Rola odpadów w gospodarce o obiegu zamkniętym
Zakończyły się prace prowadzone przez Ministerstwo Rozwoju (obecnie Ministerstwo Przedsiębiorczości i Technologii) przygotowujące projekt "Mapa Drogowa Transformacji w kierunku Gospodarki Obiegu o Zamkniętym".
W grudniu 2015 r. Komisja Europejska opublikowała komunikat „Zamknięcie obiegu - plan działania UE dotyczący gospodarki o obiegu zamkniętym”.
Dokument ten postulował przejście z modelu gospodarki liniowej na model gospodarki o obiegu zamkniętym (GOZ). Ten nowy model gospodarki, jak zapewnia KE, przyczyni się do powstania nowych, wydajniejszych sposobów produkcji i modeli konsumpcji oraz do stworzenia do 2030 r. 2 mln nowych miejsc pracy w UE. Propozycja KE w sprawie przebudowy całej europejskiej gospodarki skierowana została do wszystkich krajów członkowskich, w tym również do Polski. W czerwcu 2016 r., podczas spotkania ministrów UE na Radzie do spraw Środowiska ustalono, że poszczególne kraje unijne opracują własne programy implementujące koncepcję GOZ.
Niektóre państwa członkowskie opracowały już krajowe dokumenty strategiczne dotyczące GOZ. Przykładem może być Holandia, która przyjęła rządowy program GOZ do roku 2050 czy też Finlandia, gdzie przyjęto mapę drogową na lata 2016-25.
W Polsce zadanie opracowania strategii wprowadzenia koncepcji GOZ do krajowej gospodarki zostało powierzone międzyresortowemu zespołowi ds. gospodarki o obiegu zamkniętym, powołanemu 29 czerwca 2016 r. przez Ministra Rozwoju. W skład zespołu weszli przedstawiciele dziewięciu ministerstw: Rozwoju, Środowiska, Edukacji Narodowej, Energii, Ministerstwa Infrastruktury i Budownictwa, Nauki i Szkolnictwa Wyższego, Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej, Ministerstwa Rolnictwa i Rozwoju Wsi oraz Ministerstwa Zdrowia.
W styczniu 2018 r. zakończyły się prace prowadzone przez Ministerstwo Rozwoju (obecnie Ministerstwo Przedsiębiorczości i Technologii) przygotowujące projekt "Mapy Drogowa Transformacji w kierunku Gospodarki Obiegu o Zamkniętym".
Celem tego projektu było opracowanie strategicznego dokumentu ułatwiającego dobór działań na rzecz zwiększenia wydajności wykorzystania zasobów i ograniczenia powstawania odpadów. Miał on także zaproponować kompleksowe narzędzia służące przejściu od gospodarki linearnej do gospodarki o obiegu zamkniętym.
Podstawowym elementem odróżniającym GOZ od dotychczasowego modelu gospodarki, opierającej się na zasadzie „weź - wyprodukuj - zużyj - wyrzuć", to rola odpadu w cyklu życia produktu. W podejściu GOZ odpad zasadniczo jest surowcem wtórnym, który powinien być wykorzystany do ponownej produkcji.
Zmiana filozofii polega nie tylko na właściwym postępowaniu z odpadem, ale przede wszystkim na zaimplementowaniu określonych mechanizmów postępowania na wcześniejszych etapach cyklu życia, czyli już od pozyskania surowca, przez projektowanie pod katem recyklingu, produkcję, konsumpcję i zbieranie odpadów.
Takie podejście ma skutkować wydłużeniem czasu korzystania z produktów, podniesieniem poziomu innowacyjności przedsiębiorstw, wdrożeniem nowych modeli biznesowych oraz w rezultacie przyczynić się do zmiany świadomości środowiskowej społeczeństwa. Zgodnie z założeniami projektu, Mapa Drogowa Transformacji ma stać się narzędziem nawigacji dla przedsiębiorców i administracji, tak by mogły być obierane kierunki działań prowadzące do zwiększenia wydajności wykorzystania zasobów i ograniczenia powstawania odpadów. Jej celem jest także zaproponowanie kompleksowych narzędzi i wsparcia podmiotom zmierzającym w kierunku gospodarki o obiegu zamkniętym.
Dokument podzielono na 4 rozdziały. Rozdział I „Zrównoważona produkcja przemysłowa” ma za zadanie zwrócić uwagę na istotną rolę przemysłu w polskiej gospodarce oraz nowe możliwości jego rozwoju. Rozdział II „Zrównoważona konsumpcja” pokazuje jak duży potencjał istnieje na tym etapie cyklu życia. Rozdział III „Biogospodarka” dokonuje próby kompleksowego podejścia do tej branży gospodarki, która szczególnie w polskich realiach wydaje się być szczególnie perspektywiczna. Rozdział IV „Nowe modele biznesowe” wskazuje kierunki rozwoju przedsiębiorców zmierzające do „zamykania obiegu”.
Źródło: Mapa drogowa Transformacji w kierunku gospodarki o obiegu zamkniętym. Projekt z dnia 12 stycznia 2018 r.
Zrównoważona produkcja przemysłowa
Zgodnie z danymi GUS („Ochrona środowiska 2015”), w Polsce w 2014 roku wytworzono 142 mln ton odpadów, a ich głównym źródłem były podobnie jak w latach poprzednich: górnictwo i wydobywanie, przetwórstwo przemysłowe oraz wytwarzanie i zaopatrywanie w energię.
Z ogólnej ilości odpadów wytworzonych w 2014 r., wytwórcy odpadów poddali odzyskowi we własnym zakresie 21% wytworzonych odpadów, 17% unieszkodliwili przez składowanie we własnym zakresie, w tym 3% unieszkodliwili w sposób inny niż składowanie, 57% przekazali innym odbiorcom w celu dalszego zagospodarowania. Ogólna ilość dotychczas składowanych na składowiskach własnych zakładów i obiektach unieszkodliwiania odpadów (hałdach, stawach osadowych) w ostatnim dziesięcioleciu utrzymuje się na poziomie 1,7 mld ton („Ochrona środowiska 2015”).
Jednym z proponowanych rozwiązań kwestii odpadów jest zwiększenie roli rozszerzonej odpowiedzialności producenta (Extended Producer Responsibility - EPR).
Jest to podejście, które zobowiązuje producenta do zebrania i zagospodarowania odpadów powstałych z takich samych produktów, jakie wprowadza na rynek. Jest nie tylko narzędzie realizujące zasadę „zanieczyszczający płaci”, ale też - według autorów dokumentu - zachętą do spojrzenia na cały cykl życia produktu. To bowiem już w fazie projektowania i produkcji można użyć surowców i technologii oraz wprowadzić takie rozwiązania konstrukcyjne i użytkowe, które pozwolą na zebranie większej ilości odpadów oraz na poddanie jak największej ich części recyklingowi.
W obecnym systemie regulacyjnym rozszerzona odpowiedzialność producenta (EPR) wprowadzona jest w szczególności w odniesieniu do opakowań, pojazdów wycofanych z eksploatacji, zużytego sprzętu elektrycznego i elektronicznego, opon oraz baterii i akumulatorów.
Zgodnie z kierunkami GOZ, producent powinien nie tylko być zobowiązany do zebrania i zagospodarowania odpadów, ale też do takiego projektowania i produkowania produktu, ażeby w wymierny sposób przyczyniać się do zwiększenia okresu jego wykorzystywania.
Należy spodziewać się, że wprowadzenie EPR w szerszym niż dotąd wymiarze wiązać się będzie też z dodatkowymi obciążeniami finansowymi producentów. Obawy więc może budzić fakt, iż wprowadzenie wadliwych bądź nieprzemyślanych regulacji prawnych będzie skutkować utrudnieniami w prowadzeniu działalności gospodarczej, a realizacja EPR stanie się jedynie niechcianym obowiązkiem przedsiębiorcy. Autorzy Mapy Drogowej Transformacji również zwracają uwagę na to zagrożenie, gdyż w proponowanych działaniach postulują potrzebę analiz i zmian regulacyjnych, w tym w zakresie kontroli i sprawozdawczości, w celu wyeliminowania nieprawidłowości realizacji EPR i transpozycji przepisów UE dot. odpadów do prawa polskiego.
„EPR nie powinien być niechcianym obowiązkiem przedsiębiorców, ale jednym z narzędzi podnoszenia ich konkurencyjności, w tym w szczególności w kontekście pozyskiwania dobrej jakości surowców. Ażeby tak się zadziało, niezbędne jest regulacyjne zagwarantowanie opłacalności działań zgodnych z zasadą EPR, w tym w szczególności w zakresie kontroli i sprawozdawczości. Propozycja ma zagwarantować wyeliminowanie nieprawidłowości oraz stworzenie przyjaznych warunków prowadzenia działalności gospodarczej” - czytamy w dokumencie.
Innym istotnym elementem, na który zwraca swoją uwagę Komisja Europejska, pracując nad stworzeniem konkurencyjnej gospodarki efektywnie wykorzystującej ograniczone zasoby środowiska, jest ocena śladu środowiskowego (LCA - Life Cycle Assessment) produktu.
LCA to metoda umożliwiająca porównanie wpływu na środowisko wywieranego przez różne wyroby bądź usługi. Tego rodzaju ocena obejmuje zgromadzenie i ocenę danych ilościowych dotyczących wszelkich składowych na początku i końcu całego cyklu życia produktu w zakresie surowców, energii i odpadów z nim związanych, przy uwzględnieniu wszystkich lub wybranych elementów związanych z pozyskaniem zasobów, transportem, procesem produkcji, fazą użytkową oraz wycofaniem z rynku.
Co prawda regulacje w zakresie śladu środowiskowego jeszcze nie istnieją, warto jednakże wspomnieć, iż środowiska przemysłowe na kwestię oceny śladu środowiskowego zwróciły uwagę już jakiś czas temu, dostrzegając m. in.: jej wpływ na pozycję konkurencyjną danego produktu i firmy na rynku.
W Polsce już kilka lat temu Stowarzyszenie Producentów Rur i Kształtek z Tworzyw Sztucznych (PRiK) opublikowało wyniki badań naukowych wykazujących, że ślad ekologiczny rur z tworzyw sztucznych wynosi średnio około jedną trzecią śladu pozostawianego przez alternatywne materiały (beton, żeliwo ciągliwe i miedź) stosowane do budowy sieci wodociągowych.
Zrównoważona konsumpcja
Przewiduje się, że do 2030 roku w skali globalnej klasa średnia zwiększy się o 3 mld osób, co znacząco przełoży się na ogólnoświatowy wzrost konsumpcji, a z doświadczenia wynika, że przyzwyczajenia i wzorce konsumpcyjne mieszkańców państw gospodarek rozwiniętych trudno uznać za zrównoważone.
Wraz ze wzrostem zamożności społeczeństwa gwałtownie rośnie też poziom konsumpcji. W Polsce, w latach 2000-2014, realny poziom wydatków konsumpcyjnych wzrósł ponad dwukrotnie. W miarę jak rośnie dochód gospodarstw domowych wzrasta również konsumpcja i zapotrzebowanie na żywność i napoje, na większe i wygodniejsze mieszkania, urządzenia, meble, środki czyszczące, itd. W rezultacie wzrostu dobrobytu konsumpcja (w krajach rozwiniętych, rzecz jasna) dawno już przekroczyła poziom niezbędny do zaspokojenia rzeczywistych potrzeb człowieka.
Przy obecnym modelu konsumpcji przewiduje się zużycie zasobów na poziomie 140 mld ton w 2050 roku, co jest trzykrotnością obecnego zużycia surowców naturalnych. Zwiększy to presję na środowisko, dlatego tak ważna jest zmiana obecnego modelu konsumpcji na bardziej zrównoważony. Wzrost konsumpcji to zwiększony strumień odpadów, w tym komunalnych i mimo, że stanowią one stosunkowo niewielki odsetek generowanych odpadów (również w Polsce) to mają bezpośredni wpływ na komfort życia.
GOZ wymagać będzie zagospodarowania jak największej ilości odpadów komunalnych poprzez ich recykling. Niestety odpady komunalne należą do najbardziej zanieczyszczonych i największym problemem będzie uzyskanie dobrej jakości „surowca” nadającego się do recyklingu.
Funkcjonujące dziś i odbiegające od najwyższych poziomów europejskich i światowych poziomy selektywnego zbierania i zagospodarowania odpadów komunalnych stanowią nadal poważny problem, zarówno z punktu widzenia środowiskowego, jak i gospodarczego. W Polsce wciąż za dużo odpadów trafia na wysypiska, czego konsekwencją jest marnowanie zawartych w nich surowców.
Autorzy Mapy Drogowej Transformacji twierdzą, że kilkudziesięcioprocentowa redukcja składowania odpadów mogłaby być jednym z kół zamachowych rozwoju polskiej gospodarki, w szczególności z punktu widzenia zmiany wykorzystywania surowców z pierwotnych na wtórne.
Pytanie brzmi czy aby ten cel osiągnąć należy usprawniać obecnie działający system czy wręcz dokonać próby całkowitego jego przeformułowania?
Na podstawie opublikowanego w 2013 r. Raportu Federacji Polskich Banków Żywności w Polsce marnuje się ponad 9 mln ton żywności rocznie.
Żywność marnujemy zarówno w trakcie produkcji jak i dystrybucji czy konsumpcji. Produkcja odpowiedzialna jest za marnowanie blisko 6,6 mln ton odpadów żywnościowych, gospodarstwa domowe ponad 2 mln ton, natomiast inne źródła 0,35 mln ton. Powyższe dane sytuują Polskę na 5 pozycji w Unii Europejskiej - za Wielką Brytanią, Niemcami, Francją i Holandią.
Unia Europejska planuje zmniejszenie o połowę ilości odpadów spożywczych do 2030 roku. W tym celu Komisja Europejska zamierza opracować wspólną metodę pomiaru marnowania żywności oraz zbadać sposoby poprawy oznaczenia dat ważności produktów gdyż jedną z najczęstszych przyczyn marnotrawienia żywności jest przekroczenie terminu przydatności do spożycia.
Biogospodarka
Model produkcji odnawialnych zasobów biologicznych (stanowiący podstawowy element GOZ) opiera się na cyklu biologicznym obejmującym strumienie biologicznych materiałów odnawialnych, które są w większości regenerowane. Model ten naśladuje naturalne procesy biologiczne do projektowania i wytwarzania technologii i produktów.
Unia Europejska ze szczególnym zainteresowaniem przygląda się nowym gałęziom gospodarki, takim jak: przemysł biotechnologiczny, biofarmaceutyczny, biokosmetyczny czy biopaliwowy.
Podstawowym surowcem biogospodarki jest biomasa czyli produkty i surowce o charakterze odnawialnym wytwarzanym w rolnictwie, leśnictwie, rybactwie czy gospodarce odpadami.
Obecnie, poza produkcją żywności, biomasę najczęściej wykorzystuje się do celów energetycznych; głównie do bezpośredniego spalania oraz w niewielkim stopniu do produkcji paliw płynnych.
GOZ przewiduje jednak dla biomasy znacznie szersze zastosowanie, ponieważ jedną z nadrzędnych idei gospodarki o obiegu zamkniętym jest utrzymywanie zasobów jak najdłużej w obiegu gospodarczym zachowując ich jak największą wartość.
Zamiast zatem spalania biomasy należy dążyć do jej jak najszerszego stosowania w przemyśle chemicznym czy kosmetycznym, co nie tylko pozwala na stworzenie nowych produktów, ale również na zastąpienie surowców bazujących na nieodnawialnych zasobach węgla, ropy naftowej i gazu ziemnego.
Z uwagi na biodegradowalność i łatwość recyrkulacji biomasy, jej zastosowane jako surowca w przemyśle obniża poziom zanieczyszczeń emitowanych do środowiska w całym cyklu życia produktu.
"Wykorzystanie biotechnologii w przemyśle farmaceutycznym z kolei tworzy wysoką wartość dodaną biofarmaceutyków, zmniejsza inwazyjność procedur medycznych, a także przyczynia się do poprawy recyklingu odpadów z procesów wytwórczych" - czytamy w dokumencie.
Autorzy zaznaczają, ze Polska posiada wysoki potencjał w dziedzinie otrzymywania użytecznej przemysłowo biomasy. Powierzchnia użytków rolnych w naszym kraju wynosi ponad 47 % co przekłada się na znaczący udział w produkcji żywności w Europie. Zwracają jednak przy tym uwagę, iż brak jest instytucji, która na poziomie centralnym odpowiadałaby za kształtowanie ram i wyznaczanie kierunków rozwoju biogospodarki. Poszczególne kompetencje dzielą między siebie minister środowiska odpowiadający za leśnictwo i odpady, minister rolnictwa odpowiedzialny za biomasę rolną, minister rozwoju kształtujący politykę przemysłową, a więc przetwórstwo biomasy i wykorzystanie jej w łańcuchach wartości oraz minister nauki wyznaczający kierunki kształcenia kadry oraz finansowania przedmiotowych badań.
Takie rozproszenie decyzyjności może stać się czynnikiem uniemożliwiającym stworzenie systemowych ram dla rozwoju biogospodarki. Powstanie optymalnych warunków dla ekonomicznego zagospodarowania biomasy wymaga bowiem spójnego podejścia zarówno na poziomie centralnym jak i regionalnym. Należy pamiętać, że ten podstawowy surowiec w biogospodarce ma charakter lokalny gdyż biomasą, w postaci roślinnych produktów ubocznych i zwierzęcych, zasadniczo dysponują lokalne społeczności w gminach wiejskich.
Biogospodarka stanowi więc dużą szansę dla rozwoju na terenach rolniczych lokalnej przedsiębiorczości dla zapewnienia ciągłości dostaw biosurowca, wymaga to jednak zdefiniowania kluczowych łańcuchów wartości (surowce - technologia - produkt końcowy - konsument), które mają największy potencjał wdrożenia w istniejących zakładach przemysłowych lub nowych jednostkach wytwórczych zintegrowanych z istniejącymi zakładami.
Autorzy postulują stworzenie lokalnych biorafinerii, które będą w stanie produkować wysokiej jakości biosurowiec w ilościach zgodnych z oczekiwaniami przedsiębiorców. Technologia „biorafinacji”, porównywalna w niektórych aspektach do rafinacji ropy, jest w stanie przetworzyć szeroką gamę materiałów organicznych w cenne bioprodukty, z wykorzystaniem obróbki termicznej, biologicznej i konwersji enzymatycznej.
Z drugiej wszakże strony wykorzystywanie w polskim przemyśle zasobów odnawialnych nie jest w odpowiednim stopniu rozpowszechnione. W sektorze chemicznym, jednym z największych sektorów przemysłowych w Polsce, biogospodarka w postaci bioproduktów czy nowych procesów technologicznych nie znajduje dotychczas szerszego zastosowania.
Nowe modele biznesowe - „zamykanie obiegu”
Elementem, który odgrywa szczególną rolę w GOZ, jest logistyka zwrotna. Polega ona na zapewnieniu przepływu surowców, półproduktów i produktów od konsumenta do producenta w celu odzyskania wartości lub ich właściwego zagospodarowania. Kluczową zatem kompetencją logistyki zwrotnej jest recykling.
Efektywna jej realizacja będzie wymagać zmian w infrastrukturze materialno-technicznej sieci dostaw oraz zarządzania sieciami dostaw w ramach tzw. zamkniętej pętli (ang. Closed Loop Supply Chain), gdyż funkcjonująca w tradycyjny spsoób sieć dostaw jest nieprzystosowana do tego, by odpowiednio szybko i sprawnie odpowiadać na oczekiwania i potrzeby konsumentów w zakresie odzysku.
Komisja Europejska wyróżnia następujące działania sprzyjające „zamykania obiegu” (model ReSOLVE):
- regeneracja (regenerate), np. używanie surowców odnawialnych, zachowanie i odbudowa ekosystemów, zwrot odzyskanych zasobów biologicznych do biosfery,
- wymiana (exchange), np. użycie nowych technologii, nowego rodzaju transportu lub substytutów surowców nieodnawialnych,
- współużytkowanie (share), np. dzielenie samochodów/pomieszczeń/urządzeń, używanie produktów z drugiej ręki,
- optymalizacja (optimise), np. zwiększanie wydajności procesów produkcji, minimalizacja powstawania odpadów, wykorzystywanie dużych zbiorów danych i automatyzacja,
- zamykanie obiegów (loop), np. poprzez recykling,
- wirtualizacja (virtualise) pośrednia (np. zakupy internetowe) i bezpośrednia (np. książki i płyty w wersji zdematerializowanej).
"Z punktu widzenia GOZ istotne jest, żeby już w momencie zakupu surowców i półproduktów firmy dokonywały ich oceny pod względem możliwości ich dalszego zagospodarowania po zużyciu wytworzonych z nich produktów. Produkty powinny być łatwo poddawane rozmontowaniu. Ponadto powinny składać się z materiałów nietoksycznych, dających się odzyskać w prosty i tani sposób."- tłumaczą autorzy Mapy.
Dylemat ten można rozwiązać poprzez innowacyjne podejście, w którym sprzedawana jest funkcja produktu, a nie produkt jako taki, tzn. konsument kupuje np. liczbę kilometrów zamiast opon lub liczbę godzin oświetlenia zamiast żarówki, a jednocześnie przez cały okres użytkowania przedsiębiorca pozostaje właścicielem produktu i jest odpowiedzialny za zapewnienie jego funkcjonalności, w następstwie czego ma również motywację do wydłużania życia produktu.
22 stycznia br. ogłoszono konsultacje publiczne w sprawie "Mapy Drogowej Transformacji w kierunku GOZ". Do 23 lutego 2018 r. możliwe jest przekazanie stanowiska do powyższego projektu. Uwagi można przesyłać na adres: goz@mr.gov.pl
Jacek Leszczyński