Drukuj

Rozmowa z Rafałem Lechowiczem z Grupy Kęty


Jednym z najważniejszych kierunków działań SOG jest produkcja przeznaczonych do żywności mrożonej opakowań zadrukowanych w technologii rotograwiurowej. SOG wzbogacił się niedawno o nową technologię, która pozwala mu rozwinąć tę formę producenckiej aktywności. Proszę powiedzieć, co przesądza o innowacyjności tej technologii, jak doszło do jej pozyskania i jakie korzyści przyniesie ona firmie?
- Segment żywności mrożonej to m.in. branża lodziarska, która zaopatruje się w SOG w dwa podstawowe typy laminatów. Pierwszy bazuje na foliach polipropylenowych z cold seal`em, drugi to laminat do pakowania lodów rożków, który do tej pory był produkowany na dwóch liniach produkcyjnych.

Od końca ubiegłego roku wszystkie niezbędne do wytwarzanie tego laminatu operacje wykonujemy w jednym ciągu technologicznym (laminacja plus lakierowanie plus drukowanie). Efektem jest wyższa jakość oferowanego wyrobu i niższe koszty produkcji.

Kolejną innowacyjną technologią realizowaną w SOG-u, jest produkcja laminatów do pakowania warzyw mrożonych. Do dzisiaj stosowana w tej branży jest monofolia polietylenowa bądź dwu - warstwowy laminat na jej bazie, zadrukowany w technologii flexo. My proponujemy produkt charakteryzujący się większą barierowością i lepszymi walorami estetycznymi, (wyższa jakość druku, mocniejszy połysk) zadrukowany w technologii roto.

Grupa posiada dwa zakłady produkcyjne, w Kętach i Tychach, zajmujące się wytwarzaniem opakowań. Dlaczego? Jaka jest ich moc produkcyjna?
- Dwa niezależne, w pełni kompletne i zamienne zakłady produkcyjne to odpowiedź na oczekiwania naszych klientów. Obligują nas oni do zapewniania im pełnego bezpieczeństwa na wypadek zaistnienia zdarzeń nadzwyczajnych, np. klęsk żywiołowych. Pełne moce produkcyjne zakładów w Tychach i Kętach wynoszą ok. 25 tysięcy ton w skali roku.

Kim są klienci, dla których produkowane są opakowania w Państwa Grupie? Jest w tym gronie wiele renomowanych firm. W jaki sposób nawiązały one współpracę właśnie z Grupą Kęty?
- Najwięksi nasi klienci, to największe koncerny międzynarodowe i jednocześnie liderzy w swoich branżach. Są to: Nestle, Kraft Foods, Unilever, Maspex, Bonduelle, Prymat, Sara Lee (Prima), Krüger, Tchibo, Mokate, Perfetti Van Melle, Cussons, GlaxoSmithKline i wielu innych, których nie sposób wymienić.

O tym dlaczego wybrali SOG jako swojego dostawcę powinni wypowiedzieć się sami. Ja jednak uważam, iż zdecydowały o tym głównie wysokie standardy obsługi klienta, szerokie portfolio, a przede wszystkim wysoka jakość naszych produktów.
Za nami rok 2007 r. Jaki to był okres dla SOG. Co w tym czasie udało się zrobić, z czego jesteście Państwo najbardziej zadowoleni?
- Rok 2007 był dla SOG bardzo udany. Nasza sprzedaż wzrosła wartościowo w stosunku do roku 2006 o 12 proc., co nie było proste, mając na względzie fakt, że jesteśmy niekwestionowanym liderem na rynku krajowym.

Opracowaliśmy jednocześnie wiele nowych technologii, także tych poprawiających efektywność produkcji. Wdrożyliśmy również system wartościowania stanowisk pracy.

Jakie są plany na przyszłość Sektora Opakowań Giętkich w Grupie Kęty. Czy planowane są jakieś inwestycje? W jaki sposób będzie odbywał się dalszy rozwój firmy?
- Przyszłość to dalsza dywersyfikacja obszarów działania oraz koncentracja na najbardziej przetworzonych wyrobach. Nadal będziemy umacniać naszą markę w krajach Europy Zachodniej m.in. poprzez wprowadzanie na jej rynek najbardziej zaawansowanych technologicznie produktów.

Rozwój segmentu opakowań jest specyficzny, gdyż jak wspomniałem jesteśmy zorientowani na koncerny międzynarodowe. Rozpoczęcie udanej współpracy z jednym z oddziałów danej Grupy powoduje automatycznie wzrost zainteresowania u pozostałych. Ułatwia to w konsekwencji proces akceptacji SOG jako dostawcy do całego holdingu.

Taka polityka marketingowa skutkuje równomiernym i stabilnym rozwojem na interesujących nas rynkach. Jeśli zaś chodzi o politykę inwestycyjną, to mogę powiedzieć tylko tyle, że tak jak do tej pory będzie ona płynnie podążać za oczekiwaniami rynku.
Dziękujemy za rozmowę