globalny popyt na ten surowiec. W tej chwili jest on sprowadzany na bardzo dużą skalę z Azji, która bije Europę konkurencją cenową. I m.in. właśnie to sprawiło, że wytwarzanie PET zaczęło być powoli dla Elany mało opłacalne. Nieoficjalnie mówi się też, że oczekiwania drugiego polskiego producenta granulatu PET, czyli SK Eurochem, również były większe, w momencie gdy dwa lata temu pojawiał się on na polskim rynku i za 70 mln euro uruchomił we Włocławku fabrykę. Jego zdolności produkcyjne, to w tej chwili 120 - 140 tys. ton rocznie.

Problemy w Elanie trwają od kilku miesięcy. Latem pracownicy zażądali podwyżki, ale jej nie otrzymali. Weszli więc w spór zbiorowy z pracodawcą. Od tego czasu prowadzą strajk włoski. Wedle zapowiedzi dyrekcji przedsiębiorstwa, zamknięcie wydziału chemicznego nie ma skutkować zwolnieniami grupowymi.