3DForce, firma ze Szczecina zajmująca się m.in. produkcją form wtryskowych, obróbką CNC, projektowaniem wyrobów oraz drukiem 3D, zautomatyzowała jeden z powtarzalnych procesów produkcyjnych z wykorzystaniem robota współpracującego Dobot CR10A. Rozwiązanie zostało dobrane przy wsparciu igus i zakupione przez platformę RBTX.pl. Wdrożenie objęło proces nakładania oringów na złączki oraz odkładania gotowych kompletów do kartonów. Celem było zwiększenie wydajności, ograniczenie udziału pracy ręcznej, poprawa powtarzalności oraz przygotowanie bardziej uniwersalnego stanowiska do kolejnych zastosowań w automatyzacji. Jak wynika z opisu projektu, impulsem do rozpoczęcia rozmów o robotyzacji była rutynowa wizyta inżyniera sprzedaży igus u klienta. W trakcie spotkania omówiono możliwości platformy RBTX.pl i zastosowanie robota w wybranej operacji.
Nie była to pierwsza współpraca 3DForce z igus. Firma korzystała wcześniej m.in. z tulei iglidur, prowadnic drylin oraz rozwiązań z obszaru robotyki. 3DForce pojawiło się także na trasie igus:bike jako przykład zakładu, w którym rozwiązania inżynierskie i cyfrowa produkcja wspierają rozwój nowych produktów. W analizowanym przypadku zdecydowano się na automatyzację zadania, które nie było technologicznie złożone, ale wymagało dokładności, stabilnej jakości i zaangażowania pracowników. Chodziło o nakładanie oringów na złączki oraz odkładanie gotowych kompletów do kartonów. Tego typu operacje, mimo prostego charakteru, mogą generować koszty i obciążać personel, jeśli są realizowane ręcznie w sposób ciągły.
Dobór robota i konfiguracja stanowiska
Do aplikacji wybrano 6-osiowego cobota Dobot CR10A. Robot został zakupiony przez platformę RBTX.pl, a dobór rozwiązania odbył się przy współpracy z RBTXpertem, Aleksandrem Szepietowskim. Według podanych informacji jest to robot współpracujący o udźwigu 10 kg, zasięgu 1300 mm i powtarzalności ±0,03 mm. Na platformie RBTX.pl urządzenie jest pozycjonowane do zastosowań wymagających większego zasięgu, precyzji oraz pracy z obciążeniem, m.in. w pakowaniu, obsłudze maszyn, montażu i przenoszeniu elementów.
Początkowo robot miał pracować w innym projekcie i realizować inny proces, jednak ostatecznie został wdrożony do aplikacji w 3DForce. Z opisu wynika, że zdecydowała o tym uniwersalność urządzenia oraz łatwość jego obsługi. W skonfigurowanym stanowisku cobot odpowiada za pobieranie elementów, nakładanie oringów na złączki, kontrolowane odkładanie gotowych kompletów oraz przygotowanie komponentów do kolejnego etapu procesu.
Stanowisko uzupełniono o system wizyjny. W tej aplikacji jego rola polega na wykrywaniu położenia elementów rozłożonych nieregularnie na taśmie transportera i wskazaniu detali gotowych do pobrania. Takie rozwiązanie zwiększa autonomię robota i poprawia dokładność działania w rzeczywistych warunkach produkcyjnych, gdzie pozycja detalu może się zmieniać. Jak podano, system wizyjny pochodzi od tego samego producenta co robot, co miało uprościć i przyspieszyć wdrożenie dzięki bezpłatnym dodatkom zintegrowanym ze środowiskiem programowania.
Wdrożenie i efekty operacyjne
Jednym z kluczowych elementów projektu była łatwość programowania stanowiska. W praktyce ma to znaczenie nie tylko na etapie uruchomienia, lecz także podczas późniejszego dostosowywania aplikacji do wymagań procesu i bieżącej obsługi przez zespół produkcyjny. W przypadku 3DForce wdrożenie zostało ocenione pozytywnie pod względem prostoty uruchomienia, stabilności pracy i bezobsługowego charakteru działania. Robot realizuje powtarzalną operację z wysoką dokładnością, a pracownicy mogą zostać przesunięci do bardziej złożonych zadań.
Z przedstawionych informacji wynika, że automatyzacja procesu nakładania oringów przyniosła kilka konkretnych efektów operacyjnych. Wśród nich wskazano zmniejszenie liczby pracowników potrzebnych do obsługi tej operacji, wysoką powtarzalność procesu, stabilną pracę stanowiska, większą autonomię dzięki systemowi wizyjnemu oraz szybsze i bardziej przewidywalne wykonywanie zadania. Stanowisko ma również stanowić bazę do dalszej automatyzacji procesów produkcyjnych.
W opisie projektu podkreślono także znaczenie wsparcia po sprzedaży. Według 3DForce współpraca z igus nie zakończyła się na doborze i zakupie robota, ale obejmowała również konsultacje, doradztwo oraz obsługę posprzedażową podczas integracji stanowiska. Taki model wdrożenia może mieć znaczenie szczególnie dla przedsiębiorstw, które rozpoczynają robotyzację etapowo i oczekują rozwiązania ukierunkowanego na konkretny problem produkcyjny, a nie na szeroką przebudowę całego zakładu.
Przypadek 3DForce pokazuje, że automatyzacja może zaczynać się od pojedynczej, dobrze zdefiniowanej operacji. W tym projekcie istotne były nie tylko parametry cobota, ale również dopasowanie rozwiązania do rzeczywistej potrzeby, możliwość zakupu przez platformę RBTX oraz elastyczność stanowiska z myślą o kolejnych zastosowaniach.