https://www.plastech.pl/wiadomosci/podsumowanie-targow-taropak-2010-w-poznaniu-3820 · 13.09.2026

Podsumowanie targów Taropak 2010 w Poznaniu

2010-09-20
Podsumowanie targów Taropak 2010 w Poznaniu

Zakończyły się targi opakowaniowe Taropak w Poznaniu. Tegoroczna edycja największej tego typu imprezy wystawienniczej w Polsce, ale i również naszej części Europy uwidoczniła kilka tendencji zachodzących zarówno w krajowym jak i światowym przemyśle opakowaniowym.

Główne spostrzeżenie płynące z ubiegłotygodniowego Taropaku jest takie, że jak na targi opakowaniowe, to podczas wystawy zaprezentowanych zostało stosunkowo mało... samych opakowań.

I jest to obserwacja, którą potwierdzili nawet sami organizatorzy. Jak tłumaczyli nie było w tym nic szczególnie dziwnego. Od pewnego czasu bowiem na większości targów dla przemysłu opakowaniowego trendy są takie same. Chętniej i liczniej pokazują się firmy oferujące choćby maszyny do produkcji opakowań lub do pakowania niż sami producenci butelek, pojemników, toreb, pudeł, słoików. Proporcje na największych światowych imprezach targowych kształtują się w stosunku mniej więcej 2,5 do 1. Czyli na dwóch producentów opakowań przypada pięciu wystawców oferujących na targach urządzenia.

Taropak 2010

Nic więc dziwnego, że podobne różnice były zachowane i w Poznaniu. Zresztą znajdowało to również swoje odwzorowanie w nowościach zgłoszonych na targi. Prawdziwie innowacyjnych opakowań było bardzo mało. Można było odnieść wrażenie, że nowości w opakowaniach charakteryzują się tak małymi unowocześnieniami, że trudno w ogóle mówić o nowościach. Pod tym względem na pewno znacznie ciekawiej było w odniesieniu do materiałów opakowaniowych i co oczywiste samych urządzeń.

Jak widać pod tym względem targi nie są niestety idealnym odbiciem rynku, bo przecież na tym producentów opakowań jest bez porównania więcej niż dystrybutorów maszyn, nie mówiąc już o ich wytwórcach.

Dla przykładu w Polsce samych producentów opakowań funkcjonuje blisko 2,3 tys. Jeśli chodzi natomiast o strukturę rynku to dominują na nim właśnie podmioty produkujące opakowania - jest ich ponad 30 proc. Maszyny pakujące dostarcza ledwie 8,2 proc. firm z całego sektora opakowaniowego, zaś maszyny do produkcji opakowań jeszcze mniej, bo 6 proc.

Czemu zatem brakuje na targach wielkiej reprezentacji firm oferujących opakowania? Tłumaczenia są oczywiste: „opakowaniowcy” twierdzą, że niewiele korzyści są im w stanie targi zapewnić, a przedstawiciele targów to poniekąd przyznają zwracając uwagę na kształt kanałów dystrybucyjnych istniejących na rynku.

Najwięksi producenci opakowań mają od lat i na lata swoich stałych klientów, których zdobycie nastąpiło poza targami, więc tego typu wydarzenia niewiele wnoszą do ich strategii działania. Ci oferenci opakowań, którzy się pojawiają na Taropaku często czynią to z powodów choćby sentymentalnych, bo są na targach od kilkudziesięciu lat i po prostu je lubią, co podkreślał choćby Włodzimierz Więckowski, założyciel firmy Polipack.

Taropak 2010

I trudno tu oczywiście winić organizatorów targów za stosunkowo niewielką ilość firm prezentujących opakowania. Jeśli jest to trend, którym podlegają również inne imprezy wystawiennicze dla przemysłu opakowaniowego, to jak widać Poznań nie jest na tej mapie samotną wyspą.

Ci producenci opakowań, którzy już na Taropak przybyli byli zgodni w kilku punktach dotyczących bieżącej sytuacji w sektorze opakowaniowym. Po pierwsze jak przyznawali ich branża w zasadzie od początku roku wciąż jest pogrążona w marazmie. Główny problem to wysokie ceny surowców i brak takiej ilości zamówień jakiej można się było spodziewać po ostatnim kwartale 2009 r. Były firmy, produkujące opakowania dla sektora kosmetycznego, które tłumaczyły, że prowadziły latem produkcję tylko po to by wykorzystać wszystkie dostępne w magazynach surowce, tak by nie straciły one terminu przydatności do użycia. Może kryzys w opakowaniach dopiero się zaczyna - dało się usłyszeć w trakcie prowadzonych rozmów.

Oferenci maszyn mieli bardziej zadowolone miny. Wielu z nich zwracało uwagę na dobrą sprzedaż urządzeń za granicę. W dodatku korzystny kurs euro jeszcze dodatkowo wzmacniał realizowaną przez nich działalność. Choć tez była próba opisania rynku odbiorców w Polsce.

Taropak 2010

- Naszą sprzedaż kierujemy w ten sposób, że blisko 75 proc. lokujemy poza Polską, a jedynie resztę na krajowym rynku – tłumaczył sylwester Korotyński, szef firmy Zemat Technologies, specjalizującej się w dostarczaniu maszyn do zgrzewania materiałów. - Życzyłbym sobie, żeby rynek opakowaniowy w Polsce był bardziej zaawansowany. Tymczasem wiele z naszych urządzeń nie ma jak tu w ogóle wykorzystać, bo są one przeznaczone do bardziej zaawansowanych technologii niż te, które się tu powszechnie stosuje. My mamy rozwiązania dla zgrzewania za pomocą fal wysokiej częstotliwości, ale w Polsce mało kto to w ogóle stosuje, bo dominują proste, metody zgrzewania.

Rzucał się w oczy podczas targów niewielki udział przedstawicieli z krajów azjatyckich w gronie wystawców. Oczywiście byli, ale też w porównaniu z wieloma innymi imprezami wystawienniczymi w Polsce ich udział był zdecydowanie skromniejszy.

Jak zwykle silną stroną Taropaku były seminaria i imprezy towarzyszące. Szkoda, że niektóre płatne, ale być może w przyszłości formuła ta zostanie zmieniona. Byłoby to z pewnością z korzyścią zarówno dla uczestników targów, jak i samych przygotowujących te wydarzenia, bo nie musieliby mówić niemal do pustych ścian. Tam gdzie wejść można było za darmo ludzi było więcej.

Na niemal wszystkich konferencjach można się było jednak przekonać, że współczesne opakowanie to złożony wytwór ludzkiej wyobraźni. W wielu przypadkach są to produkty, które reagują na zmiany w swojej zawartości (opakowania aktywne i inteligentne). Coraz częściej zaopatrzone są w elementy pozwalające na ustalenie miejsca magazynowania, kontakt z użytkownikiem. I to co je bardzo wyróżnia to fakt, że zaczynają być rezultatem współpracy specjalistów z wielu dziedzin techniki i dyscyplin nauki: chemików, fizyków, biochemików, elektroników, specjalistów z zakresu inżynierii materiałowej. Dla potwierdzenia tego warto dodać, że opakowania z tworzyw sztucznych wspomnianej już firmy Polipack i przeznaczonych dla kosmetyków projektują regularnie studenci gdańskiej Akademii Sztuk Pięknych.


Czytaj więcej:
Targi 2197
Rynek 1398

Lider polskiego rynku spotkań, organizator targów, wydarzeń kulturalnych i sportowych, konferencji i kongresów.

Polska

Taropak 2010

Międzynarodowy Salon Techniki Pakowania i Logistyki Taropak

Polska, Poznań 13.09 - 16.09.2010