Giełdowy Indeks Produkcji w dół o 5.42 proc.

Giełdowy Indeks Produkcji w dół o 5.42 proc.
W lutym Giełdowy Indeks Produkcji spadł do 1068.35 punktów, pogłębiając korektę z początku roku o kolejne 5.42%. W tym samym czasie indeks szerokiego rynku WIG stracił 6.68%, a WIG20 spadł o 7.42%. Czerwony kolor dominował w tym miesiącu również na większości największych rynków akcji, gdzie korekty nierzadko sięgały nawet minus 10%.

W najzimniejszym miesiącu roku temperatura spadła nie tylko za naszymi oknami, ale również na wielu giełdach akcji. I tak jak zima w lutym biła kolejne rekordy nawet w krajach, gdzie ludzie zdążyli odzwyczaić się od obfitych opadów śniegu, tak samo na różnych parkietach spadki cen akcji przybierały rozmiary, których już dawno tam nie widziano. Z tą różnicą, że o ile śnieg i mróz spadły na wybrane rejony świata, o tyle krew na parkietach popłynęła wszędzie tam, gdzie ludzie zajmują się handlem akcjami spółek publicznych.

Również warszawska Giełda Papierów Wartościowych nie zdołała oprzeć się globalnej korekcie i w lutym można było zaobserwować czerwony kolor na niemalże wszystkich indeksach i subindeksach WIG (sic!). Wyjątkiem jest jedynie indeks WIG20SHORT, który zyskuje na wartości, kiedy spadają ceny akcji największych spółek GPW.

Producenci tracą mniej

Na tym tle polskie spółki produkcyjne wypadły całkiem nieźle, a przynajmniej nie najgorzej. Przykładowo, aż połowa spółek z GIP60 oparła się spadkom i zamknęła luty z taką samą ceną jak na koniec stycznia lub wyżej. W przypadku GPW to samo można było powiedzieć jednie o 39% spółek.

W ujęciu branżowym największe spadki dotknęły projektantów i dystrybutorów odzieży (średnio -8.91% m/m), producentów tworzyw sztucznych (-7.32% m/m) oraz producentów z branży chemicznej (-5.47%), a więc grup, które przeważnie odgrywały pozytywną rolę w indeksie GIP60. Tym razem względny optymizm towarzyszył spółkom z branży drzewnej (średni wzrost na poziomie 7.76%) m/m, spożywczej (+2.72% m/m), przemysłu lekkiego (+1.11% m/m) oraz metalurgicznej (+0.11% m/m) i to właśnie wyniki spółek z tych branż uratowały GIP60 przed głębszym spadkiem.

Duże umowy skutecznie bronią przed falą spadków

Mimo rosnącej niepewności na rynku kapitałowym po raz kolejny w gronie GIP60 znalazły się spółki, które swoimi indywidualnymi osiągnięciami przełamały negatywne nastroje i przyniosły imponujące stopy zwrotu swoim inwestorom. Bezkonkurencyjnym liderem lutowego rankingu GIP60, za sprawą wzrostu sięgającego 30.3% m/m, została spółka ENERGOINSTAL S.A. Kolejne miejsca zajęły FABRYKA MEBLI FORTE S.A. (+13.8% m/m) i FERRUM S.A. (+13.0% m/m). Warto odnotować, że po raz pierwszy w dwuletniej historii rankingu GIP60 różnica pomiędzy liderem, a pozostałymi spółkami na podium jest tak wysoka.

Fundamenty tradycyjnie solidnie

Sytuacja w polskim przemyśle tak, jak w ostatnich miesiącach przedstawia się bardzo dobrze. Nowe zamówienia - pochodzące zarówno z rynku krajowego, jak i z zagranicy - wzrosły szesnasty miesiąc z rzędu, jednak tempo tego wzrostu nieznacznie spadło. Również tempo wzrostu produkcji jest ciągle bardzo silne, ale zanotowano słabszą dynamikę tego wzrostu. Luty to także kolejny miesiąc, w którym firmy z polskiego sektora przemysłowego zwiększały zatrudnienie. Wspomniane czynniki sprawiły, że wskaźnik PMI po raz kolejny zasygnalizował silne tempo wzrostu polskiego przemysłu.