Drukuj

Rozmowa z Ewą Woch

Packaging Innovations to już nie debiutant. Co, patrząc na poprzednie imprezy, napawa Państwa jako organizatorów największym zadowoleniem, a co obliguje do jeszcze większych wysiłków na przyszłość?
Na pewno głównym powodem do dumy jest zadowolenie zarówno wystawców, jak i zwiedzających. Cieszy nas fakt, że udało się stworzyć imprezę, która łączy w sobie możliwość nawiązania kontaktów z przedstawicielami branży opakowań oraz poszerzenia wiedzy na ten temat. Chcielibyśmy, aby targi Packaging Innovations były swego rodzaju areną do wymiany doświadczeń i opinii na temat nowości z zakresu opakowań, etykiet i nadruku. Z pewnością będziemy starali się urozmaicać kolejne edycje. W tym roku dodaliśmy strefę CO-PACKAGINGU skupiającą rozwiązania z zakresu pakowania, konfekcjonowania i opakowań zbiorczych.

Promując imprezę wielokrotnie zwracacie Państwo uwagę na formułę targów easyFairs. Chodzi o standaryzację stoisk wystawców, formułę targów wyrażająca się w haśle „Time And Cost Effective”. Czy sami wystawcy zwracają jednak na to uwagę, czy jest to praktyczna zaleta, która z Państwa punktu widzenia wpływa na większe zainteresowanie targami?
Nie ukrywam, że cieszą nas słowa uznania ze strony gości targowych, którzy bardzo pozytywnie odnoszą się do koncepcji targów. Doceniają oni zarówno wymiar czasowy imprezy, jak również kwestie organizacyjne np. ujednoliconą zabudowę stoisk, która z jednej strony nie przysłania faktycznych walorów produktu, a z drugiej ułatwia poruszanie się po hali wystawienniczej.

Formuła targów easyFairs sprawdza się dobrze, ponieważ przedsiębiorcy cenią sobie oszczędność czasu i pieniędzy przejawiającą się m.in. w ograniczeniu do minimum wydatków na dodatkowe koszty uczestnictwa.


Nieodłącznym elementem targów Packaging Innovations są warsztaty learnShops. Co szczególnie mocno w ramach tych seminariów możecie Państwo polecić w tym roku?
Wśród licznych prezentacji na pewno na uwagę zasługują te związane z konfekcjonowaniem i opakowaniami Shelf Ready Packaging, gdyż stanowią ciekawe uzupełnienie tematyki CO-PACKAGINGU. Tematyka warsztatów nie ogranicza się jednak tylko do zagadnień związanych z pakowaniem, ale jest o wiele szersza. Na gości targowych czekają również prezentacje poświęcone kodom kreskowym, marketingowej roli opakowań czy roli prototypów w procesie projektowania. Mamy nadzieję, że takie zróżnicowanie pozwoli każdemu znaleźć coś dla siebie.

Packaging Innovations to targi grupy easyFairs organizowane nie tylko w Polsce. Jak w porównaniu z bliźniaczymi targami w innych miejscach Europy wypada ich warszawska edycja?
Oprócz Warszawy targi nowych rozwiązań w branży opakowań odbywają się jeszcze w Birmingham, Barcelonie i Londynie. Staramy się ściśle współpracować z tymi miastami w ramach grupy easyFairs. Koncepcja targów zawsze pozostaje taka sama, sporym ułatwieniem dla wystawców jest fakt, iż wszelkie formalności związane z wyjazdem na zagraniczne targi załatwia się w swoim kraju i w swoim ojczystym języku.

Jeśli chodzi o porównania, to najłatwiej chyba dokonać konfrontacji warszawskiej edycji z tą barcelońską. Zaczynaliśmy w tym samym czasie i reprezentujemy zbliżony poziom. Grupa easyFairs planuje wprowadzić ten typ targów również w Niemczech i Holandii– będzie to na pewno dobra okazja do dalszych porównań i obserwacji.

Dziękujemy za rozmowę