interplastica 2018: pozytywne sygnały z rosyjskiego rynku

Podczas recesji w roku 2016 niemiecki udział w rynku wynosił 26,3%, udział Chin 24,4% i Włoch 12,0%. Również w przyszłości niemieccy producenci maszyn do przetwarzania tworzyw sztucznych i gumy chcą być widoczni na tym rynku i ugruntowywać pozycję lidera.

- Spodziewamy się, że koniunktura w Rosji w dalszym ciągu będzie się poprawiać i ze względu na wzrost zapotrzebowania na wysokiej jakości opakowania przyciągnie inwestycje w tym przemyśle. Z przemysłu motoryzacyjnego i budowlanego również docierają pozytywne sygnały, co cieszy branżę produkcji maszyn „Made in Germany“ i wzmocni wiodącą pozycję Niemiec w tej branży w Rosji. Po latach recesji startujemy jednak z niskiego poziomu. Na razie wiemy, że w krótkim czasie nie da się przebić wysokiego poziomu niemieckiego eksportu maszyn do przetwarzania tworzyw sztucznych i gumy z niezwykle udanych lat 2012 i 2013 - dodaje Kühmann.

Obecny na targach interplastica reprezentant Niemieckiego Związku ds. Maszyn i Instalacji, Bernd Nötel potwierdził niezwykle pozytywny odbiór niemieckiej oferty. Dostrzegł ponadto trzy trendy, które również w przyszłości staną na straży dobrych interesów.

- W Rosji pojawiła się kwestia przemysłu 4.0. Możliwości wprowadzenia dzięki połączonym w sieć systemom produkcji efektywnych, długofalowych procesów, pozwalających przede wszystkim na oszczędności kosztów energii i kosztów materiałowych, cieszy się wśród specjalistów rosyjskich dużym zainteresowaniem. Wielu wystawców na targach interplastica miało już na swoich stoiskach tego typu oferty. Rośnie również znaczenie recyklingu: w Rosji obecnie zwraca się uwagę na europejską strategię dotyczącą tworzyw sztucznych w gospodarce o obiegu zamkniętym, którą wypracowała Komisja Europejska. Spodziewany jest wzrost działań w zakresie recyklingu tworzyw sztucznych pochodzących również z domowych śmieci oraz wzrost udziału recyklatów w wykorzystywanych materiałach, co wpłynie również na technologię maszyn - zaznacza Nötel.

Nötel zauważył również, że producenci narzędzi i form występują coraz częściej jako oferenci systemów i oferują swoim klientom, we współpracy z producentami maszyn, w pełni kompleksowe rozwiązania.

Również włoscy producenci maszyn i instalacji zaobserwowali wśród klientów z Rosji i państw sąsiadujących większe wymagania.

- W ostatnich miesiącach sprzedano głównie wysokiej jakości linie do wytłaczania oraz urządzenia o wysokiej wartości dodanej, często produkowane wg specyfikacji klienta. Rosyjscy przetwórcy inwestują nie tylko po to, by rozszerzać swoje linie produkcyjne, ale też by polepszać jakość ich wyposażenia. Korzystają na tym producenci z Włoch, cieszący się dobrą opinią w Rosji i będący w stanie dostarczyć gotowe instalacje w nowoczesnej technologii odpowiadające najwyższym wymaganiom jakościowym i o najwyższej wydajności - wyjaśnia Mario Maggiani, prezes AMAPLAST.

Osiągnięcie takich obrotów, jakie włoscy producenci maszyn do przetwarzania tworzyw sztucznych osiągnęli przykładowo w roku 2007, opiewających na łączną kwotę ponad 200 mln euro, Maggiani uważa za niemożliwe w najbliższej przyszłości.

Ani nie będzie to łatwe, ani nie nastąpi szybko. Ale zapotrzebowanie na dopracowane technologie w rosyjskim przemyśle przetwórstwa tworzyw sztucznych dla zaspokojenia potrzeb klientów na produkty lepszej jakości, będzie stale wzrastać. Pozytywne sygnały dobiegające z rynku napełniają jednak oferentów z Włoch optymizmem. W trudnych czasach wierzyli w potencjał tego rynku i stale byli na nim obecni - uważa prezes AMAPLAST.