Drukuj

Analiza niemieckiego rynku tworzyw sztucznych

Analiza niemieckiego rynku tworzyw sztucznych
Prezentujemy analizę niemieckiego przemysłu przetwórstwa tworzyw sztucznych. To największy rynek jeśli chodzi o tę branżę w Europie, z mnóstwem liczących się przetwórców oraz producentów tworzyw. Z potężnie rozwiniętym sektorem maszynowym. Wszystko to sprawia, że warto go przedstawić dokładniej.

Niemiecki rynek jest dla polskich przetwórców wyjątkowy. I to z kilku powodów. Przede wszystkim to największy rynek w Europie, Niemcy są naszym sąsiadem, jest to kraj z którym realizujemy największe obroty handlowe oraz co za tym idzie jest oczywiście na pierwszym miejscu pod względem importu do Polski tworzyw sztucznych i materiałów z nich wykonanych oraz jest też najważniejszym odbiorcą naszego eksportu.


W tej chwili w Europie produkowanych jest rocznie ok. 60 mln ton tworzyw sztucznych. Niemcy zajmują w klasyfikacji europejskich wytwórców pierwsze miejsce, a ich produkcja osiąga poziom ok. 18 ton rocznie, czyli 7,5 proc. całej globalnej produkcji. Najważniejsi producenci tworzyw to: Akzo Nobel Functional Chemicals, BASF, Bayer, Borealis Deutschland, ExxonMobil Chemical Central Europe, Polimeri Europa.

Jeszcze większą dominację Niemców widać jeśli sprawdzi się zdolności produkcyjne przetwórców. W Europie przetwarza się łącznie ok. 48,5 mln ton tworzyw. Przedsiębiorcy niemieccy przetwarzają ok. 11,5 – 12 mln ton rocznie. Więcej na naszym kontynencie nie przetwarza nikt inny. Produkowane wyroby z tworzyw sztucznych - rocznie jest ich blisko 20 mln ton - to w największej mierze materiały opakowaniowe (32 proc), materiały dla budownictwa ( 25 proc.), materiały motoryzacyjne (10 proc.), materiały elektrotechniczne (8 proc.), meble (4 proc.)

Roczne obroty podmiotów rynku przetwórczego w Niemczech też są imponujące. Oto bowiem producenci tworzyw mogą się pochwalić sprzedażą o wielkości 23 mld euro, a ich przetwórcy ok. 45 mld euro.

Najszybciej rosną obroty firm specjalizujących się w produkcji opakowań, natomiast spadają obroty przedsiębiorstw wytwarzających płyty, folie i profile z tworzyw. Ponad połowę sprzedaży wyrobów z tworzyw sztucznych stanowią dwie grupy towarowe: materiały budowlane i opakowania. Taki przynajmniej trend udało się zauważyć w ciągu ostatnich czterech lat.

O roli opakowań z tworzyw świadczy fakt, że gdyby w Niemczech zrezygnowano z nich, to masa wszystkich wprowadzanych do użytku innych opakowań wzrosłaby aż czterokrotnie, koszty produkcji opakowań uległyby podwojeniu, a całkowita ilość odpadów opakowaniowych wzrosłaby niemal dwukrotnie.

Niemiecki związek przemysłu przetwórczego tworzyw sztucznych (GKV) ocenia, że tempo wzrostu produkcji wyrobów z tworzyw jest średnio 2,5 razy szybsze niż średnia dla całego krajowego przemysłu. Równocześnie zwraca uwagę na wysoki stopień zależności kondycji tego sektora od ogólnej koniunktury gospodarczej w kraju i zagranicą, zwłaszcza w przemyśle motoryzacyjnym i opakowaniowym.

Dynamika wzrostu produkcji wyrobów z tworzyw sztucznych przed kryzysem osiągała nieco ponad 4 proc. w skali roku. W porównaniu z wieloma innymi europejskimi gospodarkami był to wynik średni. Dla przykładu Włosi notowali tempo wzrostu o prawie 9 proc. rocznie. W czasie kryzysu oscylowała wokół zera.

W Niemczech funkcjonuje 2,8 tys. przedsiębiorstw wytwarzających wyroby z tworzyw sztucznych, przy czym chodzi tu o firmy których zatrudnienie przekracza dziewięć osób. Łącznie zatrudniają one 280 tys. osób. Zdecydowana większość to spółki małe i średnie. Dodatkowo wytwarzaniem tworzyw sztucznych zajmuje się 48,2 tys. osób, a w segmencie budowy maszyn dla przemysłu tworzyw sztucznych pracuje 46,8 tys. osób.