Drukuj

Bayer na K 2010 + komentarz

Bayer na K 2010 + komentarz
Pod hasłami sprostania globalnym wyzwaniom, takim jak oszczędność energii, zmiany klimatyczne, a nawet kwestie demograficzne przebiegała prezentacja koncernu Bayer MaterialScience podczas ostatnich targów K 2010, które odbyły się w niemieckim Düsseldorfie.

Bayer skupił się na pokazaniu, że najnowsze osiągnięcia technologiczne, również te związane z branża tworzyw sztucznych, są skuteczną receptą na wiele współczesnych wyzwań, przed którymi stoją naukowcy. Aby jednak zademonstrować znaczenie swoich rozwiązań koncern wpierw musiał zdefiniować istniejące zagrożenia. A te jak można się było przekonać na stoisku BMS związane są w największej mierze z czynnikami środowiskowymi.

Słuchając prezentacji Bayera można było dojść do wniosku, że największym zmartwieniem współczesności jest wysoki poziom emisji gazów cieplarnianych do atmosfery. I należy wprowadzać takie rozwiązania, które sprawią, że przemysł, budownictwo, branża transportowa i wiele innych dziedzin ludzkiej aktywności rozpoczną poważne starania na rzecz ograniczania tego zjawiska.

Bayer na K 2010


- Oczywiście sami nie jesteśmy w stanie sprostać tym wyzwaniom, ale możemy zaproponować takie technologiczne rozwiązania, innowacyjne produkty, które okażą się w tym pomocne – mówił Patrick Thomas z BMS.

I powoływał się na szacunki mówiące, że już za 20 lat na ziemi będzie żyć 8 miliardów ludzi, z czego 5 mld w miastach. Jego zdaniem ma to znaczenie, gdyż obecnie miejskie budynki są odpowiedzialne za ok. 30 proc. całkowitej emisji gazów cieplarnianych i więcej niż 40 proc. zużycia energii. Stąd oczywistym staje się pozyskiwanie energii z odnawialnych źródeł.

I w odpowiedzi na te problemy Bayer przedstawił podczas K 2010 swoje najnowsze propozycje w zakresie poliuretanów wykorzystywanych przy izolacji budynków mieszkalnych. Jego systemy poliuretanowe cechować mają się doskonałymi parametrami izolacyjnymi i akustycznymi, idealną przyczepnością do podłoża oraz szczelnością wypełnienia. Ponadto, obniżają straty ciepła, zapobiegają zasysaniu zimnego powietrza z zewnątrz przez nieszczelności i umożliwiają dyfuzję pary wodnej z pomieszczenia.

Dla m.in. budownictwa Bayer stworzył innowacyjne materiały do generowania energii z odnawialnych źródeł, takich jak wiatr czy słońce. Dla przykładu firma przedstawiła na K 2010 cienkie folie drugiej generacji, które wspierają produkcję elastycznych fotowoltaicznych modułów. Powstałe z poliwęglanu folie o nazwie Makrofol cechują się wysoką przeźroczystością, odpornością na działanie wysokich i niskich temperatur. Drugi rodzaj nowoczesnych folii to Platilon. Powstały one z termoplastycznych poliuretanów i można je stosować jako elementy przezroczystych dachów.

Kolejnym przemysłem generującym zbyt wysoką emisję CO2 jest sektor transportowy, który jak wynika z wyliczeń BMS emituje 14 proc. tych substancji. Tutaj Bayer zaproponował niezwykle lekkie kompozyty, które pozwolą pojazdom zredukować wagę o 30 proc. co przyniesie znaczne oszczędności w konsumpcji paliw. Specjalne poliuretanowe kompozytowe dostarczane przez Bayer mogłyby zastępować metalowe dachy samochodów. W dodatku koncern zaprezentował komponenty z PC, które w tradycyjnych modelach aut są w stanie stać się zamiennikami szkła. Trendem ma być wprowadzanie polimerów jako substytutów dla elementów ze szkła czy stali. Ma to prowadzić do obniżania wagi pojazdów, a tym samym ich negatywnego wpływu na środowisko.

Jeszcze jednym ciekawym punktem prezentacji Bayera był STRUCTese, czyli system pomiarów i zarządzania w produkcji. Firma stosuje go już w swoich chińskich zakładach. Jego wprowadzenie może o ponad 10 proc. zredukować ilość energii wykorzystywanej przez fabryki. Jednocześnie może prowadzić do 25 proc. ograniczenia emisji CO2.

Komentarz:
Oczywiście prezentacje Bayera na K 2010 były ciekawe, pokazane rozwiązania pewnie znajdą nabywców. Jednak na stoisku firmy nie można było uciec od refleksji, że wszystkie jej starania związane z troską o ograniczenie emisji gazów wyrastają z kompletnie błędnych, chociaż w Europie dogmatycznie traktowanych przesądów. Że oto człowiek i jego działalność determinuje to jaki mamy np. klimat na naszym globie i że ten wpływ ludzkości jest negatywny. Pogląd jest nonsensowny, a by go obalić wystarczy tylko napisać, że same mrówki wytwarzają znacznie więcej CO2 niż cała ludzkość.

Wiedząc to, można ambitne plany światowych koncernów zatroskanych "zmianami klimatycznymi" ujrzeć w innym świetle.