Drukuj

Biotworzywa rozwiązaniem polskiego kryzysu śmieciowego?

Szacunkowe wyliczenia dla Europy pokazują, że problem ten dotyka nie tylko jednak Polski, gdyż podczas gdy w UE produkuje się ponad 115 mln ton odpadów nadających się do kompostowania, to zaledwie 17 proc. z nich jest odbieranych. W zależności od kraju wskaźniki odbierania wahają się od 40 proc. w Austrii do mniej niż 10 proc. w 13 innych krajach. Bez względu na to, czy odpady są spalane, czy wywożone na wysypisko, odbiór odpadów przydatnych do kompostowania przyczynia się do znacznego obniżenia emisji gazów cieplarnianych (jako że odpady zielone są nadal palone w wielu krajach, co jest procesem wymagającym wiele energii). Składowanie odpadów organicznych również prowadzi do emisji metanu i innych gazów cieplarnianych. W ub. roku m.in. Pomorski Wojewódzki Inspektor Ochrony Środowiska poinformował, że na podstawie ustawy o minimalnych poziomach odzysku jest zobowiązany wymierzyć administracyjną karę pieniężną za nieosiągnięcie wymaganego poziomu w danym roku kalendarzowym. Przy funkcjonujących dwóch frakcjach odpadów, braku spójności między rodzajem odpadów a ich sposobem ich konfekcjonowania, jak i sposobem ich zagospodarowania wyliczenie wzrastających limitów przewidzianych Ustawą (na początku obowiązywania Ustawy odpowiednio 12 proc. recyklingu papieru, metalu, tworzyw sztucznych i szkła; 36 proc. recyklingu odpadów budowlanych i rozbiórkowych; 50 proc. ograniczenia masy odpadów komunalnych ulegające biodegradacji przekazanych do składowania w stosunku do masy tych odpadów wytworzonych w 1995 r.) wkrótce przestanie być możliwe.

Realnym rozwiązaniem, satysfakcjonującym wszystkie strony, byłoby wprowadzenie obowiązku przekazywania odpadów biodegradowalnych w przeznaczonych dla tych odpadów workach kompostowalnych bądź zbieranie ich do specjalnych pojemników. Frakcja zmieszana powinna być zbierana do worków degradowalnych, i - jako zanieczyszczona - byłaby przekazywana do spalarni bądź jako odpad nie nadający się do dalszego przetworzenia na wysypisko, a finalnie cała reszta odpadów miałaby większą szansę zostać ponownie przetworzona. Dla tej frakcji nie przewidywano by składania na wysypisku, ale jedynie sortowanie na dalsze frakcje nadające się do ponownego przetworzenia. Przy takim systemie środki uzyskane z recyklingu odpadów pokryłyby wyższe koszty funkcjonowania bardziej zdywersyfikowanego systemu, urealniłyby określenie odpadów mokrych, biodegradowalnych, zielonych itp, a zarazem ułatwiłyby panowanie nad systemem zbiórki odpadów i osiąganie coraz to wyższych poziomów odzysku i recyklingu.

- Bardzo ważna jest poprawa jakości sortowania odpadów przez mieszkańców - twierdzi z kolei Rafał Korbut, zastępca dyrektora ds. gospodarki odpadami w krakowskim MPO. - Chodzi o to, żeby już u źródła było jak najwięcej odpadów nadających się do powtórnego wykorzystania. Wtedy uda nam się spełnić unijne normy.

Do tego czasu należy jednak spełnić kolejny obowiązek ciążący na gminach, a wynikający z Ustawy, czyli "prowadzić działania informacyjne i edukacyjne w zakresie prawidłowego gospodarowania odpadami komunalnymi, w szczególności w zakresie selektywnego zbierania odpadów komunalnych". Bez jak najszybszego wyedukowania minimum 9 mln Polaków (w tym urzędników) kolejne raporty NIK-u będą tylko coraz bardziej przytłaczające, a kary unijne - coraz dotkliwsze. Aby ich uniknąć, już w 2020 r. recyklingowi musi zostać poddanych połowa odpadów opakowaniowych, co oznacza, że połowa wyrzucanego papieru, metalu, szkła i tworzyw sztucznych będzie musiała być odzyskiwana i przekazywana do ponownego użycia. W przypadku odpadów biodegradowalnych limit stanowi 35 proc. wagowo całkowitej masy odpadów komunalnych ulegających biodegradacji przekazywanych do składowania. Brak osiągnięcia tych wartości może kosztować Polskę nawet 400 mln euro rocznie. Skoro w ciągu dwóch lat od wprowadzenia Ustawy o porządku w gminach sytuacja - cytując NIK - pogorszyła się, to czasu mamy naprawdę niewiele.


brak
Biznes Start

Noweko Sp. z o.o.

Tworzywa kompostowalne, dodatki biodegradowalne, dodatki antybakteryjne i antygrzybiczne, wypełniacze mineralne, uniepalniacze