Drukuj

Spotkanie Praktyków Przetwórców Tworzyw

Spotkanie Praktyków Przetwórców Tworzyw
Zaprojektowanie formy wtryskowej jest często łamigłówką większą niż rozwiązanie zagadki kryminalnej. Taka sentencja pojawiła się podczas Spotkania Praktyków Przetwórców Tworzyw zorganizowanego 17 lutego (jak ten czas leci !) przez Naukowo-Dydaktycznego Centrum Technologii Wtrysku przy Laboratorium Tworzyw Sztucznych Instytutu Technologii Maszyn i Automatyzacji Politechniki Wrocławskiej.

To kolejne spotkanie w murach Dolnośląskiej Uczelni, ludzi pracujących w przemyśle przetwórczym, tym razem poświęcone było formom wtryskowym, a szczególnie problemom, jakie napotyka konstruktor. W jaki sposób rozwiązywać fascynujące zadanie połączenia wiedzy o tworzywach, ich własnościach przetwórczych i użytkowych z ideą uformowania wyrobu w zamkniętej bryle metalu, wykorzystując dostępne na rynku elementy składowe (normalia). Jak w tym wszystkim uwzględnić wymagania zleceniodawcy. Takie dylematy można było wyczytać z krótkich prezentacji zaproszonych konstruktorów form wtryskowych, którzy zechcieli poświęcić swój czas na podzielenie się z zebranymi swoim doświadczeniem, prezentując wybrane konstrukcje. Byli to Panowie: Stanisław Nocula i Tomasz Oszczęda z firmy KOELNER, Ireneusz Bukszyński z PAFAL-FORM, Bronisław Podrez z PROJEKT-BP i Mariusz Węgiel ze ZNUT-FAEL.

Oczywiście odbyła się także uroczysta część oficjalna, podczas której uczestników powitał Dziekan Wydziału Mechanicznego, prof. dr hab. inż. Eugeniusz Rusiński. Interesujący był także pokaz form gorącokanałowych i nowej wtryskarki małogramażowej MWAs - 6,3-N przywiezionych przez firmę PAFAL-FORM ze Świdnicy.


Małogramażowa wtryskarka ślimakowa PAFAL FORM


Oprócz konstruktorów, którzy przygotowali swoje prezentacje, wystąpili także przedstawiciele firm HASCO Polska i WADIM PLAST, którzy zaprezentowali najnowsze rozwiązania dysz gorącokanałowych.


Anonymus Anonymus
*.8.72.198

Wysłany: 2006-04-21 20:30:29

Szkoda że mnie tam nie było. Musiało być ciekawie

leszeknakonieczny
leszeknakonieczny

Wysłany: 2006-04-24 12:52:02

Jako główny pomysłodawca i organizator spotkania muszę przyznać, że nie było to łatwe zadanie. Szczególnie trudne było przełamanie niezwykłej skromności inżynierów projektantów, dla których to co robią to normalka i nie widzą powodu by wokół tego robić wielkie halo. Po spotkaniu zetknąłem się z opinią, że jednak warto na takich spotkaniach się pojawiać, choćby po to by skonfrontowaćswoje pomysły z pomysłami innych. I to jest potwierdzeniem sensu dla organizowania takich spotkań, które mają na celu m.in. integrację środowiska.