Drukuj

Zatrzymania w sprawach korupcyjnych w polskiej chemii

Zatrzymania w sprawach korupcyjnych w polskiej chemii
W ostatnich dniach Centralne Biuro Antykorupcyjne dokonało zatrzymań w dwóch sprawach korupcyjnych, które dotyczą spółek działających w branży chemicznej.

Pierwsza sprawa dotyczyła podejrzenia korupcji przy zawieraniu kontraktów. W poniedziałek 11 lipca CBA poinformowało o zatrzymaniu przez funkcjonariuszy z lubelskiej delegatury przedstawicieli zarządu spółki z siedzibą w Sierpcu, która ubiegała się o przedłużenie kontraktu na serwisowanie specjalistycznej odzieży ochronnej dla puławskich zakładów Grupy Azoty. Puławy rozważały decyzję o niekontynuowaniu zawartej w 2013 roku umowy, która w przeciwnym wypadku mogłaby być automatycznie przedłużona o kolejne cztery lata. Zarząd zainteresowanej spółki podjął próbę przekupienia pracownika Grupy Azoty Puławy, który odpowiedzialny był za kontrakt opiewający na sumę ponad 8 mln zł.

W związku z tymi ustaleniami funkcjonariusze CBA zatrzymali prezesa i członka zarządu spółki na parkingu przed jednym z hoteli, tuż po wręczeniu 8 tys. zł w gotówce. Prokuratura Okręgowa w Lublinie postawiła Sylwestrowi K. i Mieczysławowi H. zarzut udzielania obietnicy i wręczania korzyści majątkowej osobie pełniącej funkcję kierowniczą w jednostce organizacyjnej wykonującej działalność gospodarczą. Podejrzanym grozi do 5 lat więzienia. W zabezpieczaniu dowodów w sprawie funkcjonariusze CBA współpracowali z przedstawicielami GA Puławy.

Druga sprawa natomiast wiąże się z podejrzeniem korupcji przy udzieleniu wsparcia ze środków publicznych dla spółek. W ubiegłym tygodniu funkcjonariusze Delegatury CBA w Rzeszowie zatrzymali Krzysztofa K., byłego szefa Narodowego Centrum Badań i Rozwoju, oraz dwie inne osoby podejrzane o uczestnictwie w przestępstwie, w tym byłego członka rady nadzorczej Synthosu, Krzysztofa K. Sprawa dotyczy między innymi udzielania w 2015 roku wsparcia finansowego, w tym także ze środków unijnych, na rzecz spółek, w których kierownictwie zasiadała jedna z podejrzanych osób.

Były szef NCBiR został aresztowany na dwa miesiące i usłyszał zarzut przyjęcia korzyści majątkowej znacznej wartości w zamian za wsparcie finansowe ze środków publicznych dla spółek. Na dwa miesiące został również aresztowany biznesmen, któremu przedstawiono zarzut udzielania korzyści majątkowych znacznej wartości dyrektorowi NCBiR. Trzeciemu podejrzanemu zarzucono wręczanie korzyści majątkowej osobie pełniącej funkcję publiczną. Prokurator zastosował wobec niego poręczenie majątkowe w wysokości 20 tys. zł i zakaz opuszczania kraju.

Jednocześnie agenci CBA wkroczyli do ponad 20 miejsc w całej Polsce, w tym także do siedziby NCBiR i Synthosu. Rzeczniczka Synthosu, Agata Kościelnik, poinformowała, że działania CBA nie mają wpływu na bieżącą działalność spółki.

W ubiegłym roku NCBiR i Synthos podpisały porozumienie, na mocy którego uruchomić miały oparte o formułę open innovation przedsięwzięcie dla branży chemicznej. Na wsparcie prac badawczo-rozwojowych zamierzano przeznaczyć łącznie 200 mln zł, po 100 mln zł ze strony każdego podmiotu. Celem przedsięwzięcia miało być opracowanie i wdrożenie nowej generacji produktów chemicznych, które przyczynią się do wzrostu innowacyjności polskiej branży chemicznej.