Drukuj

Nowe pomysły w sprawie foliówek

Nowe pomysły w sprawie foliówek
Ministerstwo Środowiska proponuje nowe rozwiązania dotyczące objęcia „foliówek” w sklepach opłatą recyklingową. Komitet Stały Rady Ministrów przyjął 30 września założenia do projektu ustawy o gospodarce opakowaniami i odpadami opakowaniowymi zawierające te właśnie propozycje.

Projekt proponuje, by torebki foliowe były obciążone specjalną opłatą recyklingową nakładaną na produkujących, importerów oraz wewnątrzwspólnotowych nabywców tego rodzaju torebek.

Stawki opłat będą zależeć m.in. od masy torebek (od 0,05 kg do 0,14 kg) i wyrażone zostaną jako procent ceny netto 1 kg torebek foliowych (maksymalna stawka tej opłaty: 50 proc. ceny netto 1 kg torebek). Szczegółowe stawki opłaty recyklingowej po przeprowadzeniu odpowiednich analiz zostaną ustalone w rozporządzeniu ministra środowiska wydanym w porozumieniu z ministrem gospodarki. Przy określaniu stawki minister będzie brał pod uwagę negatywne oddziaływanie na środowisko odpadów opakowaniowych powstałych z torebek foliowych, koszty ich zagospodarowania, masę jednostkową torebek oraz wzrost średnioroczny wskaźnika cen towarów i usług konsumpcyjnych ogółem przyjętego w ustawie budżetowej za rok poprzedni.

Szczegółowe szacunki dotyczące wpływów z opłat recyklingowych zostaną dokonane w trakcie opracowywania projektu rozporządzenia określającego wysokość stawek opłat recyklingowych.

Środki pochodzące z opłaty recyklingowej byłyby przekazywane do Urzędu Marszałkowskiego, a następnie przeznaczane na selektywne zbieranie odpadów opakowaniowych oraz edukację ekologiczną dotyczącą selektywnego zbierania i recyklingu odpadów opakowaniowych.

Planuje się, że nowe przepisy dotyczące opłaty recyklingowej wejdą w życie w 2015 r.

Zdaniem ministerstwa, projektowane rozwiązanie wydaje się najbardziej kompromisowe, ponieważ nie spowoduje całkowitego zakazu stosowania torebek foliowych. - Należy również zauważyć, że projektowane rozwiązanie nie spowoduje powstania dodatkowych kosztów prowadzenia działalności gospodarczej przez jednostki handlowe. Co może zmienić zaproponowana przez Ministerstwo Środowiska opłata? Wpłynie na cenę finalną torebki foliowej, co powinno skutkować zmniejszeniem ich użycia, zahamowaniem bezrefleksyjnego sięgania po torby foliowe, a tym samym zmniejszeniem ilości odpadów z nich powstających - piszą w swoim uzasadnieniu ministerialni użytkownicy.

Na koniec dodają z wrodzonym dla rządu optymizmem, że opłata zmieni krajobraz Polski na lepszy, bez foliówek zalegających na ulicach, chodnikach i w lasach. - Dodatkowa opłata służąca ekologii może wpłynąć na zmiany postaw konsumenckich na bardziej przyjazne środowisku. Przypomnijmy, że w Polsce każdego dnia robiąc zakupy zabieramy do domu miliony toreb foliowych. Z jednej korzystamy średnio przez 25 minut, potem staje się ona odpadem. Tylko ich niewielka część zostaje przetworzona. Zdecydowana większość trafia na składowiska i tam ulega rozkładowi przez 100, a nawet do 400 lat, uwalniając szkodliwe składniki chemiczne - przyznają przedstawiciele Ministerstwa Środowiska.