Drukuj

Tworzywa sztuczne i stadiony na Euro 2012

Tworzywa sztuczne i stadiony na Euro 2012
Wystartowało Euro 2012. Imprezę goszczą Warszawa, Gdańsk, Poznań i Wrocław. Wszędzie powstały nowoczesne stadiony. Wszędzie powstały nowoczesne stadiony. Przy udziale tworzyw sztucznych.

Przy budowie stadionów po tworzywa sięgano chętnie. Służyły one bowiem jako budulec m.in. dachów, zewnętrznych powłok, ale także systemów drenażowych oraz instalacyjnych, a także siedzeń. Każdy z czterech nowych polskich stadionów czymś się zatem wyróżnia jeśli chodzi o zastosowanie tworzyw.

Przykładowo w Warszawie polimery poszły na wykończenie skomplikowanego zadaszenia Stadionu Narodowego. Składa się ono z kilku części. Podstawowa to dach stały podtrzymywany przez konstrukcję linową, która rozciąga się między szeregiem słupów okalających stadion. Wewnętrzna część dachu została pomyślana jako dach rozsuwany. Membrana dachu ruchomego wykonana została z polichlorku winylu. Sięgnięto akurat po to tworzywo, gdyż gwarantuje ono odporność na działanie czynników atmosferycznych, jak i zgniecenia.

Membrana charakteryzuje się elastycznością niezbędną przy składaniu i rozkładaniu. Dach zewnętrzny rozpięty między ściskanym pierścieniem i pionową fasadą wykonany jest m.in. z membrany dachowej z materiału wzbogaconego włóknem szklanym, pokrytego tworzywem PTFE. Tworzywo jest odporne na wpływy atmosferyczne, lekkie i gwarantuje częściowe przepuszczanie światła.

Stadion, Euro 2012


Można napisać, że skoro takim zaawansowanym czynnościom projektowym poddano dach, to nic dziwnego, że mecz otwarcia Euro 2012 Polska – Grecja odbędzie się przy zasłoniętym dachu i to bez względu na to, czy będzie deszcz, czy też nie. A gdyby nawet był, to przecież opady nigdy nie stanowiły najmniejszego problemu dla rozgrywania meczu piłki nożnej. Nad głowami publiczności jest bowiem zupełnie inne zadaszenie. I może dlatego koszt budowy warszawskiego obiektu wyposażonego w super dach, to 1,8 mld zł. Więcej w Europie kosztowały tylko dwa stadiony w Londynie.

Kolejny z obiektów, czyli gdańska PGE Arena czerpała z dobrodziejstw tworzyw sztucznych m.in. przy budowie swojej zewnętrznej powłoki elewacyjnej. Wykonano ją z poliwęglanu z rodziny Makrolon, tak iż mieni się w różnych odcieniach bursztynu. Poliwęglan na gdański stadion wyprodukował koncern Bayer. Na zadanie to poszło ponad 45 tys. metrów kwadratowych specjalnych płyt o nazwie 3x25 ES. Arkusze zostały wykorzystane także przy budowie zadaszenia.

Jeszcze inna arena na Euro 2012, czyli Stadion Miejski w Poznaniu posiłkował się m.in. systemami dostarczanymi przez BASF. Skomplikowane systemy podłogowe i nawierzchniowe posłużyły jako masy uszczelniające na trybunach i fundamentach stadionu w stolicy Wielkopolski. Dach obiektu to natomiast membranowe pokrycie w kolorze naturalnego jedwabiu, z widocznym podziałem modularnym co dziewięć metrów.

Oczywiście jeśli mowa o stadionach, to nie można nie wspomnieć o siedziskach. Do ich produkcji w ilości blisko 200 tys. sztuk wykorzystano prawie 465 ton tworzyw sztucznych. Poliamid dostarczały m.in. Azoty Tarnów. Każdy, kto odwiedzi polskie stadiony usiądzie na krzesłach wyprodukowanych w Jaśle na Podkarpaciu, w fabryce Forum Seating.

Tworzywa przy budowie stadionów, jak przypomniało ostatnio stowarzyszenie PlasticsEurope Polska, wykorzystywane są już od 40 lat. Ich przygoda zaczęła się w związku z budową słynnego Stadionu Olimpijskiego w Monachium. Na praktycznie nieużywanym już obiekcie wzniesiono namiotowy dach z pleksi. Zaprojektowany wtedy przezroczysty dach, wciąż jest modelowym rozwiązaniem wykorzystywanym przy konstrukcjach wielu współczesnych stadionów.