Drukuj

Bezpieczny transport chemikaliów w Afryce Chemical transportation safety in Africa

Bezpieczny transport chemikaliów w Afryce
Międzynarodowa Rada Stowarzyszeń Chemicznych (ICCA), Program Środowiskowy Organizacji Narodów Zjednoczonych (UNEP), BASF oraz inne firmy z branży chemicznej podjęły inicjatywę, której celem jest poprawa bezpieczeństwa transportu chemikaliów na kontynencie afrykańskim. Ważnym elementem dwuletniego projektu "Promocja Zarządzania Bezpieczeństwem Substancji Chemicznych w Regionie Afryki" będą szkolenia, które odbędą się pomiędzy 28 a 29 listopada 2013 roku w porcie Mombasa w Kenii.

To właśnie do tego afrykańskiego portu chemikalia docierają drogą wodną, a następnie zostają przeładowywane na ciężarówki, rozwożące substancje chemiczne do krajów środkowej i wschodniej Afryki. Z kolei port Tema w Ghanie zaopatruje zachodnią część kontynentu.

Porty to newralgiczne miejsca w procesie dostaw chemikaliów, dlatego też uczestnicy projektu zdecydowali o przeprowadzenie ćwiczeń w ścisłej współpracy ze służbami miejscowymi, a także firmami logistycznymi, gdzie przedstawione zostaną bezpieczne sposoby postępowania z chemikaliami oraz jak reagować w sytuacjach kryzysowych. Największe zagrożenie stanowią wycieki substancji lub pożary spowodowane niewłaściwym zabezpieczeniem materiału podczas transportu lub w trakcie jego magazynowania. Wspólnie z władzami portowymi, eksperci straży pożarnej BASF opracowali plan działania w przypadku zdarzeń kryzysowych, w którym określone zostały osoby odpowiedzialne za poszczególne działania.

- Podczas zajęć przeprowadzonych do tej pory zauważyliśmy, że należy poprawić gotowość w stanach zagrożenia oraz szereg odpowiednich umiejętności niezbędnych w czasie operacji kryzysowej - powiedziała dr Anna Hitschler, kierownik projektu w dziale BASF Product Safety.

Dzięki danym statystycznym uzyskanym od władz afrykańskich tworzona jest tzw. mapa niebezpieczeństw.

- Mamy zamiar połączyć statystyki dotyczące wypadków z danymi na temat najważniejszych dróg, którymi przewożone są substancje chemiczne - mówi Hitschler. - Wszystkie dane zostały już zebrane, ale jeszcze nie dokonano ich połączenia.

Połączenie tych danych pozwoli przewidzieć potencjalne miejsca wypadków, dzięki czemu możliwe będzie stworzenie wskazówek dla przyszłych transportów. Jeżeli np. czarny punkt znajdujący się na jednej z głównych dróg tranzytowych zlokalizowany zostanie w pobliżu zbiornika wody przeznaczonego dla społeczności lokalnej, wówczas w ramach tego projektu powzięte zostaną środki zapobiegające kolejnym wypadkom.

Wartość projektu szacowana jest na 300 tysięcy dolarów. Ufundowany został przez Międzynarodową Radę Stowarzyszeń Chemicznych przy lokalnym wsparciu Programu Środowiskowego Organizacji Narodów Zjednoczonych. Kierownictwo projektu objęły ICCA oraz BASF. Projekt jest częścią szerokiej inicjatywy branży chemicznej Responsible Care.