Drukuj

Cztery miliony ton polietylenu w czeskim Unipetrolu Four million tonnes of polyethylene in Unipetrol

Czeski koncern UNIPETROL RPA wyprodukował właśnie czteromilionową tonę polietylenu. Bariera związana z wytworzeniem kolejnego miliona ton zostanie pobita najprawdopodobniej w 2012 r. - poinformował w specjalnym komuniakcie koncern PKN Orlen, większościowy udziałowiec Unipetrolu.

- Produkcję gęstego polietylenu (HDPE), znanego pod nazwą handlową Liten, z wykorzystaniem technologii polegającej na gazowej polimeryzacji etylenu rozpoczęto w czeskim Litvinovie, gdzie znajdują się fabryki Unipetrol, w 1976 r. Trzynaście lat później wyprodukowano pierwszy milion ton HDPE. Dziś - dzięki wykorzystaniu najnowszych technologii - wytworzenie miliona ton polietylenu zajmuje mniej niż cztery lata - tłumaczą władze PKN Orlen.

Produkcję polietylenu w firmie Unipetrol zintensyfikowano w 2002 r. po uruchomieniu drugiej linii HDPE o rocznej wydajności 200 tys. ton. Asortyment produktów Unipetrol RPA obejmuje dziś ponad 60 rodzajów polietylenu.

Oprócz firm krajowych, które kupiły około jednej czwartej całej ubiegłorocznej produkcji, polietylen znalazł nabywców wśród producentów w Unii Europejskiej i w krajach byłego Związku Radzieckiego.

Polietylen wytwarzany w tej czeskiej, należącej do PKN Orlen firmie wykorzystywany jest do produkcji skrzynek, kanistrów, sprzętów domowych, saszetek, toreb, uszczelek do butelek PET, zabawek, powierzchni do biegów, zjazdów narciarskich, tablic i rur. Znajduje również zastosowanie w produkcji wyrobów w procesach formowania wtryskowego, wydmuchiwania, wyciskania i tłoczenia.

W ubiegłym roku Unipetrol wyprodukował też pięciomilionową tonę propylenu (Mosten) i dziesięciomilionową tonę etylenu. Warto przy okazji wiedzieć, że rafineria w Litvinovie przerabia dziennie 100 tys. baryłek ropy. W firmie pracuje ok. 4 tys. osób. W 2006 r. wypracowała ona zysk na poziomie 1,2 mld koron czeskich.

Niedawno pojawiły się informacje, że Unipetrol zastanawia się nad możliwościami budowy nowej fabryki tworzyw sztucznych. Gdyby do tego jednak nie doszło, to wówczas - jak przyznał Francois Vleugels, prezes spółki - w grę wchodziłby zakup jakieś funkcjonującego już zakładu.

Według Vleugelsa zapotrzebowanie na tworzywa sztuczne w Czechach wzrasta średnio o 8-10 proc. rocznie i jest niemal dwuipółkrotnie większe niż w Europie Zachodniej. W ubiegłym roku Unipetrol zmodernizował swoją rafinerię w Litvinowie i w tej chwili planuje kolejne inwestycje, które doprowadzą do mocy wytwórczych w zakresie tworzyw sztucznych. Na inwestycje zgodzić się musi jednak PKN Orlen, który jest większościowym udziałowcem czeskiej spółki. Posiada ponad 60 proc. jej udziałów.