Drukuj

Zmiany w systemach instalacji rurowych

Zmiany w systemach instalacji rurowych
W ciągu ostatnich 30 lat polski rynek instalacyjny przeszedł gruntowną przemianę. W porównaniu do przełomu lat 80. i 90. zmieniły się nie tylko możliwości i dostępne rozwiązania, ale przede wszystkim samo podejście producentów i instalatorów.

W czasach przełomu ustrojowego sytuacja na rynku instalacyjnym nie należała do najłatwiejszych - większość prac zaczynała się w garażu lub małym magazynie. Przeważnie były to wówczas jednoosobowe zakłady, w których każdą pracę wykonywało się ręcznie, nie było jeszcze sprawnego systemu podwykonawców. Jeżeli ktoś zdecydował się na taki krok i próbował znaleźć firmę lub osobę świadczącą dane usługi, wiązało się to najczęściej z problemami w dotrzymaniu przewidzianego terminu zlecenia.

Oczywiście występowały również bariery technologiczne - zarówno narzędzia potrzebne w procesie wytwarzania produktu, jak i sam produkt charakteryzowały się zdecydowanie innymi standardami niż obecnie. Najczęściej używanymi materiałami w systemach rurowych były stal i miedź, na co wpływ miała również dostępność tych surowców. Co więcej, na korzyść stali przemawiała jej cena oraz duża wytrzymałość mechaniczna i termiczna. Mimo wszystko materiał ten nastręczał wiele problemów, choćby ze względu na swoją dużą wagę i podatność na korozję, która ze względu na dużą porowatość łatwo osadzała się na ich wewnętrznej powierzchni. Dodatkowo zastosowanie rur stalowych do instalacji centralnego ogrzewania powodowało zwiększenie strat ciepła. Obecnie rury stalowe stosuje się głównie do wykonywania wewnętrznych instalacji gazowych.

W innych aplikacjach zmiany w systemach rurowych następowały bardzo dynamicznie, czego przykładem mogą być stosowane w nich metody połączeń. Pierwotnie wykorzystywano w tym celu najczęściej złączki lutowane do instalacji miedzianych, lub spawy w przypadku instalacji stalowych. Z biegiem czasu producenci zaczęli wprowadzać złączki zaprasowywane oraz zgrzewane.

Przez długie lata największym uznaniem klientów cieszyły się instalacje miedziane, ale rozwój technologii sprawił, że prym na rynku zaczęły wieść rury tworzywowe. Bardzo ważnym aspektem był także wzrost cen surowców, przede wszystkim miedzi, który spowodował większe zainteresowania systemami opartymi na rurach z tworzyw sztucznych.

Systemy rurowe


Pewnego rodzaju przełomem stało się wprowadzenie rur wielowarstwowych, a przede wszystkim rur typu PEX. Oprócz instalacji zaprasowywanych bardzo ważną rolę zaczęły odgrywać także instalacje zgrzewane, w których stosuje się rury PP oraz PE. Natomiast do rur o mniejszych średnicach wykorzystywane są najczęściej zgrzewarki ręczne lub stacjonarne, zaś w przypadku większych średnic zgrzewarki doczołowe.

- W czasie procesu zgrzewania rur dochodzi do powierzchniowego stopienia obu elementów, które są łączone, a następnie w wyniku docisku dochodzi do polifuzji cząsteczek - mówi Jarosław Kowalczyk, ekspert z firmy Dezet. - W taki sposób tworzy się zgrzew charakteryzujący się jednolitym strukturalnie materiałem o takiej samej, a bardzo często nawet większej wytrzymałości niż początkowa wytrzymałość elementów, które zostały połączone.

Firma PMR Research w 2014 roku szacuje, że wartość rynku systemów rurowych, obejmującego przede wszystkim rury z betonu, stali, miedzi oraz tworzyw sztucznych, wyniesie w roku 2015 nawet 4,8 mld zł. Kluczową rolę w branży instalacyjnej zaczynają odgrywać inwestycje związane z przesyłem gazu. Mowa tutaj o planach rozbudowy gazoportu, dającej możliwość odbioru dalszych 2,5 mld m3 gazu. W latach 2014-2018 planowana jest także budowa 800 km gazociągów oraz kolejnych 1200 km do roku 2023. Tym samym wartość inwestycji w latach 2014-2018 szacowana jest na ponad 7 mld zł. Z przeprowadzonych badań wynika ukazują, że popyt na systemy rurowe generowany jest przez różne typy budownictwa, jednak najczęściej można mówić o czterech segmentach: przesyle ropy i gazu, dystrybucji wody pitnej, ogrzewaniu i chłodzeniu oraz ściekach i kanalizacji.