RecyClass wzmacnia rolę recyklatu w opakowaniach

RecyClass wzmacnia rolę recyklatu…

RecyClass to międzynarodowy system certyfikacji, który ocenia możliwość recyklingu opakowań z tworzyw sztucznych, a także śledzi pochodzenie surowców wtórnych w wyrobie końcowym oraz potwierdza wykorzystanie materiału pochodzącego z recyklingu w procesie produkcji. W praktyce system ten wzmacnia podejście, w którym odpady przestają być traktowane wyłącznie jako problem zagospodarowania, a stają się pełnowartościowym surowcem dla przemysłu. Jak podaje magazyn „Recykling Today”, według najnowszych dostępnych danych z 2024 r. większość zainstalowanych zdolności recyklingowych była certyfikowana właśnie w systemie RecyClass. Dotyczyło to między innymi przetwórstwa polietylenu wysokiej gęstości i polipropylenu, 58 proc., pojazdów wycofanych z eksploatacji w zakresie odpadów z urządzeń elektrycznych i elektronicznych, 62 proc., HDPE, 70 proc., oraz HDLE, 75 proc. Z perspektywy rynku oznacza to rosnącą rolę jednolitych, rozpoznawalnych narzędzi potwierdzających pochodzenie recyklatu i jakość procesów recyklingowych.

Jak wskazują przedstawiciele Kiwa Polska, taki certyfikat stanowi narzędzie do udokumentowania zarówno pochodzenia, jak i zawartości recyklatu w oferowanych produktach. Ma to znaczenie dla odbiorców oraz partnerów handlowych globalnych marek, którzy oczekują potwierdzonej identyfikowalności materiału. System potwierdza transparentność łańcucha dostaw, od źródła odpadu, przez recykling, po produkt końcowy, a tym samym ogranicza ryzyko zarzutów o greenwashing. Jednocześnie może ułatwiać spełnienie wymagań norm europejskich, w tym EN 15343 i ISO 22095, oraz wspierać dostosowanie do regulacji odnoszących się do tworzyw sztucznych.

Paweł Smoleń, General Manager w Kiwa Polska, podkreśla: „Ten certyfikat to wiarygodny sposób na udowodnienie zarówno pochodzenia, jak i zawartości recyklatu w oferowanych produktach, a to zwiększa zaufanie odbiorców oraz kontrahentów globalnych marek. Certyfikat potwierdza transparentność całego łańcucha dostaw, od źródła odpadu, przez recykling, po produkt końcowy, i w ten sposób chroni firmy przed zarzutami greenwashingu. Certyfikat ułatwia również polskim producentom spełnienie wymagań norm europejskich, między innymi EN 15343 i ISO 22095, oraz przestrzeganie regulacji dotyczących między innymi podatku od tworzyw sztucznych. Dodatkowo certyfikacja RecyClass wzmacnia konkurencyjność polskich firm na rynkach eksportowych, które wymagają potwierdzonego śledzenia pochodzenia recyklatu”.

Pod koniec ubiegłego roku RecyClass współpracował z kilkunastoma uznanymi i akredytowanymi zewnętrznymi jednostkami certyfikującymi. Ponad 120 audytorów było przygotowanych do wystawiania certyfikatów procesów recyklingu. W Polsce do tego grona należy między innymi Kiwa Polska.

Znaczenie identyfikowalności i wiarygodności

Rosnące wymagania klientów sprawiają, że deklaracje środowiskowe przestają być wystarczające bez twardych danych i niezależnej weryfikacji. W tym kontekście certyfikacja Traceability w ramach RecyClass ma potwierdzać, że zawartość materiałów pochodzących z recyklingu w produkcie jest rzeczywista i możliwa do zweryfikowania. Dzięki śledzeniu pochodzenia surowca, od odpadu aż po wyrób końcowy, system zapewnia przejrzystość łańcucha dostaw i wspiera budowanie wiarygodności produktów opartych na recyklatach.

Na rozwój tego typu rozwiązań wpływają także regulacje unijne. Wskazano tu dyrektywę 2019/904 dotyczącą zmniejszenia wpływu niektórych produktów z tworzyw sztucznych na środowisko, rozporządzenie o odpadach opakowaniowych 2025/40 oraz standardy RecyClass. Według przedstawionych informacji ramy te przyspieszają rozwój certyfikacji opakowań w Polsce i skłaniają producentów do wdrażania bardziej zrównoważonych rozwiązań oraz poprawy procesów przetwarzania tworzyw sztucznych. Ma to również znaczenie dla dostępu polskich przedsiębiorstw do rynku unijnego.

Mateusz Płomiński, Certification Engineer z Kiwa Polska, zwraca jednak uwagę na kwestie techniczne: „Nie zapominajmy jednak o wyzwaniach technologicznych, które są z kolei związane z zapewnieniem fizycznej identyfikowalności materiałów, co wymaga zaawansowanych systemów śledzenia i kontroli procesów produkcyjnych. Dodatkowymi trudnościami są kłopoty z przygotowaniem wyliczeń w ramach Mass Balance, a także dostosowanie technologii do recyklingu trudnych typów tworzyw sztucznych, co generuje wysokie koszty i potrzebę precyzyjnych audytów. Ale z naszych obserwacji wynika, że firmy radzą sobie z tym coraz lepiej”.

Wpływ na projektowanie opakowań i rynek

Na rynku widać rosnące znaczenie certyfikacji opakowań wytwarzanych z materiałów pochodzących z recyklingu oraz certyfikacji pochodzenia surowców wtórnych. Wynika to nie tylko z potrzeby spełniania wymagań regulacyjnych, lecz także z dążenia do wiarygodnego potwierdzania działań środowiskowych. Coraz większy nacisk kładzie się również na projektowanie opakowań pod kątem ich recyklowalności oraz na ocenę całego łańcucha, od zbiórki i sortowania po ponowne wykorzystanie materiału. Taki kierunek wspiera gospodarkę o obiegu zamkniętym. Wskazano także na trend związany z wprowadzaniem w kolejnych krajach przepisów, które w przyszłości mają stać się obowiązkowe.

Paweł Smoleń ocenia: „W konsekwencji certyfikaty stają się nie tylko elementem marketingowym, ale także warunkiem wejścia do licznych segmentów rynku, szczególnie w sektorach przemysłowych, budowlanych czy spożywczych. Obecnie na rynku hiszpańskim i portugalskim, z racji posiadania certyfikacji RecyClass, firmy mogą ubiegać się o ulgi podatkowe. Spodziewamy się podobnych rozwiązań we Włoszech i Francji, a kolejne kraje już przygotowują swoje prawo legislacyjne w tym duchu”.

Według przedstawionych informacji RecyClass staje się coraz bardziej widoczny w przemyśle oraz w działaniach związanych z gospodarką o obiegu zamkniętym. Jednocześnie wskazano, że udział tworzyw cyrkularnych w wyrobach końcowych wynosi około 17 proc. w 2025 r., jednak certyfikacja ma przyspieszać ten proces.

W perspektywie najbliższych 3 do 5 lat certyfikacja RecyClass, według przytoczonych ocen, może stać się de facto warunkiem uczestnictwa w przetargach publicznych oraz w kontraktach z dużymi sieciami handlowymi. Mimo formalnie dobrowolnego charakteru rosnąca liczba regulacji unijnych ma prowadzić do sytuacji, w której certyfikacja będzie miała charakter quasiobowiązkowy w horyzoncie 2030–2035. Może to zwiększyć koszty początkowe, ale jednocześnie wspierać eksport, innowacje i rozwój rynku zbytu. Zwrócono również uwagę, że w części krajów Europy Zachodniej brak certyfikacji RecyClass może osłabiać pozycję firmy w relacjach biznesowych, a w zamówieniach publicznych zrównoważone podejście staje się jednym z warunków współpracy.



Międzybranżowa inicjatywa non-profit na rzecz cyrkularności tworzyw: poprawa recyklowalności wyrobów, identyfikowalność odpadów z tworzyw, wsparcie wykorzystania recyklatów poprzez badania i certyfikację.

Belgia