Zakaz jednorazowych wyrobów z tworzyw - czas na Chiny

Zakaz jednorazowych wyrobów…

Minęły dwa lata, odkąd Chiny wywróciły świat recyklingu, kiedy to 1 stycznia 2018 r. wprowadziły zakaz importu 24 rodzajów odpadów, w tym PET, PE, PVC i PS. W tym tygodniu chiński rząd ogłosił kolejną decyzję: znaczące ograniczenia w stosowaniu jednorazowych produktów z tworzyw sztucznych.

Nowe regulacje zapowiedziały w oficjalnym oświadczeniu (z 16 stycznia br.) tamtejsze Ministerstwo Ekologii i Środowiska oraz Państwowa Komisja ds. Rozwoju i Reform (NDRC) w Pekinie. Pierwszym krokiem jest zakaz używania plastikowych torebek i innych artykułów jednorazowego użytku z tworzyw sztucznych w sklepach w dużych miastach. 

Do końca tego roku plastikowe torebki znikną z supermarketów i innych sklepów w chińskich metropoliach (powyżej 1 miliona mieszkańców). W mniejszych miastach zakaz używania toreb z tworzyw sztucznych będzie obowiązywał od roku 2022. Wyjątkiem maja być targowiska, na których sprzedawane są świeże artykuły spożywcze. Tam będzie można używać toreb z tworzyw sztucznych do roku 2025. 

Do końca bieżącego roku w całych Chinach zakazane zostanie stosowanie jednorazowych plastikowych słomek do napojów w lokalach gastronomicznych. Zaś od 2021 r. w lokalach gastronomicznych nie będzie można używać plastikowych sztućców. W mniejszych miastach zakaz ten będzie obowiązywać od końca 2022 roku.

Zużycie jednorazowych produktów plastikowych ma zostać ograniczone także w hotelach. Już za niecałe trzy lata (od 2023 r.) goście w hotelach oznaczonych gwiazdkami nie otrzymają takich artykułów jak plastikowe szczoteczki do zębów i grzebienie. W razie potrzeby będzie można je jednak nabyć w automatach. W łazienkach mydło, ale tylko w płynie, będzie dostępne w pojemnikach do wielokrotnego napełniania.

Od 2026 roku tymi przepisami zostaną objęte wszystkie podmioty oferujące noclegi w całym kraju. Do roku 2025 wszystkie miasta i gminy w Chinach będą musiały ograniczyć zużycie jednorazowych artykułów z tworzyw sztucznych w hotelarstwie i gastronomii o 30 procent.

JL

Źródło: BBC, dw.com, The Guardian