Drukuj

Biotworzywa rozwiązaniem polskiego kryzysu śmieciowego?

Gdy pod koniec ubiegłego dziesięciolecia mówiono coraz więcej na temat ilości odpadów pozostawianych w środowisku naturalnym, limitów pojemności wysypisk, konieczności likwidacji starych instalacji można było odnieść wrażenie, że coś dobrego zaczyna się dziać w sprawie odpadów. W 2008 r. w tygodniku "Polityka" ukazał się obszerny reportaż, w którym autor zauważa, że "Polskę zasypują plastiki, zużyty sprzęt elektryczny, aluminiowe puszki i tekturowe kartony. Zalegają na składowiskach, lecz także w lasach i przydrożnych rowach. Na wysypiska trafia 97 proc. odpadów komunalnych". Rok 2008 był również tym, w którym coraz szerzej zaczęto rozmawiać nt. wsparcia niewydolnego, bo wręcz nieistniejącego systemu gospodarki odpadami np. poprzez wprowadzanie opakowań degradowalnych. Minęło siedem lat, a obrany kierunek zmian w systemie gospodarki odpadami zdaje się trafiać gdzieś obok pierwotnie postawionego celu. Znany jest przypadek, gdy lokalny zakład gospodarki odpadami zaapelował do gminy, aby ta, jako właściciel zebranych na jej terenie odpadów mokrych, przekazywała je w workach ulegających biodegradacji w warunkach nowo wybudowanej kompostowni. Gmina odpowiedziała, że i owszem, przekazała mieszkańcom zalecenia, ale na organizację worków nie ma środków, a operator zbierający odpady też nie chce finansować tego zakupu i finalnie nadal wszystko pozostaje po staremu.

Nie od dziś wiadomo, że czasem wprowadzenie trzeciego rozwiązania do dwóch obecnie istniejących potrafi wiele zmienić. Można jednak usłyszeć argumentację, że skoro rozdział na dwie frakcje nie przynosi oczekiwanego rezultatu to jaki sens ma wprowadzenie trzeciej frakcji? Otóż dane uzyskane w przeprowadzonej sondzie pokazują, że może mieć ogromny. Niezagospodarowane odpady mokre, które są zbierane - w imieniu prawa (!) - razem z zanieczyszczonymi odpadami innych frakcji, a które przecież mogłyby trafić do recyklingu materiałowego, to prawdziwy problem polskiego systemu gospodarki odpadami. Jeżeli oprzeć się na danych oraz - jakby nie było - obowiązującym prawie - łatwo można dostrzec, że minimalny sensowny podział odpadów powinien wyglądać następująco: odpady biopochodne pakowane w worki kompostowalne, odpady mokre i zabrudzone w worki ulegające degradacji oraz worki polietylenowe z zawartością w 100 proc. nadającą się do recyklingu materiałowego. Frakcja bio - zależnie od ustaleń z mieszkańcami - mogłaby pozostawać na terenie posiadłości właściciela (należy jednak pamiętać o przepisach budowlanych w tym zakresie jasno precyzujących odległości posadowienia kompostownika od granicy działki i zabudowań). Reasumując, najwłaściwszym z ekonomicznego, organizacyjnego jak i społecznego punktu widzenia systemem zbiórki odpadów organicznych jest worek wykonany z biotworzywa zgodnego z normą EN13432 oraz posiadający certyfikat OKcompost i/lub OKcompost Home, ponieważ w przypadku zorganizowanej przez gminę zbiórki odpadów nie ma potrzeby oddzielania worka od jego zawartości - wpisuje się on bezpośrednio w procedurę kompostowania i jest zgodny nie tylko z Ustawą o utrzymaniu czystości i porządku w gminach ale i z Ustawą o gospodarce opakowaniami i odpadami opakowaniowymi oraz Ustawą o odpadach. Dlatego właśnie coraz więcej lokalnych społeczności, wzorem państw rozwiniętych, zaopatruje swoich mieszkańców w worki na śmieci spełniające powyższe kryteria. Niestety, tak jak w przypadku łatwego do wyliczenia efektu ekonomicznego w przypadku wprowadzenia zakazu składowania tworzyw sztucznych, nie łatwo jest wyliczyć podobny skutek dla odpadów biodegradowalnych, który by przekonał ustawodawcę do dalszej zmiany przepisów. Tym bardziej, że - jak widać w badaniu - wielu konsumentów deklaruje możliwość zagospodarowania takich odpadów na terenie własnej posesji w odróżnieniu od braku takiej możliwości w przypadku odpadów z tworzyw sztucznych. W związku z tym trudno określić, jaką ilością takich odpadów dysponujemy.


brak
Biznes Start

Noweko Sp. z o.o.

Tworzywa kompostowalne, dodatki biodegradowalne, dodatki antybakteryjne i antygrzybiczne, wypełniacze mineralne, uniepalniacze