https://www.plastech.pl/wiadomosci/na-targach-poleko-o-spalarniach-odpadow-2055 · 10.09.2026

Na targach Poleko o spalarniach odpadów

2008-10-30

W Polsce funkcjonuje jedna spalarnia śmieci. Znajduje się ona w Warszawie. Oprócz niej działa kilka mniejszych zakładów, jednakże utylizują one odpady medyczne i przemysłowe. Unia Europejska chce dofinansować budowę 10 kolejnych spalarni. Niestety inwestycje wciąż nie ruszają, a do tego w międzyczasie pojawiają się protesty społeczne i brak porozumienia pomiędzy partnerami przyszłych inwestycji.

W trakcie targów Poleko, problematyce związanej z koniecznością budowania w naszym kraju nowoczesnych spalarni odpadów było poświęconych kilka specjalistycznych konferencji. Targi te, to największe w naszej części Europy wydarzenie dotyczące ochrony środowiska. Tegoroczne targi Poleko, które odbywały się w Poznaniu w dniach 27-30 października, zgromadziły blisko 800 wystawców z 18 krajów.

Jak przekonywano w ramach branżowych seminariów budowa zakładów utylizacji termicznej jest w Polsce koniecznością. Jedyna dotychczasowa spalarnia mieści się w stolicy i powstała siedem lat temu. Zgodnie z unijnymi przepisami nasz kraj musi ograniczyć gromadzenie odpadów na składowiskach. Podpisane dyrektywy nakładają na nas obowiązek stopniowego zmniejszania składowanych odpadów. Do 2010 r. powinno ich być nie więcej niż 75 proc. wszystkich wytwarzanych odpadów. W tej chwili ten poziom wynosi 95 proc. Do 2013 r. tylko połowa z nich może trafić na składowiska, resztę natomiast należy poddać recyklingowi lub też utylizacji w spalarniach.

Na rozliczenie budowy spalarni z UE mamy czas do 2015 r. Jeżeli nie wywiążemy się z zawartych umów, wówczas Bruksela będzie miała prawo nałożenia kar. Za każdy dzień zwłoki będziemy mogli zapłacić nawet kilkadziesiąt tysięcy euro.

Jak więc widać problem jest ogromny. Statystyczny mieszkaniec dużego miasta wytwarza w ciągu roku od 300 do 500 kg odpadów komunalnych. Średnia europejska to 400 kg. Do tego dochodzą jeszcze odpady przemysłowe. W specjalnym Programie Operacyjnym Infrastruktura i Środowisko, w którym zapisano najważniejsze inwestycje z związane z ochroną środowiska na lata 2007 - 2013, rząd umieścił 10 projektów nowoczesnych spalarni ubiegających się o dofinansowanie z budżetu unijnego. Mają one powstać w Białymstoku, Łodzi, Szczecinie, Krakowie, Olsztynie, Gdańsku, Poznaniu, Chełmnie i dwie na Górnym Śląsku. Łącznie na te inwestycje trzeba będzie wydać ponad miliard euro.

Tymczasem w opinii publicznej coraz częściej pojawiają się wątpliwości odnośnie tego, czy takie spalarnie w ogóle są bezpieczne. Nie brak głosów, że emitują one dużo substancji szkodliwych dla człowieka. Mowa tu głównie o dioksynach. I właśnie obawa o ten aspekt jest przyczyną największych kontrowersji społecznych związanych z budowaniem spalarni.

Dla przykładu w Krakowie mieszkańcy po kolei oprotestowują proponowane lokalizacje spalarni. Poskarżyli się nawet do Parlamentu Europejskiego. Ministerstwo Środowiska poinformowało, że jeśli do końca roku nie zostanie wybrana konkretna lokalizacja, wówczas Kraków straci unijne dotacje zarezerwowane na ten cel.

Wrze również na Górnym Śląsku i w Szczecinie. Decyzja zapadła za to już w Łodzi. Tam w ciągu pięciu lat zostanie zbudowana spalarnia, której wydajność wyniesie 250 tys. ton odpadów rocznie. Powstałe w ten sposób ciepło ma zostać wykorzystane do ogrzewania łódzkich osiedli.

Jak przekonywano jednak na Poleko przy wykorzystaniu nowoczesnych technologii i poszanowaniu norm chroniących środowisko naturalne, zakłady utylizacji termicznej nie będą wyrządzać szkód i będą bardziej ekologiczne niż ma to miejsce przy pozbywaniu się odpadów w domowych piecach i ogniskach na wolnym powietrzu. Warto bowiem wiedzieć, że odpady z gospodarstw domowych zawierają znaczne ilości opakowań z tworzyw sztucznych, m.in. butelek PET, kartoników po napojach. Spalanie takich pozostałości w niekontrolowanych warunkach przy zbyt niskiej temperaturze powoduje bowiem emisję do atmosfery wspomnianych już dioksyn, a także tlenku węgla, azotu, siarki i innych zanieczyszczeń.

Niestety skali spalania odpadów z gospodarstw domowych nie da się kontrolować. Jedynie świadomość ekologiczna społeczeństwa może spowodować, że przestaniemy samodzielnie spalać odpady.

Unii Europejskiej funkcjonuje 321 spalarni, chociaż w krajach, które weszły do niej cztery lata temu jest ich zaledwie osiem. To pokazuje zatem dysproporcję na tym polu pomiędzy państwami Europy Zachodniej i Środkowej. Na świecie najwięcej tego typu instalacji działa we Francji. Jest ich tam aż 123 - spala się w nich 34 proc. wszystkich odpadów. Za to największym odsetkiem - 54 proc. spalanych odpadów - może pochwalić się Dania, gdzie istnieje 31 spalarni. Spalarnię posiada nawet mały Luksemburg, który w jednym zakładzie spala ponad 40 proc. odpadów. Tymczasem Irlandia, która ma bardzo wyskoki wskaźnik nagromadzenia odpadów - 869 kg rocznie na osobę w ogóle nie spala śmieci.

Lider polskiego rynku spotkań, organizator targów, wydarzeń kulturalnych i sportowych, konferencji i kongresów.

Polska

Poleko 2008

Międzynarodowe Targi Ekologiczne Poleko 2008

Polska, Poznań 27.10 - 30.10.2008