Drukuj

Czy warto znowu eksportować opakowania do Rosji?

Czy warto znowu eksportować opakowania do Rosji?
Na temat tegorocznych targów RosUpack pisze Svetlana Golubeva

W czerwcu odbyły się targi RosUpack, największa impreza opakowaniowa w Europie Wschodniej. W ciągu czterech dni moskiewską imprezę odwiedziło prawie 20 tys. osób. Podczas targów wystawiło się 500 firm z 33 krajów, głównie z Rosji, Chin, Włoch, Francji i Niemiec. Na tle innych krajów Polska wypada raczej blado - w tym roku swoją ofertę przedstawiły tylko dwie firmy z Polski oferujące opakowania kosmetyczne.

Targi odwiedzili głównie goście z sektora kosmetycznego, spożywczego i farmaceutycznego. Warto zaznaczyć, że wśród wystawców praktycznie w tym roku nie było producentów z Europy. O przyczynach takiego stanu rzeczy oraz o tym, jak z powodzeniem podbić zagraniczne rynki opakowań, mówi Rafał Kloch, specjalista ds. dystrybucji, który reprezentował na targach firmę Arexim Packaging - największego polskiego dystrybutora opakowań na rynki wschodnie.

Dlaczego producenci opakowań unikają eksportowania swoich produktów bezpośrednio do Rosji, a korzystają z usług dystrybutorów?

Producenci z Europy nie chcą mieć utrudnień z powodu sankcji ekonomicznych Unii Europejskiej wobec Rosji. Istnieje wśród nich także przekonanie, że rynek rosyjski jest dość niestabilny oraz że nie otrzymają zapłaty za swój towar.

Czy niestabilność rynku rosyjskiego jest tak duża, że należy się jej obawiać?

I tak, i nie. Należy zaznaczyć, że istotnym czynnikiem, który obecnie wpływa na taki stan rzeczy, są sankcje nałożone przez UE oraz niestabilność związana z centralnie sterowanym i nadzwyczaj kontrolowanym systemem bankowym, zamykaniem banków, huśtawką kursów itp. W związku z tym często pojawiają się problemy związane z międzynarodowymi przelewami pieniężnymi. Prowadzi to do tego, że producentom łatwiej jest pracować z europejskimi dystrybutorami, ponieważ to oni biorą te rozliczenia na swoje ryzyko - odpowiadają za swoje zobowiązania w ramach europejskiego prawa.

Nieufność wobec rynku rosyjskiego zaczęła się na długo przed wprowadzeniem sankcji...

Owszem, to przez brak zrozumienia dla specyfiki tego rynku oraz mentalności Rosjan przez producentów z Europy i na odwrót. Spowodowane jest to również brakiem komunikacji, i to nie tylko na płaszczyźnie językowej; brak punktualności i niedotrzymywanie przez Rosjan terminów i zapisów w umowach odgrywają w takich kontaktach niebagatelną rolę.

A czy nie byłoby korzystniej dla Rosjan kupować opakowania bezpośrednio od producenta, a nie od pośrednika? Przecież dolicza on do ceny jeszcze swoja marżę...

Otóż nie. Dystrybutorzy w swojej marży uwzględniają kompleksowy serwis obsługi - taki jak dobieranie koloru opakowań, wielokrotne przesyłki wzorów w obie strony, profesjonalne propozycje designu i korekty etykietek, usługi akceptacji w drukarniach, a także dopełnienie wszelkich formalności związanych z certyfikacją opakowań, przewozem towaru, jak również z kwestią rozliczeń i płatności.

Proszę opowiedzieć trochę więcej o przewozie towaru i rozliczeniach.

W odróżnieniu od niektórych producentów dystrybutorzy mają swój dział logistyki, a także posiadają w Rosji swoje magazyny, w których przechowują towar, co jest bardzo korzystne dla małych i średnich firm, które nie posiadają własnych magazynów i nie chcą kupować jednorazowo dużych ilości. Do tego dystrybutorzy dają klientom możliwość rozliczenia w rublach a nie w walucie, czego nie mogą dać producenci - dla nich to bardzo niewygodne. Co więcej operacje walutowe są często niemożliwe dla klientów lub również utrudnione dla producentów.

Dziękuję za rozmowę.

Czytaj więcej: Opakowania 989 Targi 684


Konsument Konsument
*.18.203.114

Wysłany: 2016-07-27 10:03:21

Ale wywiad.