Producenci opakowań mają pod górkę. Winne rosnące koszty i regulacje prawne.
Polska branża opakowaniowa staje przed wieloma wyzwaniami, od rosnących kosztów surowców i energii po nowe wymogi prawne dotyczące zrównoważonego rozwoju.
Wiadomości Plastech
Polska branża opakowaniowa staje przed wieloma wyzwaniami, od rosnących kosztów surowców i energii po nowe wymogi prawne dotyczące zrównoważonego rozwoju.
Obecna sytuacja na rynku AGD przypomina tę z lat 2008-10. Wszyscy szukają tak zwanego CCC: Cena Czyni Cuda. Udział surowca w cenie komponentu wynosi obecnie 50%, a nawet 75%. Dlatego z punktu widzenia “wartości dodanej” pozostaje naprawdę niewielkie pole do zagospodarowania. Czy na pewno musi to tak wyglądać? Czy są inne obszary budowania przewagi nad konkurencją?
Europejscy producenci LLDPE i LDPE planują podnieść ceny w przyszłym miesiącu wraz ze wzrostem cen etylenu, ponieważ cena roby zaczęła rosnąć.
Zgodnie z przewidywaniami Chem-Courier, ze względu na niedobór niektórych materiałów na rynku, ich cena wzrosła. Jeśli jednak dojdzie do dalszych podwyżek, to o kolejne 10-20 euro.
Uczestnicy rynku przewidują kolejny wzrost cen w drugiej połowie miesiąca. Podstawą takich założeń jest postępujące ograniczenie dostępności polietylenu, zarówno europejskiego, jak i importowanego
W związku z problemami z dostępnością importowanych surowców, europejscy producenci będą starali się utrzymać ceny PE na poziomie z ubiegłego miesiąca lub minimalnie je podnieść.
Od przyszłego miesiąca spodziewane są niedobory materiału z Azji ze względu na podwojenie kosztów transportu materiału. Jak wcześniej pisał Chem-Courier, popyt na folię spożywczą i plastikowe butelki może wzrosnąć.
Musimy żyć z wahaniami i zmiennością cen. Ważne jest, aby dobrze zidentyfikować fazy cykli; kupować we właściwym czasie i w wystarczających ilościach.
Uczestnicy rynku nie spodziewają się silnego wzrostu popytu.
Producenci ogłoszą ceny po długim weekendzie, a wielu przetwórców wstrzymało produkcję na czas świąt majowych. Zainteresowanie kupujących może tymczasowo wzrosnąć w drugim tygodniu maja ze względu na fakt, że przetwórcy uzupełnią swoje zapasy.
W Polsce utrzymuje się niski popyt na polietylen i polipropylen. Uczestnicy rynku zauważają, że w tym miesiącu off-grade był bardziej popularny wśród przetwórców.
Niski popyt nadal ma negatywny wpływ na warunki rynkowe. Niski popyt w Europie prawdopodobnie będzie powodem dalszych obniżek cen w przyszłym miesiącu.
Niski popyt spowodował kolejny spadek cen PP. Według informacji Chem-Courier, zakupy, na które liczyli traderzy i producenci, nie odbyły się w oczekiwanych przez nich ilościach.
Wbrew przewidywaniom, że ceny poliolefin zaczną spadać w połowie kwietnia, prawie wszyscy producenci ogłosili obniżki już w pierwszym tygodniu miesiąca.
Aktywność rynkowa w branży tworzyw sztucznych pod koniec marca była nieznaczna. Przetwórcy nalegali na obniżki cen, a ze względu na niski popyt, handlowcy i producenci byli gotowi na ustępstwa.
Rynek poliolefin w Polsce spowolnił w drugiej połowie miesiąca. Na rynku nadal występuje niedobór niektórych produktów, w tym PP homo, kopolimeru i polietylenu wysokociśnieniowego.
Pomimo niedoboru niektórych materiałów na rynku, przetwórcy nie ulegają panice i nie zwiększają aktywności zakupowej, dostosowując ją do swoich określonych potrzeb.
Polscy przetwórcy korzystają ze względnej stabilności rynku i zaopatrują się w surowce przed spodziewanym podniesieniem cen w marcu.
Na rynku poliolefin utrzymują się wysokie ceny oraz niska podaż. Niektórzy gracze zaopatrzyli się na początku miesiąca, obserwując stały wzrost cen i niedobory materiałów, pozostali wstrzymują się z nadzieją na zmianę tendencji.
Według uczestników rynku przetwórcy ostrożnie dokonują zakupów w tym miesiącu. Większość dużych producentów wyrobów gotowych zakupiło więcej materiału w styczniu, przed przewidywanym wzrostem cen.
Prawdopodobnie ze względu na niski popyt i możliwość "przeczekania" lutego przez niektórych przetwórców prawie wszyscy producenci poliolefin zmniejszyli ilość surowców dostępnych do sprzedaży.
W pierwszym tygodniu lutego wzrastają zapotrzebowanie oraz ceny polilefin, zapasy materiałów okazują się natomiast niewystarczające.
Jaka jest kondycja rynku przetwórstwa tworzyw sztucznych na początku roku 2024? Komentuje Krzysztof Wiśniewski, prezes zarządu Eurocast.
Gracze na rynku poliolefin w Polsce zauważają zwiększone zainteresowanie produktami ze strony przetwórców. Między innymi za jego sprawą obserwujemy teraz kolejny wzrost cen poliolefin w Polsce.
Rynek oryginalnych poliolefin w Polsce zaczął się aktywizować. Gracze rynkowi twierdzą, że oprócz realizacji grudniowych dostaw, mają już "świeże" zamówienia na PP i PE.
W 2024 r. rynek europejski będzie funkcjonował w trybie stop and start. Oznacza to, że więksi producenci polimerów będą planować konserwację w różnych zakładach, ograniczając w ten sposób produkcję na poziomie grupy firm.
Według Chem-Courier, ostatni przedświąteczny tydzień nie charakteryzował się aktywnością uczestników rynku poliolefin w Polsce. Przetwórcy wykorzystywali zapasy w magazynach lub kupowali mniejsze partie niż zwykle.
Zgodnie z komentarzami, warunkiem większości sprzedaży poliolefin była dostawa materiału do klientów w styczniu. W tym tygodniu pojawiły się informacje od handlowców zarówno o sprzedaży bardzo dużych partii, jak i sprzedaży materiałów w partiach paletowych.
Zgodnie z prognozami, grudzień rozpoczął się od spadku cen monomerów, a następnie poliolefin na polskim rynku pierwotnym.
Pomimo spadku cen materiałów, przetwórcy nie kupowali więcej, nadal kupują surowce tylko na żądanie. A niektórzy wykorzystują zapasy pozostawione w magazynach z poprzednich miesięcy.
Aktywność przetwórców na polskim rynku poliolefin pozostaje na niskim poziomie. Producenci wyrobów gotowych nadal kupują materiał tylko na żądanie, a jeśli to możliwe, powstrzymują się od zakupów całkowicie , czekając na dalsze obniżki cen.
Polscy handlowcy twierdzą, że mimo obniżenia cen poliolefin, przetwórcy nie zaczęli kupować więcej, ale wręcz kupują mniej niż w zeszłym miesiącu.
Na początku tygodnia ogłoszono ceny kontraktowe monomerów. Koszt propylenu spadł o 40 euro w porównaniu do ubiegłego miesiąca, etylenu - o 45 euro za tonę.
Według danych Chem-Courier, ostatni tydzień października nie charakteryzuje się wzmożoną aktywnością przetwórców. Rynek czeka na ogłoszenie nowych cen.
Polipropylen cieszy się zwiększonym popytem, zwłaszcza PP random kopo i PP injection–moulding o wysokim płynięciu, ale gracze rynkowi zauważają, że istnieje niedobór materiału i niemożliwe jest pokrycie potrzeb klientów.
Według prognoz Chem-Courier, koszt poliolefin pozostanie stabilny do końca miesiąca.