Drukuj

Tworzywowi potentaci w ogniu krytyki

Tworzywowi potentaci w ogniu krytyki
Kolejne organizacje branżowe dołączają do krytyki surowcowych potentatów. Powodem są przypadki ogłaszania przez producentów zaistnienia tzw. siły wyższej (force majeure), których od początku roku wystąpiło już 11. Po wcześniejszej publikacji stowarzyszenia European Plastics Converters, do grona krytyków dołączyła niemiecka organizacja IK Industrievereinigung Kunststoffverpackungen e. V. (IK) oraz European Compounders and Masterbatchers Association (EuMBC).

Grupujące niemiecką opakowaniówkę stowarzyszenie IK zaznacza, że przypadki braków surowcowych są szczególnie niekorzystne w sytuacji, gdy sytuacja branży wydaje się być coraz lepsza. Jednak ten pozytywny trend zagrożony jest w sytuacji, gdy główni dostawcy surowców oświadczają, iż nie są w stanie zaspokoić zobowiązań kontraktowych z producentami opakowań, a uzgodnione dostawy zostają anulowane. Z kolei realizowane dostawy wiążą się ze znacznym wzrostem cen, mimo utrzymujących się przystępnych cen ropy naftowej. Tymczasem duże ilości tworzyw eksportowane są do regionów pozaeuropejskich, m.in. do Chin, Afryki oraz Ameryki Łacińskiej.

Według IK liczba ogłaszanych przypadków wystąpienia siły wyższej osiągnęła w ostatnich tygodniach "stan epidemii". Dodatkowo ogłoszenia te nie zawierają na ogół szczegółowych informacji pozwalających na stwierdzenie, czy zostały spełnione kryteria pozwalające na ogłoszenie force majeure. Niemiecka organizacja przypomina, że wystąpienie siły wyższej wiąże się z zaistnieniem okoliczności niezwiązanych z działalnością operacyjną, zaś tłumaczenie ogłoszenia force majeure ze względu na "incydenty" czy "problemy techniczne" jest nieprawidłowe, leży bowiem w obszarze ryzyka wiążącego się z prowadzenie działalności produkcyjnej. Do zadań producenta należy w tym przypadku zapewnienie odpowiednich stanów magazynowych.

Ostatnie braki surowców oraz gwałtownie wzrastające ceny stanowią dla małych i średnich przedsiębiorstw ogromne wyzwanie, jako że koszt surowców odpowiada nawet za 70 proc. kosztów przetwórców. W takiej sytuacji utrata marży stanowi poważne ryzyko dla możliwości funkcjonowania firm.

Dodatkowym rezultatem zaistniałej sytuacji jest według IK utrata reputacji przez dostawców surowców. W handlu, przemyśle spożywczym i innych kluczowych sektorach gospodarki szczególnie wartościowane są dostawcy przewidywalni. IK zauważa, że w obszarze opakowań papierowych czy metalowych nie zaistniały jak dotąd tak niekorzystne warunki do prowadzenia działalności jak w przypadku opakowań z tworzyw sztucznych.

Na koniec przedstawiciele IK zauważają, że w ciągu ostatniego ćwierćwiecza produkcja opakowań z tworzyw sztucznych w Niemczech podwoiła się, między innymi ze względu na innowacyjne działania producentów opakowań. Z tego rozwoju skorzystali także producenci surowców, można by więc oczekiwać, iż w obecnej sytuacji ekonomiczna sprawiedliwość wymagałaby partnerskiego stosunku do klientów, zwłaszcza związanych kontraktami.

Także stowarzyszenie skupiające kompounderów i producentów masterbaczy (EuMBC) poddaje w wątpliwość sens ostatnich deklaracji o wystąpieniu siły wyższej. Przedstawiciele organizacji zauważają, iż ich ogłaszanie ze "względów technicznych" oprowadziło do niskiej dostępności surowców oraz znaczącego wzrostu cen. Podobnie jak IK, władze EuMBC zwracają uwagę, iż powodem do wprowadzenia stanu force majeure mogą być nadzwyczajne wydarzenia czy okoliczności pozostające poza kontrolą producenta, jak np. wojna, strajk, zamieszki, huragan, powódź, trzęsienie ziemi itp. Tylko w takich przypadkach dostawca może być zwolniony z obowiązku wypełnienia zobowiązań wobec klienta zawartych w kontrakcie.

Tymczasem przedstawiciele stowarzyszenia nie dostrzegli jak dotąd okoliczności usprawiedliwiających ogłoszenie stanu siły wyższej. Niska dostępność, czy wręcz braki surowca powodować muszą znaczące wzrosty cen dotykające całą branżę tworzyw sztucznych oraz odbiorców końcowych, a jednocześnie podwyższa ryzyko wzrostu bezrobocia w Europie.

Przedstawiciele EuMBC zapowiedzieli, iż zamierzają z uwagą przyjrzeć się sprawie oraz podjąc kroki zmierzające do rozwiązania sytuacji, którą określają jako "krytyczną".