Czy koronawirus sparaliżuje branżę recyklingu?

- Widzimy coraz większe problemy po stronie logistycznej. Niektóre granice są zamknięte, chociaż ograniczenia dotyczą głównie osób, a nie towarów... Jednak kontrole temperatury u kierowców na granicach... opóźniają działalność transportową - powiedział jeden z producentów R-PET. Problemy logistyczne już teraz powodują, że niektóre firmy tworzą zapasy, aby zarządzać potencjalnymi zakłóceniami w dostawach surowca.

- Zazwyczaj kupujemy duże ilości surowca z Francji, Holandii i Włoch, a teraz kiedy zamknięto granice, pojawia się pytanie skąd mamy wziąć materiały? Również 50% naszego produktu końcowego trafia do Europy, a nasi klienci pytają nas, czy będziemy w stanie dostarczyć materiał, którego potrzebują, jeśli zostaniemy zmuszeni zmniejszyć zmniejszyć produkcję - zaznacza jeden z głównych europejskich recyklerów.

Dodatkowe komplikacje powoduje utrzymująca się niepewność co do reakcji rządów europejskich na epidemię koronawirusa; podczas gdy niektóre podmioty gromadzą zapasy, inne przyjmują podejście wręcz przeciwne i unikają nowych zamówień.

Dużą niepewnością obarczone zostały też długoterminowe decyzje inwestycyjne w branży recyklingu. Inwestycje zarówno w recykling mechaniczny, jak i chemiczny mają w tym sektorze zasadnicze znaczenie, jeśli ma on osiągnąć ambitne cele legislacyjne dotyczące recyklingu opakowań. Aby zrealizować cele założone na rok 2025, potrzebne są nowe technologie, nowe metody zbierania, wzrost poziomu recyklingu chemicznego i zwiększona zdolność przetwarzania odpadów.

Jednak słabsze perspektywy gospodarcze z pewnością negatywnie wpłyną na długoterminowe procesy inwestycyjne, zwłaszcza w obszarach takich jak recykling, gdzie inwestycje małych przedsiębiorstw rozpoczynających działalność są powszechne i gdzie systemy zbiórki pozostają w dużej mierze pod kontrolą władz lokalnych.

W obecnej sytuacji oba te obszary są podatne na zagrożenia. I tak na przykład kryzys gospodarczy spowodowany globalną recesją w 2008 r. spowodował ponad dziesięcioletnie niedoinwestowanie w systemy zbierania odpadów przez władze lokalne z powodu braku środków.

Ze względu na skalę wprowadzonych środków, niezbędnych do powstrzymania pandemii, globalna recesja staje się więc coraz bardziej prawdopodobna.

Mark Victory and Matt Tudball, Senior Editors, Recycling, ICIS