Drukuj

Sytuacja w światowym przemyśle PET

Sytuacja w światowym przemyśle PET
O 7,1 proc. wzrosła w 2010 r. na całym świecie konsumpcja tworzywa PET. Branża wyszła już z głębokiego kryzysu w jaki popadła na przełomie 2008 i 2009 r. Odrodzenie przyszło jednak nie z Europy, a z Bliskiego i Dalekiego Wschodu.

Największy wzrost w odniesieniu do popytu zanotowały Chiny, w których podskoczył on o 12 proc. Region Europy Środkowej i Wschodniej uzyskał w tym czasie tempo wzrostu rzędu 8,1 proc. Rynek PET w Europie Zachodniej zwiększał się o 2,5 proc.
Łącznie na całym świecie istnieje zapotrzebowanie na 16,5 mln tworzywa PET. Regionalnie największe spożycie przypada na Stany Zjednoczone i Kanadę (21,7 proc.), kraje Europy Zachodniej (18,1 proc.), Chiny (17,6 proc.), resztę Azji (17,5 proc.). Europa Środkowa i Wschodnia, pomimo wysokiego przyrostu, konsumuje wciąż niewiele PET. Jest to zaledwie 6,2 proc. globalnej całości.

Przewidywania wskazują, że ilość 20 mln ton rocznie wyprodukowanego PET zostanie przekroczona w 2014 r. Rok później popyt na to tworzywo ma już osiągnąć wielkość ok. 22 mln ton.

Sytuacja w światowym przemyśle PET


Branżami, które obecnie w największym stopniu sięgają po PET są producenci opakowań dla gazowanych napojów bezalkoholowych (31,2 proc. całego zużycia tworzywa), producenci opakowań dla wody (26,5 proc.), producenci opakowań dla pozostałych napojów (19,2 proc.), producenci opakowań spożywczych (9,8 proc.) oraz producenci opakowań niespożywczych (5,9 proc.).

W ubiegłym roku najszybszy wzrost zapotrzebowania na PET osiągała właśnie branża wytwarzająca opakowania niespożywcze z PET. Rosła ona w tempie 11 proc.
Warto zaznaczyć, że obecny wzrost konsumpcji na rynku PET jest jednym z najsłabszych notowanych przez nią w ostatnich kilkunastu latach. Obecne 7,1 proc. ma się nijak do ponad 26 proc. rozwoju obserwowanego w 1994 r. Zresztą całe lata 90. ubiegłego wieku były dla branży PET niezwykle owocne, a jej zwiększanie odbywało się na poziomie 15 - 20 proc. rocznie. Ostatnie trzy lata były jednak na światowym rynku PET bardzo trudne i skutkowały m.in. rocznym spadkiem wzrostu do pułapu 2 proc. Taki wynik miał miejsce w 2008 r.

Oczywiście na rynku wciąż prowadzone są ciekawe inwestycje. I tak już w obecnym roku produkcja w porównaniu z 2010 r. podniosła się o ok. 1,3 mln ton. Największe zwiększenie mocy produkcyjnych poczyniły chińskie koncerny Hengli (450 tys. ton więcej w odniesieniu do poprzedniego roku) i China Resources Zhuhai (300 tys. ton więcej). Wśród pozostałych znaczących inwestorów znalazły się także rosyjska Alco-Naphtha (240 tys. ton), tajwański FENC (180 tys. ton) i kanadyjski Selenis (120 tys. ton więcej).

75 tys. ton tworzywa PET w Nigerii produkować będzie też Indorama. Mając na uwadze fakt, że Czarny Ląd dotychczas był nie tylko w sensie dosłownym, ale i metaforycznym pustynią, wejście tam Indoramy jest sporym osiągnięciem.