Drukuj

Rozmowa z Krzysztofem Pióro, prezesem firmy Plast-Box

Wróćmy zatem do Plast-Boxu. Jakie nowe wyzwania stoją przed firmą, jakie nowości zamierzacie Państwo wprowadzić?
Główne nasze wyzwania - jak zwykle w biznesie - to są wyzwania rynkowe, a więc zdobywanie nowych klientów i zwiększanie sprzedaży. Plast-Box w ciągu ostatnich kilku lat podwoił sprzedaż, a w tym roku spodziewamy się sprzedaży za ponad 140 mln zł. Ponad 60 proc. to eksport, z czego trochę więcej niż połowę stanowi eksport do UE; drugą grupą odbiorców są kraje wschodnie - Rosja i Ukraina. W sytuacji, kiedy gospodarki krajów nie rosną, bardzo jestem zadowolony, że wciąż pozyskujemy nowych klientów i rozwijamy sprzedaż w eksporcie. Przykładem mogą być Włochy, gdzie dotąd prawie w ogóle nie sprzedawaliśmy, a obecnie podejmujemy działania, aby zaistnieć na tym rynku. Bardzo mocno rośnie nam w dalszym ciągu sprzedaż w Wielkiej Brytanii, Francji i w Niemczech - a więc w tych krajach, w których jesteśmy najdłużej. Oczywiście, polski rynek jest dla nas najważniejszy - przecież tutaj żyjemy i pracujemy, jest to najbliższe nasze otoczenie - jeśli jednak planuje się bardzo dynamiczny na poziomie 20 proc., a taki był wzrost Plast-Boxu w ostatnich latach, to trzeba myśleć w skali całej Europy. Rynek polski jest wtedy za mały.

W jakim kierunku poszerzają Państwo swoją ofertę produktową?
Cały czas wypuszczamy nowe produkty, ponieważ bez nich nie ma rozwoju. Ktoś, kto nie wprowadza nowości, zaczyna przegrywać. Wiele wprowadzanych przez nas nowych produktów przeznaczonych jest dla branży spożywczej, a ściślej mówiąc - dla przetwórców mleka. Przyznam, że dopóki nie weszliśmy w tę branżę, nie uświadamialiśmy sobie, jak duży jest to rynek i ile firm działa właśnie w tym segmencie. To są dziesiątki przedsiębiorstw w Polsce i setki firm na Zachodzie. Firmy działające w przetwórstwie mleka wykorzystują nawet po kilkadziesiąt milionów sztuk pojemników rocznie. W związku z tym jest tutaj bardzo duże pole do osiągnięcia sukcesu i bardzo mocno pracujemy nad tym, żeby mieć odpowiednie produkty dla tej branży i żeby uwiarygadniać się przed klientami, zwłaszcza z Zachodu.