Drukuj

Recykling Rejs: odzyskuj tworzywa sztuczne

Recykling Rejs: odzyskuj tworzywa sztuczne
Ruszyła akcja "Recykling Rejs – odzyskuj tworzywa sztuczne”, którą Fundacja PlasticsEurope Polska organizuje wspólnie z Dominikiem Dobrowolskim – wrocławskim ekologiem i podróżnikiem.

To druga edycja tego przedsięwzięcia. Ubiegłoroczny spływ Odrą od Wrocławia do Szczecina zachęcił organizatorów do kontynuowania akcji w tym roku – tym razem na Wiśle.

Inicjatywa ma zwrócić uwagę na wartość odpadów z tworzyw sztucznych i korzyści jakie przynosi ich właściwe zagospodarowanie, ściśle powiązana jest z problematyką zaśmiecania - odpady porzucone w środowisku często w efekcie trafiają do rzek i dalej do mórz.

Za nami pierwszy etap spływu Wisłą - z Oświęcimia do Krakowa - z ponad 800 km, które ma do pokonania w tym roku Dobrowolski. Trasa od Oświęcimia do Gdańska podzielona jest na ponad 20 etapów. Przystanki ustalono m.in. w Krakowie, Tarnobrzegu, Puławach, Warszawie, Płocku, Toruniu, Grudziądzu, Tczewie. Podczas trzytygodniowego samotnego spływu odbędzie się tam wiele spotkań z lokalnymi społecznościami, gdzie wspólna troska o czystość rzeki będzie głównym tematem.


- Według szacunków UNEP ponad 80 proc. zanieczyszczeń w środowisku wodnym ma swoje źródło na lądzie, jako skutek nieefektywnej gospodarki odpadowej. Plastikowe odpady są nie do zaakceptowania w środowisku naturalnym - mówi Kazimierz Borkowski, dyrektor Fundacji PlasticsEurope Polska. - Szczególnie widoczne są w środowisku wodnym, ponieważ unoszą się na powierzchni wody. Problem zaśmiecania środowiska odpadami rozmaitego typu, w tym pochodzącymi z tworzyw sztucznych, nie wynika bezpośrednio ze stosowania tych materiałów w gospodarce. Dla przykładu opakowania z tworzyw sztucznych, które są chętnie wykorzystywane, ponieważ są wygodne i lekkie do transportu, jeśli zostaną nieodpowiedzialnie porzucone w środowisku to stają się kłopotliwym odpadem, który ostatecznie - zamiast do odzysku - trafić może do rzek i mórz. Potrzebna jest zatem odpowiednia edukacja, ale i powszechne wdrożenie rozwiązań umożliwiających prawidłowe zagospodarowanie odpadów - dodaje Kazimierz Borkowski.

Wydaje się, że ostatnie zmiany w prawie odpadowym, uregulowanie kwestii własności odpadów, pozwolą przyspieszyć nadrabianie zaległości w dziedzinie zagospodarowania odpadów w naszym kraju. Odpady komunalne wytwarzane na danym terenie staną się własnością samorządu, co pozwoli gminom i regionom prowadzić racjonalną gospodarkę odpadami, poprzez ekonomicznie uzasadniony odzysk zawartych w odpadach zasobów (kompostowanie, recykling mechaniczny, odzysk energii).

Ponadto projekt nowej ustawy o odpadach transponującej do polskiego prawa podstawowe zapisy Ramowej Dyrektywy o Odpadach został wreszcie (termin określony w Dyrektywie upłynął w grudniu 2010 r.) złożony przez rząd do Sejmu i powinien być przyjęty przez Parlament do końca roku. Równolegle prowadzone są prace legislacyjne dotyczące zmian szczegółowych rozwiązań gospodarki odpadami, np. recyklingu pojazdów wycofanych z użytku, czy nowych zasad gospodarki odpadami opakowaniowymi.

Prowadzone działania legislacyjne dążą do wyeliminowania podstawowych słabości polskiego systemu gospodarki odpadami (niewydolny system kontroli, raportowanie fałszywych danych, uchylanie się części przedsiębiorców od obowiązków związanych z odzyskiem opakowań, fikcyjny obrót odpadami, itp.).

Wszystkie te zmiany prawne mają na celu wprowadzenie całego systemu, który zbliży nasze społeczeństwo do ‘Społeczeństwa Recyklingu’ zgodnie z wymogami Dyrektywy, a więc programów zmierzających do ograniczenia powstawania odpadów.

Art. 29 Ramowej Dyrektywy Odpadowej nakłada na Kraje Członkowskie wdrożenie takich programów do końca 2013 r., a do 2020 r. uzyskania poziomu co najmniej 50 proc. przygotowania do recyklingu i recyklingu głównych frakcji materiałowych występujących w odpadach komunalnych (szkło, metal, papier, tworzywa sztuczne) oraz co najmniej 70 proc. w zakresie odpadów budowlanych i rozbiórkowych.