Drukuj

Rynek tworzyw w Stanach Zjednoczonych

Rynek tworzyw w Stanach Zjednoczonych
Na ok. 42 mln ton szacowane jest zużycie tworzyw sztucznych w Stanach Zjednoczonych.

Obroty amerykańskiego przemysłu tworzyw sztucznych w znacznym stopniu są uwarunkowane poziomem obrotów kilku głównych działów gospodarki: przemysłu samochodowego (30 proc.), opakowaniowego i budowlanego (razem 37 proc.), elektronicznego, hydraulicznego (ok. 10 proc.) oraz przemysłu meblowego. W związku z kryzysem ekonomicznym w 2010 r. przemysł tworzyw sztucznych doświadczył spadku dochodów w wysokości 0,6 proc. i wyniósł 90,1 mld USD. W 2011 r. nastąpiło odbicie rzędu 1 proc.

Amerykańska branża tworzywowa coraz mocniej musi konkurować z narastającą falą taniego importu, głównie z Chin (ok. 50 proc. całego amerykańskiego importu w tworzywach przypada na Państwo Środka). Roczne tempo wzrostu importu wyniosło w ubiegłym roku 2,1 proc., osiągając poziom ok. 5 mld dolarów. Dla porównania, eksport wyrobów z tworzyw wzrósł tylko o 0,6 proc. w skali roku. To pokazuje, że amerykański przemysł coraz mocniej popyt na wyroby z tworzyw zaspakaja poprzez sprowadzanie ich z zewnątrz, a jednocześnie samemu eksploruje nowe rynki znacznie słabiej niż dotychczas.

Rynek tworzyw w Stanach Zjednoczonych


Przewiduje się, iż w miarę rozwoju globalizacji firmy zza oceanu będą przenosić swoje linie produkcyjne do obcych krajów. Zarówno do Chin, jak i do Meksyku. Pomimo tych negatywnych tendencji analitycy podkreślają, że 2012 r. może być dla amerykańskiego sektora tworzyw sztucznych pozytywny. Prognozy mówią o wzroście przetwórstwa na poziomie ok. 2,8 proc. i zyskach rzędu 103 mld dolarów.

Głównym obszarem gospodarki mającym wpływ na obroty branży jest oczywiście motoryzacja. Stany Zjednoczone należą do największych graczy w tym obszarze, a produkcja samochodowa w jednej trzeciej opiera się na elementach tworzywowych. W 2011 r. nastąpił 19,1 proc. wzrost sprzedaży samochodów, po uprzednim 30,5 proc. spadku w 2010 r.

Na przestrzeni ostatnich lat można wyróżnić dwa główne okresy w cyklu przemysłowym tworzyw sztucznych w Stanach Zjednoczonych. Pierwszy, to czas gwałtownego wzrostu w latach 2005 - 2007 r. Było to możliwe dzięki sprzyjającym warunkom głównie na rynku budowlanym. Lata 2008-2010 przyniosły z kolei nagły spadek koniunktury, m.in. poprzez rosnące lawinowo ceny ropy naftowej. Obecny moment to stabilizacja na poziomie lekkiego wzrostu.

Czytaj więcej: Ze świata 269 Rynek 812