Drukuj

Największa światowa spółka chemiczna podsumowała 2016 rok

Perspektywy na cały rok 2017

- Jesteśmy ostrożnymi optymistami, jeżeli chodzi o rok 2017 - powiedział Bock. - Chcemy się dalej rozwijać w taki sposób, aby wszystkie segmenty przyczyniały się do tego rozwoju. Co ważniejsze, chcemy po raz kolejny podnieść nasze przychody, również w segmentach ropy naftowej i gazu. Światowa gospodarka najprawdopodobniej będzie rozwijać się w takim samym tempie, jak w 2016 r. W świetle znaczącej niepewności politycznej rynek pozostanie wysoce niestabilny. W Unii Europejskiej spodziewane jest znaczące spowolnienie tempa rozwoju. W Stanach Zjednoczonych oczekujemy lekkiego polepszenia tempa rozwoju. W Chinach najprawdopodobniej spowolnienie pogłębi się. Ponadto spodziewamy się zakończenia recesji w Brazylii oraz w Rosji.

W roku 2017 oczekiwany jest zdecydowany wzrost poziomu sprzedaży Grupy BASF. Przyczyni się do tego nieznacznie większa sprzedaż w segmencie Performance Products, a także znaczący jej wzrost w pozostałych segmentach.

- Chcemy osiągnąć nieznaczny wzrost wskaźnika EBIT przed uwzględnieniem pozycji nadzwyczajnych w porównaniu z rokiem 2016 - powiedział Bock. - Oczekujemy większego wkładu segmentu ropy naftowej i gazu. W segmentach Performance Products, Functional Materials & Solutions and Agricultural Solutions, zakładamy, że EBIT przed uwzględnieniem pozycji nadzwyczajnych będzie wyższy, natomiast jego wartość w segmencie Chemicals będzie na poziomie ubiegłorocznym.

W świetle znaczącej niepewności politycznej i gospodarczej BASF będzie nadal przestrzegać ścisłej dyscypliny w zakresie wydatków i kosztów. Program doskonałości strategicznej, DrivE, przyczynia się do osiągnięcia tego celu. Począwszy od końca 2018 r. Spółka oczekuje, że program ten przyczyni się do wzrostu przychodów o około 1 mld euro każdego roku w porównaniu z rokiem bazowym – 2015. Wkład programu w przychody w 2016 r. osiągnął 350 mln euro.

Zgodnie z wcześniejszymi zapowiedziami, po okresie intensywnych inwestycji w 2016 r. spółka BASF ograniczyła ich poziom o ponad 1 mld euro. Inwestycje osiągnęły poziom 3,9 mld euro (bez uwzględnienia przyrostu rzeczowego majątku trwałego wynikającego z przejęć, skapitalizowanych poszukiwań, zobowiązań dotyczących odbudowy oraz inwestycji w zakresie IT).

- W najbliższych latach planujemy inwestycje na podobnym poziomie - powiedział Bock. - Aktualnie wypełniamy istniejące moce produkcyjne naszych nowych zakładów, kontynuując widoczną w ubiegłym roku rozbudowę wolumenu.