Drukuj

Raport na temat perspektyw światowego rynku chemicznego

Raport na temat perspektyw światowego rynku chemicznego
Prezentujemy omówienie raportu dotyczącego bezpieczeństwo transakcji na rynku chemicznym. Dokument przedstawia aktualny stan i perspektywy branży chemicznej w Europie, Azji i Stanach Zjednoczonych. Pokazuje globalne trendy i dokonuje charakterystyki przemysłu chemicznego. Tłumaczenia i streszczenia raportu dokonała Agencja Public Relations CORE PR.

Przez ostatnią dekadę przemysł chemiczny odnotowywał dynamiczny wzrost. Globalny obrót w 2006 r. osiągnął rekordowy poziom 2,2 trylionów euro. Większość wskaźników wskazuje na dalszy rozwój rynku, jednakże niektóre zjawiska zwiastują nadchodzące spowolnienie.

Szacowany przez ACC (American Chemical Council) wzrost produkcji chemicznej za 2007 rok sięgnął 4,7 proc. Jest to więcej w porównaniu do 2006 roku, gdzie kształtował się on na poziomie 4,5 proc., jednakże zdecydowanie mniej niż w roku 2004, gdy wynosił on 5,2 proc.

W latach 2008 i 2009 szacowany wzrost produkcji chemicznej może utrzymać się na poziomie 3,7 proc. Uwagę zwracają różnice pomiędzy poszczególnymi rejonami świata. Przez pierwsze osiem miesięcy 2007 r. w porównaniu do analogicznego okresu z poprzedniego roku produkcja w USA wzrosła o 0,5 proc., zaś w Europie o 2 proc. Dla porównania - rejon Azji Wschodniej i Południowo-Wschodniej odnotował w tym okresie wzrost produkcji rzędu 8,6 proc., Europa Wschodnia - 7,8 proc., a Afryka i Środkowy Wschód - 6 proc.

Na globalnym rynku chemicznym, analizowanym w kategorii poszczególnych krajów, potentatem nadal są Stany Zjednoczone, z udziałem 23,3 proc. na światowym rynku. Analizując siłę danego regionu w kontekście globalnej wartości sprzedaży Europa Zachodnia utraciła swoją dominującą pozycję na rzecz krajów azjatyckich. Wartości sprzedaży wyniosły w ostatnim roku analogicznie - 476 miliardów euro w Europie i 546 miliardów euro w Azji.

Raport na temat perspektyw światowego rynku chemicznego

Firmy zachodnioeuropejskie i amerykańskie muszą dostosować się do postępującej globalizacji i agresywnej konkurencji ze strony rozwijających się gospodarek z innych części świata. W przypadku Starego Kontynentu zachowanie silnej pozycji możliwe było dzięki wzrostowi produktywności, który przekroczył wzrost kosztów siły roboczej. Atutem europejskiego rynku, a także przemysłu Stanów Zjednoczonych jest zdecydowana przewaga technologiczna nad konkurentami. Dysproporcja jest jednak szybko niwelowana, a aktualna konkurencja w przypadku dóbr, których produkcja wymaga mniejszego zaplecza technologicznego, bardzo silna.

Aktualne i prognozowane zagrożenia dla przedsiębiorstw Europy Zachodniej i USA
Istnieją poważne przesłanki świadczące o wejściu zachodnioeuropejskiego i amerykańskiego przemysłu chemicznego w okres wiążący się z większymi wyzwaniami i zagrożeniami. Pierwszą z nich jest wysoka cena ropy naftowej.

Jej dotychczasowy wzrost był absorbowany przez gospodarki bez większych trudności, ze względu na możliwość rozdysponowania tych obciążeń pomiędzy wszystkich uczestników łańcucha produkcyjnego. Wzrost cen producentów stanowi jednakże zagrożenie w dłuższym terminie, zwłaszcza wobec występowania dodatkowych zagrożeń. Zwiększone obciążenie finansowe powoduje także negatywne skutki dla płynności finansowej przedsiębiorstw.