Drukuj

Rok 2008 w tworzywach sztucznych i opakowaniach

Najważniejsze branżowe trendy
W tej chwili innowacyjność sektorów tworzyw sztucznych i opakowań koncentruje się wokół kilku trendów. Mianownik wszystkich działań jest wspólny: ekologia.

Z ekologią związane są dążenia do produkowania takich maszyn i takiego organizowania procesu wytwórczego, który byłby maksymalnie jak najmniej energochłonny. Tego zagadnienia dotyczą też wszystkie restrykcje i obostrzenia związane z kontrolą emisji dwutlenku węgla.

Pochodną ekologii są również biotworzywa. To nowa generacja biodegradowalnych i biokompostowalnych tworzyw, produkowanych na bazie surowców odnawialnych takich jak skrobia (np. kukurydziana czy ziemniaczana), celuloza, białka sojowe, kwas mlekowy. Po zużyciu, wyrzucone rozkładają się w środowisku naturalnym do dwutlenku węgla, wody i biomasy. O ile tworzywa to materiał XXI wieku, o tyle biotworzywa mogą stać się wyłącznym materiałem XXII wieku.

Największy absurd roku
Polskę co jakiś czas ogarniają różne histerie, jedną z kilku tegorocznych była zmasowana kampania na rzecz wycofania ze sklepów opakowań foliowych. I chociaż odpowiednie dyrektywy Parlamentu Europejskiego wskazują, iż żadne opakowanie nie może być dyskryminowane ze względu na materiał z jakiego zostało wykonane, a szereg europejskich krajów jak Szwecja, Norwegia, Belgia, Niemcy czy Holandia nie stosuje żadnych ograniczeń w używaniu torebek foliowych, a mimo to potrafią sobie one poradzić każdym rodzajem odpadów, to jednak w Polsce torebki foliowe stały się obiektem surowych działań, również administracyjnych.

Dlatego warto raz jeszcze podkreślić: torebki foliowe są materiałem idealnie nadającym się do recyklingu. Surowiec powstający w procesie recyklingu "foliówek" ma bardzo szerokie zastosowanie m.in. w produkcji nowych, tworzywowych toreb, worków na śmieci, skrzynek, sadzarek do roślin, ogrodzeń, balustrad itp. Odpad foliowy jest też wysokokalorycznym paliwem o wartości opałowej równej ropie naftowej, a przy procesie spalania nie wydzielają się żadne trujące gazy. Wojewódzkie stacje sanitarno-epidemiologiczne dopuszczają je do kontaktu z żywnością, ponieważ jest to jeden z najlepszych sposobów jej zapakowania, zwłaszcza mięsa czy ryb.

Nie mamy nic przeciwko zachwalanym w mediach i sklepach opakowaniom materiałowych, degradowalnym, kompostowalnym, biodegradowalnym (często zachwalanym z błędnym określeniem produktu). Wolelibyśmy mieć jednak możliwość wyboru tego, czy sięgamy po "ekologiczną" kolorową torbę, czy po zwykłą reklamówkę. A niestety tego wyboru coraz mniej.

Kryzys
Takiej furory nie zrobiło w tym roku żadne inne słowo. Dlatego komentarz będzie wyjątkowo skromny. Tak jak dwa lata temu nie należało wierzyć, że światowa giełda i gospodarka będą rosły aż do nieba, a potem się przez nie przebiją i urosną jeszcze bardziej, tak samo teraz nie do końca na poważnie trzeba brać słowa, że jak się kryzys skończy, to nie zostanie już kamień na kamieniu. Niemniej jednak na kryzys błyskawicznie zareagowali niemal wszyscy. Czas pokaże, czy rację mieli ci, którzy redukują co się da, czy też ci, którzy stawiają na bardziej wyrafinowane rozwiązania.