ROP w Europie, o skuteczności decyduje jakość systemu

ROP w Europie, o skuteczności…

Na podstawie komentarza eksperckiego Krzysztofa Wiśniewskiego, prezesa zarządu Eurocast

Debata o rozszerzonej odpowiedzialności producenta w Polsce koncentruje się w dużej mierze na przyszłym poziomie opłat. Z przedstawionej analizy przygotowanej przez Circpack by Veolia na zlecenie Europen, obejmującej 27 państw Unii Europejskiej, wynika jednak, że o skuteczności systemów ROP decydują przede wszystkim ich konstrukcja, przejrzystość oraz sposób reinwestowania środków. Dla producentów opakowań ma to istotne znaczenie w kontekście wdrażania rozporządzenia PPWR, które od sierpnia 2026 r. zacznie obowiązywać w całej Unii Europejskiej, a w kolejnych latach wprowadzi dalsze wymagania dotyczące recyklingu i udziału surowców wtórnych. Wnioski z badania wskazują, że system ROP powinien wspierać inwestycje oraz rozwój rozwiązań zgodnych z zasadami gospodarki o obiegu zamkniętym, zamiast ograniczać się do nakładania dodatkowych kosztów na przedsiębiorców.

Autorem komentarza jest Krzysztof Wiśniewski, prezes zarządu Eurocast. W materiale podkreślono, że dla branży opakowaniowej kluczowe są nie tylko same poziomy stawek, lecz także to, czy system tworzy przewidywalne bodźce inwestycyjne i czy zebrane środki faktycznie wzmacniają zdolności zbiórki, sortowania oraz recyklingu. Zestawienie danych z różnych państw UE pokazuje znaczne zróżnicowanie modeli organizacyjnych i poziomów opłat, ale również wyraźnie wskazuje, że wysokie koszty ponoszone przez producentów nie muszą automatycznie oznaczać lepszych wyników środowiskowych.

Wyższe opłaty nie gwarantują wyższego recyklingu

Analiza Europen pokazuje duże różnice w poziomie opłat pomiędzy państwami członkowskimi. W systemach wielooperatorowych opłaty za tworzywa sztuczne wahają się od 0,071 euro/kg w Grecji do 1,64 euro/kg w Szwecji, co oznacza 23-krotną różnicę.

Jednocześnie Szwecja osiąga poziom recyklingu opakowań wynoszący 68,5 proc., a Niemcy, gdzie opłaty również należą do najwyższych w Europie, 1,21 euro/kg dla tworzyw, osiągają 69,4 proc. Z kolei Hiszpania, przy opłatach na poziomie około 0,61 euro/kg, uzyskuje 70,5 proc. recyklingu opakowań.

Dane te wskazują, że sam wzrost kosztów nie przekłada się automatycznie na poprawę efektywności systemu. Kraje osiągające wysokie poziomy recyklingu pokazują, że dobrze zaprojektowany model może przynosić dobre rezultaty również przy umiarkowanych stawkach. W praktyce oznacza to, że reforma ROP powinna być oceniana nie tylko przez pryzmat obciążeń finansowych, ale także przez efektywność wykorzystania środków i osiągane rezultaty środowiskowe.

Znaczenie eco-modulacji

W materiale wskazano, że najsilniejszą korelację z wynikami recyklingu wykazuje stopień szczegółowości eco-modulacji. Państwa stosujące najbardziej rozwinięte systemy różnicowania opłat, Belgia, Francja, Niemcy, Włochy i Holandia, osiągają średnio 73,9 proc. recyklingu opakowań. Kraje stosujące jedynie podstawowe różnicowanie opłat pozostają na poziomie 57,4 proc.

Różnica wynosi 16,5 punktu procentowego. Przywołane przykłady pokazują, że belgijski system Fost Plus różnicuje opłaty dla 19 kategorii tworzyw sztucznych, a włoski Conai stosuje dziewięć kategorii dla samych opakowań z tworzyw. Taki model ma tworzyć dla przedsiębiorców rzeczywisty impuls ekonomiczny do projektowania opakowań zgodnie z zasadami Design for Recycling.

Z perspektywy producenta opakowań taki kierunek oznacza bardziej precyzyjny mechanizm oddziaływania niż proste podnoszenie stawek. Przemysł potrzebuje bowiem przewidywalnych sygnałów inwestycyjnych, które będą wspierały zmiany projektowe i technologiczne.

Przejrzystość a wyniki systemu

Raport wskazuje również na zależność pomiędzy przejrzystością systemu a poziomem recyklingu. Państwa zakwalifikowane do grupy o najwyższej transparentności osiągają średnio 69,6 proc. recyklingu opakowań, podczas gdy kraje o najniższej przejrzystości, 56,2 proc. Różnica wynosi więc 13,4 punktu procentowego.

Za największą lukę uznano brak przejrzystości dotyczącej dalszego przepływu środków. Producenci znają poziom ponoszonych opłat, ale w większości państw europejskich nie mają pełnej wiedzy, jaka część tych pieniędzy trafia do sortowni, instalacji recyklingowych, samorządów lub na działania edukacyjne.

Z punktu widzenia przedsiębiorstw finansujących system jest to kwestia podstawowa. Transparentność zarządzania środkami może wpływać zarówno na ocenę efektywności systemu, jak i na gotowość biznesu do akceptacji jego założeń.

Infrastruktura jako główne wyzwanie

W komentarzu podkreślono, że jednym z najważniejszych problemów nie jest dziś sam poziom opłat, lecz infrastruktura. Jedenaście państw UE nadal kieruje ponad 30 proc. odpadów komunalnych na składowiska. W Grecji jest to około 80 proc., w Rumunii około 70 proc., a w Hiszpanii i Portugalii około 60 proc.

Dla porównania Niemcy, Belgia, Holandia, Dania i Austria składowują mniej niż 5 proc. odpadów komunalnych. To właśnie państwa dysponujące rozwiniętą infrastrukturą zbiórki, sortowania i recyklingu osiągają najlepsze wyniki w zakresie recyklingu.

Szczególnym wyzwaniem w całej UE pozostają opakowania elastyczne. Skorygowane wskaźniki recyklingu dla elastycznych tworzyw sztucznych pozostają wielokrotnie niższe niż dla opakowań sztywnych. Nawet w Niemczech rzeczywisty poziom odzysku elastycznych opakowań z PE wynosi około 24 proc., a dla PP jedynie 13 proc.

Według przedstawionych wniosków bez nowych inwestycji w sortowanie i recykling osiągnięcie wymogów PPWR dotyczących recyclability at scale nie będzie możliwe.

Wnioski dla Polski

Materiał wskazuje, że nie istnieje jeden idealny model organizacyjny ROP. Systemy jednego operatora osiągają średnio 71,8 proc. recyklingu, systemy konkurencyjne 62,2 proc., a modele zarządzane przez państwo 47,4 proc.

Niezależnie od struktury organizacyjnej najlepsze rezultaty osiągają jednak kraje posiadające trzy wspólne cechy, wysoką jakość danych, przejrzyste zarządzanie oraz skuteczne mechanizmy eco-modulacji. Z punktu widzenia przemysłu opakowaniowego oznacza to, że rozszerzona odpowiedzialność producenta nie powinna być traktowana jako kolejny podatek, lecz jako narzędzie budowania rzeczywistych zdolności recyklingowych, zwiększania dostępności surowców wtórnych oraz wspierania inwestycji potrzebnych do realizacji celów gospodarki o obiegu zamkniętym.

W podsumowaniu Krzysztof Wiśniewski ocenia, że „Europa nie potrzebuje najwyższych opłat. Potrzebuje najlepiej zaprojektowanych systemów. Polska wciąż ma szansę zbudować jeden z nich”.