Drukuj

Konieczna konsolidacja polskiego rynku recyklingowego


- Działania spółki mają wymiar proekologiczny i są zgodne z planami zmierzającymi do utworzenia krajowego systemu gospodarki odpadami opakowaniowymi i poużytkowymi - mówi prezes firmy Jacek Nowak. Dzięki temu systemowi zostanie ograniczona do minimum ilość takich odpadów trafiających na wysypiska śmieci. Tego typu działania opierają się na współpracy z przedsiębiorcami, recyklerami oraz organami administracji publicznej.

Jak podkreśla Jacek Nowak, firma organizuje i zarządza przedsięwzięciami związanymi z odzyskiem oraz recyklingiem odpadów opakowaniowych i poużytkowych. Podstawowy profil działalności spółki polega na przejmowaniu od przedsiębiorców ustawowych obowiązków związanych z poddawaniem odzyskowi i recyklingowi odpadów powstałych z opakowań wprowadzanych przez przedsiębiorców na rynek. Nowa Jakość uczestniczy w sposób bezpośredni w selektywnej zbiórce odpadów opakowaniowych i poużytkowych. Spółka dysponuje czterema bazami sortowniczymi (w Poraju, Sosnowcu, Pruszkowie i Opolu) wyposażonymi w specjalistyczny sprzęt, w tym także transportowy. Dzięki temu systemowi organizacja zbiera w sposób selektywny kilka tysięcy ton odpadów (głównie opakowaniowych z papieru, taktury, tworzyw sztucznych i szkła) miesięcznie.

Obecnie rynek organizacji odzysku oceniany jest na około 100 milionów złotych, płaconych za recykling opakowań przez zobligowane do tego firmy.

Jak podkreśla szef Nowej Jakości Jacek Nowak, organizacje odzysku pomagają przedsiębiorcom w działaniach mających na celu wywiązanie się przez nich z ustawowego obowiązku poddawania odzyskowi i recyklingu opakowań produktów wprowadzanych na rynek.

- W tym roku poziom odzysku określony został na 50 proc. co oznacza, że co drugie opakowanie wprowadzane na rynek musi być odzyskane - dodaje Piotr Szajrych. - To także jest powód, dla którego zainteresowanie usługami organizacji odzysku jest coraz większe. Są one po prostu tańsze. Jestem przekonany, że większość firm skorzysta z usług organizacji odzysku nie chcąc płacić wysokiej taksy, wynikającej z opłaty produktowej. Sytuacja organizacji odzysku zmieni się po 2007 roku, kiedy wzrosną poziomy obowiązkowego odzysku i recyklingu opakowań. Firmy, chcąc wypełnić obowiązek określony przepisami mogą wydać na ten cel kilka razy więcej niż obecnie, chcąc osiągnąć docelowe w 2014 roku poziomy odzysku i recyklingu.

Zdaniem Szajrycha, rola organizacji odzysku będzie coraz większa, stąd też coraz większe zainteresowanie ich ofertą ze strony przedsiębiorstw. Za korzystaniem z usług organizacji odzysku przemawiają koszty, zdecydowanie niższe w Polsce niż za granicą. Podczas gdy na przykład w Austrii system odzysku i recyklingu - prowadzony przez organizacje odzysku - jest stosunkowo drogą usługą, u nas koszty rozkładają się na przedsiębiorstwa czy firmy komunalne. Polski system, z punktu widzenia przedsiębiorców, jest zatem najlepszy, bo najtańszy.

źródło wnp.pl