Czy Kanada uzna wyroby z tworzyw sztucznych za toksyczne?

Wyroby z tworzyw sztucznych na liście substancji toksycznych?

Jak poinformował Jonathan Wilkinson w październiku 2020 r., podstawą zakazu stosowania niektórych artykułów SUP ma być wpisanie ''wyrobów z tworzyw sztucznych'' na listę toksycznych substancji wymienionych w załączniku 1 do ustawy o ochronie środowiska ''Canadian Environmental Protection'' (CEPA)5

Wraz z publikacją wspomnianego już wcześniej rządowego dokumentu ''Proponowane zintegrowane podejście do zarządzania produktami z tworzyw sztucznych w celu zapobiegania powstawaniu odpadów i zanieczyszczeń'', światło dzienne ujrzała - sygnowana również przez ECCC i kanadyjski resort zdrowia Health Canada - finalna wersja oceny naukowej ''Science assessment of plastic pollution''6. Jej celem jest ''podsumowanie obecnego stanu wiedzy na temat potencjalnego wpływu zanieczyszczenia tworzywami sztucznymi na środowisko i zdrowie ludzkie oraz dostarczenie informacji na temat przyszłych badań i decyzji dotyczących zanieczyszczenia tworzywami sztucznymi w Kanadzie'' (Sekcja 1.1) i, jak się wydaje, ocena ta dostarczyła rządowi kanadyjskiemu podstaw naukowych umożliwiających uznanie przedmiotów z tworzyw sztucznych za toksyczne.

W Kanadzie substancja może zostać uznana za toksyczną (i dodana do listy z załącznika 1 CEPA) za pomocą różnych ścieżek obejmujących przegląd i gromadzenie informacji przez ECCC. Jednak w tym przypadku resort środowiska najprawdopodobniej będzie chciał dołączyć tworzywa sztuczne do listy substancji toksycznych korzystając z paragrafu 90 CEPA, który głosi, że przekonanie gubernatora o toksyczności danej substancji może być podstawą do umieszczenia jej na liście w załączniku 1 do ustawy CEPA. (90. (1) Subject to subsection (3), the Governor in Council may, if satisfied that a substance is toxic, on the recommendation of the Ministers, make an order adding the substance to the List of Toxic Substances in Schedule 1.)

Propozycja dodania wyrobów z tworzyw sztucznych do listy substancji toksycznych wzbudziła obawy, że doprowadzi to do stygmatyzacji tworzyw sztucznych w kanadyjskiej gospodarce oraz rozpoczęła dyskusję dotyczącą aspektów stosowania CEPA do kontroli substancji, które nie są objęte określeniem ''toksyczne''. W odmienności od konkretnych substancji znajdujących się na liście CEPA, takich jak np. ołów czy PCB (polichlorowane bifenyle, które były w 1968 r. przyczyną m.in. tzw. incydentu w Yushō, gdzie wskutek spożycia skażonego oleju ryżowego zatruciu uległo ponad 1,9 tys. osób), rząd Kanady za ''toksyczną'' chce uznać szeroką kategorię produktów z tworzyw sztucznych. 

Opublikowane 1 lutego 2020 r. wstępne podsumowanie projektu oceny zanieczyszczenia tworzywami sztucznymi było dyskutowane z szeregiem interesariuszy do 1 maja ub.r. Branża tworzywowa uznała, że w projekcie oceny naukowej nie przedstawiono wystarczających dowodów uzasadniających dodanie tworzyw do listy substancji toksycznych i wyraziła obawy, że może doprowadzić to do nadmiernej regulacji łańcucha wartości tworzyw sztucznych w Kanadzie. Dzięki wpisaniu tworzyw na listę substancji toksycznych, rząd wykorzystując uprawnienia regulacyjne określone w części 5 (Kontrola substancji toksycznych) CEPA, będzie mógł zakazywać stosowania wyrobów z tworzyw sztucznych, nie tylko tych wymienionych wcześniej. Pojawiła się również opinia, że ustawa Canadian Environmental Protection nie jest właściwym narzędziem do podejmowania działań związanych z zanieczyszczeniami odpadami tworzyw sztucznych, a ocena naukowa nie powinna stanowić podstawy do działań regulacyjnych, ponieważ nie jest to standardowa praktyka w ramach CEPA.

Zdaniem rządu, CEPA jest jednym z kluczowych aktów prawnych dotyczącym ochrony środowiska i zapobiegania zanieczyszczeniom. Ustawa ta zapewnia szeroki zestaw narzędzi, które dają władzom elastyczność w dostosowywaniu środków do problemu, który ma zostać rozwiązany. Zdaje się jednak, że rząd kanadyjski widzi pewne zagrożenia wynikające z takiej interpretacji tworzyw sztucznych. W swoim oświadczeniu minister Wilkinson odniósł się do obaw związanych z dodawaniem tworzyw sztucznych do wykazu CEPA sugerując, że tytuł ''Lista substancji toksycznych'' odzwierciedla przestarzały sposób jego postrzegania. Minister dodał, że rząd Kanady nie uważa tworzyw sztucznych za ''toksyczne'', ale raczej szkodliwe dla środowiska, podobnie jak np. gazy cieplarniane, które również uwzględnione są w wykazie substancji toksycznych.

Kanadyjskie władze są zdania, że cel polegający na wyeliminowaniu zanieczyszczeń z tworzyw sztucznych do 2030 r. nie jest możliwy do osiągnięcia przy wykorzystaniu takich inicjatyw jak dobrowolne porozumienia, wytyczne czy kodeksy postępowania i konieczne będą również środki regulacyjne. Dodanie tworzyw sztucznych do listy substancji toksycznych CEPA ma umożliwić władzom stosowanie szerszego wachlarza środków zarządzania ryzykiem. Substancja może zostać umieszczona na liście, jeżeli zostanie uznane, że spełnia którekolwiek z kryteriów określonych w paragrafie 64 ustawy, tj. jeżeli stwarza ona zagrożenie dla środowiska naturalnego lub/i dla zdrowia ludzkiego.

Biorąc pod uwagę szerokie spektrum problemów, które należy rozwiązać, wiele istotnych pytań pozostaje bez odpowiedzi. Kwestie takie jak adekwatność stosowania regulacji CEPA dotyczących substancji toksycznych w celu ustanowienia zakazów dotyczących wykorzystania produktów z tworzyw sztucznych oraz sposób, w jaki kanadyjskie władze Kanady będą interpretowały pojęcie ''wyrobów z tworzyw sztucznych'', staną się zapewne kwestią dalszych rozważań. Minister środowiska zapewnił jednak, że przed ostatecznymi rozstrzygnięciami rząd będzie prowadził dyskusje z przemysłem i partnerami biznesowymi.



Reportaże

Forum