Drukuj

Podsumowanie 2010 r. w tworzywach sztucznych

Podsumowanie 2010 r. w tworzywach sztucznych
Rok 2010 jest już historią, także w branży tworzyw sztucznych. Pokusimy się więc o jego subiektywną ocenę. Niech będzie to spojrzenie na rodzimą branżę przetwórczą z dystansu i wybranie kilku kluczowych zdarzeń opisujących ubiegły rok.

Rynek
Polski przemysł tworzyw sztucznych zachował w minionym roku dobry kurs. Pewne spowolnienie wprawdzie nadeszło, nastąpiło to później niż w przypadku wielu segmentów krajowej gospodarki i rynku tworzywowego w Europie, ale i tak nie podkopało fundamentów.

Jak zawsze pewną prawdę wyrażają dane statystyczne. I tak oto, szacowana w 2009 r. na 2,48 mln ton produkcja tworzyw sztucznych w Polsce spadła w zakończonym roku wedle pierwszych danych przedstawionych przez Główny Urząd Statystyczny do ok. 2,3 mln ton. Nie jest to jednak spadek dramatyczny, odpowiada on sytuacji, która miała miejsce na całym świecie.

Podsumowanie 2010 r. w tworzywach sztucznych


Dla przykładu między rokiem 2008 i 2009 globalna produkcja tworzyw zmalała o niecałe 10 proc. Światowy spadek za rok 2010 może wynieść wedle wstępnych danych ok. 4 proc. Sytuacja na globalnym rynku stała się okazją dla polskiego sektora przetwórczego by zmniejszyć ujemne saldo między importem i eksportem tworzyw i artykułów z nich wykonanych. Udało się je zredukować o blisko 800 mln euro, tak iż w tej chwili sięga ono 1,6 mld euro.

Sam import wyrobów z tworzyw sztucznych wyniósł w minionym roku 4,71 mld euro, rok wcześniej było to 5,81 mld euro. Eksport takich samych wyrobów to z kolei 4,96 mld euro, a rok wcześniej 5,78 mld euro. Polskie firmy sprowadziły do kraju tworzywa sztuczne w formach podstawowych za sumę 2,68 mld euro, rok wcześniej było to 3,47 mld euro. Eksport takich tworzyw sztucznych w formach podstawowych to natomiast 942 mln euro wobec 1,17 mld euro rok wcześniej.

Biorąc pod uwagę zarówno zmniejszoną wewnętrzną produkcję jak i niższą skalę importu można z łatwością wysnuć wniosek o lekkim zmniejszeniu się krajowego rynku przetwórczego.

Maszyny
W przemyśle maszynowym mieliśmy do czynienia z wyraźnym ożywieniem w porównaniu do 2009 r. Najwięksi dostawcy momentami wręcz zacierali ręce, a ich sprzedaż po okresie załamania wreszcie poszybowała w górę. Jest to oczywiście zasługą nie tyle genialnego marketingu handlowców, co raczej odwagi decyzyjnej ze strony producentów wyrobów z tworzyw, którzy wreszcie po okresie stagnacji ruszyli z inwestycjami. Przykłady?

Spółka Jelenia Plast zrealizowała projekt dotyczący wdrożenia innowacyjnych wzorów użytkowych z tworzyw sztucznych, Greiner Packaging rozpoczął projekt dywersyfikacjji produkcji poprzez wprowadzenie nowej technologii produkcji kubków z tworzyw sztucznych. – Może nie jest tak jak przed kryzysem, ale nie porównujmy obecnego czasu do tamtego, bo praktycznie nikt już nie pamięta jak było wcześniej – stwierdził w rozmowie z nami podczas targów K 2010 Frank Peters, z firmy firmy KraussMaffei.

Podsumowanie 2010 r. w tworzywach sztucznych