Potencjalna reakcja na system depozytowy - perspektywa konsumencka

Potencjalna reakcja na system…

Reakcje konsumenckie na wprowadzenie systemu depozytowego można rozpatrywać z perspektywy uwarunkowań prawnych, społeczno-kulturowych i ekonomicznych. Pewne utrwalone zachowania i przyzwyczajenia konsumentów zmienia się bardzo trudno, niemniej jednak jest to możliwe. Konsumenci postawieni wobec prawnych regulacji i ograniczeń dostosowują się do nich dość szybko. 

Za przykład niech posłuży choćby zmiana nawyków zakupowych pod wpływem wprowadzenia restrykcji związanych z ograniczeniem handlu w niedzielę - po roku obowiązywania regulacji w społeczeństwie wykształciły się nowe przyzwyczajenia. Należy oczekiwać, że także w przypadku wprowadzenia systemu depozytowego konsumenci zaadaptują się do tych zmian dość sprawnie.

Oczywiście najłatwiej jest przekonać te osoby, które w dużym stopniu są gotowe na zmiany, a nawet ich wyczekują. Trudniej jest w przypadku ludzi postrzegających recykling jako zawracanie głowy. Świadomość ekologiczna, która będzie mocno wspierać adaptację do nowych regulacji, jest ściśle związana z płcią i wykształceniem, jak również z miejscem zamieszkania. 66% respondentów w badaniach Symetrii z 2020 r. wskazało, iż segreguje śmieci nie ze względu na przepisy prawa, ale dlatego, że ma to realny wpływ na środowisko naturalne. Jedynie 3% ankietowanych przyznało się do tego, iż nie segreguje śmieci. Z kolei 93% respondentów segregowało śmieci nawet przed regulacjami prawnymi w tym zakresie. Kobiety, ludzie z wyższym wykształceniem i mieszkający w dużych miastach to osoby, które z reguły odznaczają się wyższą świadomością ekologiczną i kierują się w swoich decyzjach zakupowych kwestiami ekologicznymi - w tym także możliwością recyklingu.

Dla 55% respondentów w badaniach Kantara z 2019 r. zanieczyszczenie środowiska było największym zagrożeniem dla świata. Gotowość do podejmowania działań proekologicznych w społeczeństwie istnieje, widać bardzo wyraźne zainteresowanie tematami proekologicznymi i związanymi z ochroną klimatu, szczególnie wśród młodych konsumentów. Świadomi, gotowi na wyrzeczenia konsumenci stanowią około 12% polskiego społeczeństwa (badania Kantar, 2019, Ziemianie atakują). Z całą pewnością będą to osoby mocno wspierające wprowadzenie systemu depozytowego. 

16% ankietowanych jest świadomych koniecznych zmian, ale nie są oni gotowi na wyrzeczenia, podwyżki cen, czy utratę komfortu. Tę grupę trzeba przekonać prostym systemem, który nie będzie wymagał większego wysiłku. Prawie 1/3 konsumentów chciałaby robić coś więcej dla środowiska, ale nie do końca wie co. Edukacja tej grupy i przekonanie jej do systemu depozytowego powinna przynieść pożądane rezultaty. 26% konsumentów uważa, że sytuacja nie jest zła i nie ma też czym się przejmować, bo natura da sobie radę. Z tą grupą może być problem, ale odpowiednie argumenty i zachęty ekonomiczne powinny ich przekonać. Kolejne 17% nie wierzy w ekologię - uważa, że temat został rozdmuchany i stanowi interes wielkiego biznesu. To ta grupa będzie z pewnością najmocniej protestować w związku z wprowadzeniem systemu depozytowego, traktując go jako kolejne ograniczenie swobód. 

Akceptacja systemu depozytowego będzie zapewne wzmacniana przez coraz mocniej rozwijające się trendy konsumenckie, takie jak zero waste, minimalizm czy slow life. Warunkiem koniecznym powodzenia wdrożenia systemu jest zapewnienie minimalnego zaangażowania konsumenta - tak, aby nie musiał ponosić znacznego wysiłku w związku z systemem depozytowym. Dla wielu osób istotna będzie informacja o tym, co dzieje się ze zbieranymi w ten sposób opakowaniami.

Nowy system powinien wzmacniać aspiracje i działania proekologiczne, które już istnieją - wskazywać na zalety i korzyści płynące z wdrożenia systemu dla środowiska, konsumentów, przemysłu. Istotne będzie także rozwiewanie obaw. Konsumenci w szczególności obawiają się iż system będzie skomplikowany, dopłaty do napojów podniosą znacząco ceny produktów, a sklepy będą utrudniać przyjmowanie butelek bez paragonu, zaś system będzie służył przede wszystkim biznesowi, a nie zwykłym ludziom i środowisku. 

Nie bez znaczenia będzie także czas wprowadzenia zmian - kontekst pandemiczny, otoczenie innych opłat i podatków może przyczynić się do odebrania kaucji jako kolejnego podatku, szczególnie przez osoby o niskiej świadomości ekologicznej.

Istotna będzie również sama wysokość kaucji - ma ona wysłać bodziec do działania i zachęcić do jej odzyskania, a zarazem być na tyle niska, aby znacząco nie podwyższać ceny produktu. Za kwestię kluczową należy uznać powszechność systemu - możliwość oddania butelek w dowolnym miejscu, niezależnie od miejsca zakupu. Potencjał i gotowość społeczna na wprowadzenie systemu depozytowego istnieją - ważny jest jednak sam sposób jego wdrożenia, ponieważ konsumenci oczekują rozwiązań prostych, łatwych do zastosowania i wygodnych. 

Dr Jolanta Tkaczyk


Czytaj więcej:
Ekologia 387
Prawo 399

Reportaże

Forum