Drukuj

Raport o cyfryzacji w UE. Polska daleko w rankingu

- Wiele polskich firm wciąż traktuje analitykę danych po macoszemu. Brakuje zrozumienia, że dzięki cyfrowym informacjom można podejmować lepsze decyzje biznesowe, na bieżąco analizować rynkowe trendy, optymalizować wewnętrzne procesy i realizować działania marketingowe na zupełnie innym poziomie. Tymczasem amerykańscy giganci sprzedaży detalicznej, tacy jak np. Wallmart czy Target, zatrudniają całe sztaby specjalistów od data science i inwestują w rozwój narzędzi analitycznych, by lepiej poznać swoich klientów, błyskawicznie odpowiadać na ich potrzeby i skutecznie się z nimi komunikować - dodaje ekspert.

– Polska jest w grupie sześciu krajów UE, w których pracuje się najdłużej. Wynika to głównie z niskiej wydajności pracy, która z kolei jest związana ze słabym uzbrojeniem technicznym i niewielką skalą cyfryzacji polskich firm. Niska efektywność pracy w porównaniu do innych rynków UE zmusza do konkurowania cenami i powoduje, że zarówno praca, jak i kapitał jest w Polsce słabo opłacany. Bez inwestycji w nowoczesne technologie nie uda się zmienić tego stanu rzeczy – w podobnym duchu wypowiada się dr Małgorzata Starczewska-Krzysztoszek, Główna Ekonomistka Konfederacji Lewiatan.

O tym, jak istotna jest cyfryzacja w sektorze publicznym przekonują również eksperci z IDC, wiodącej międzynarodowej firmy doradczej. Ich zdaniem już w 2020 roku sukces połowy z 2000 największych firm świata, będzie zależał od umiejętnego tworzenia produktów i usług ze wsparciem technologii cyfrowych, jak również ich implementacji w dziedzinie obsługi. Kluczową rolę ma odgrywać zdolność rozwijania oferty w oparciu o dane. IDC przewiduje się, że w firmach będących branżowymi liderami przychody z produktów i usług „napędzanych danymi” będą rosnąć najszybciej. Rozwój w tym obszarze oznacza znaczące inwestycje związane z cyfrową transformacją, które w 2019 roku osiągną poziom 2,2 bln USD. Oznacza to, że będą o prawie 60 proc. wyższe niż w 2016 r.

Źródło: Cloud Technologies