Drukuj

Rynek pianek poliuretanowych

Rynek pianek poliuretanowych
Motoryzacja i meblarstwo to dwa główne czynniki odpowiadające za powodzenie producentów pianek poliuretanowych. W ostatnim czasie producenci ci nie mieli jednak zbyt wielu powodów do zadowolenia.

Pianki poliuretanowe stosuje się głównie w produkcji mebli, które odpowiadają za zużycie 72 proc. tego wyrobu. Kolejne 16 proc. pianek poliuretanowych znajduje zastosowanie w przemyśle samochodowym przy produkcji siedzeń oraz wykończenia wnętrz.

Europejski rynek miękkich pianek poliuretanowych szacowany jest na 1 mln ton rocznie. Popyt na pianki jest uzależniony od koniunktury w branżach, będących największymi konsumentami produktu. Niestety kryzys finansowy, który odbił się poważnie na wymienionych branżach, przyczynił się do spadku zapotrzebowania na pianki poliuretanowe. Na szczęście w kolejnych latach spodziewane jest stopniowe odbudowywanie się popytu na produkt, idące w parze z poprawą ogólnej koniunktury. W ciągu najbliższych pięciu lat prognozuje się wzrost globalnego rynku miękkich pianek poliuretanowych w tempie ok. 1-2 proc. rocznie.
Dynamika wzrostu dla rynku europejskiego ma wynieść 1 proc., zaś dla polskiego 3-5 proc. rocznie, co prowadzić będzie do dalszego umocnienia rodzimej branży.

Pianki poliuretanowe produkowane w Polsce sprzedawane są w ogromnej większości na rynkach lokalnych. Produkcja prowadzona jest zwykle blisko potencjalnych odbiorców, którzy korzystają prawie wyłącznie z krajowych zasobów produktu. To oznacza niewielką wielkość eksportu. Kilku producentów omawianego wyrobu oznacza brak ryzyka monopolizacji rynku. Największe w naszym kraju firmy produkujące pianki poliuretanowe to Ciech, Organika, Eurofoam i Vita Polymers.

Jeśli chodzi o perspektywy omawianej branży to producenci pianek swoją szansę upatrują w takich czynnikach jak wzrost dochodu ludności, napędzający popyt na samochody i meble, spore rozdrobnienie po stronie odbiorców oraz Istotny w tym segmencie brak zagrożenia ze strony substytutów.

Zagrożeniem może być z kolei możliwe przenoszenie produkcji z Europy do Azji ze względu na rygorystyczne przepisy dotyczące ochrony środowiska, słabnący od dawna popyt ze strony producentów mebli.