Drukuj

Batalia o bisfenol A nad Sekwaną

Batalia o bisfenol A nad Sekwaną
Władze Francji wypowiedziały wojnę bisfenolowi A - popularnej substancji stosowanej m.in. w branży tworzyw sztucznych. 21 listopada rząd przedstawił parlamentowi raport, w którym wskazał potencjalne zamienniki dla BPA.

Przedstawiciele francuskich władz zauważają, że badania naukowe jednoznacznie wskazują na negatywny wpływ bisfenolu A na zdrowie ludzkie, zwłaszcza na wątrobę, nerki, system rozrodczy i hormonalny.

Od 1 stycznia 2010 roku we Francji obowiązuje zakaz stosowania BPA w produktach wchodzących w bezpośredni kontakt z żywnością dla niemowląt i małych dzieci, jak np. butelki do karmienia. Podobny zakaz wszedł w życie na terenie całej Unii Europejskiej w 2011 roku. Teraz władze Francji poszły o krok dalej - od 1 stycznia 2015 roku bisfenol A ma być zakazany we wszystkich opakowaniach do żywności.

Jednocześnie w swoim raporcie rząd francuski wskazał 73 materiały, które mogą stanowić alternatywę dla BPA. Zdaniem władz zastąpienie BPA innymi substancjami nie powinno stanowić większych trudności. Stwierdzenie to podpiera opiniami przedstawicieli branży tworzy sztucznych, którzy przekonani są o możliwości łatwego dokonania substytucji BPA. Jednak tę ostatnią tezę zdecydowanie odrzuca stowarzyszenie PlasticsEurope.

- Raport jest interpretowany jako potwierdzenie możliwości natychmiastowego i względnie łatwego zastąpienia BPA - powiedziała Jasmin Bird z PlasticsEurope. - Jednak alternatywne materiały w rzeczywistości nie istnieją bądź nie posiadają właściwości charakterystycznych dla BPA.

BPA


Z kolei Ralf Maecker stwierdził, że taka interpretacja jest oderwanym od rzeczywistości uproszczeniem i stoi w sprzeczności do ustaleń wewnątrzbranżowych.

Ponadto przedstawiciele stowarzyszenia zauważają, że raport francuskich władz nie zawiera naukowej oceny toksykologicznej materiałów, które miałyby zastąpić BPA, co podważa tezę o ich przydatności w funkcji zamienników tej substancji. Ponadto zakaz stosowania BPA w opakowaniach miałby naruszać regulacje unijne w zakresie stosowania materiałów z tworzyw sztucznych do kontaktu z żywnością, nie przyniesie również korzyści zdrowotnych.

PlasticsEurope zauważa, że prosty zakaz stosowania BPA w opakowaniach żywności doprowadzi do zniknięcia wielu produktów ze sklepowych półek, ze względu na problem z ich przechowywaniem. Natomiast materiały alternatywne są wciąż zbyt mało przebadane, zwłaszcza pod kątem ich toksyczności oraz trwałości, co mogłoby - zdaniem lobbystów - narazić na szwank konsumentów.