Rury z tworzyw termoplastycznych służą społeczeństwu

Rury z tworzyw termoplastycznych…

Rozmowa z Piotrem Falkowskim, dyrektorem biura Polskiego Stowarzyszenia Producentów Rur i Kształtek z Tworzyw Sztucznych.

Panie dyrektorze, minęło już sporo czasu od awarii systemu przesyłowego do warszawskiej oczyszczalni ścieków ''Czajka''. Jednak przez co najmniej kilka tygodni był to temat numer jeden. W mediach pojawiło się dużo sprzecznych ze sobą komunikatów i informacji. I jakkolwiek jesteśmy przyzwyczajeni do zalewu fake newsów, to przekłamania i nieścisłości w artykułach, które aspirowały do wyjaśnienia opinii publicznej kwestii związanych z budową oraz eksploatacją tego fragmentu sieci kanalizacyjnej, zostały przez branżę tworzywową bardzo źle odebrane.

Tak, nieszczęśliwie zdarzyło się, że w doniesieniach medialnych – szczególnie tych, których autorami byli dziennikarze niebędący fachowcami w branży instalacyjnej – padały dość niezręczne sformułowania, takie jak np. ''rury plastikowe''. Należy więc wyjaśnić, że najczęściej rozumiemy przez nie tworzywowe systemy przewodowe wykonane z polichlorku winylu (PVC-u), polietylenu (PE) lub polipropylenu (PP). Feralny odcinek rurociągu kanalizacyjnego pod dnem Wisły został zaś wykonany z rur GRP (żywica poliestrowa wzmacniana włóknem szklanym). Pod względem właściwości oraz technologii produkcji materiał ten nie może być bezpośrednio porównywany z systemami, o których wspomniałem wcześniej.

Co więcej, możemy pokusić się o stwierdzenie, że to właśnie rury ''plastikowe'', tutaj w postaci rur polietylenowych, wręcz uratowały sytuację, skracając czas awaryjnego zrzutu ścieków do Wisły. Przypomnę, że systemy polietylenowe PEHD świetnie sprawdzają się w najtrudniejszych warunkach, nawet na terenach objętych wpływami eksploatacji górniczej, co świadczy o ich bardzo wysokich parametrach jakościowych i wytrzymałościowych. I właśnie ze względu właściwości tych systemów oraz możliwość ich szybkiego montażu podjęto decyzję o budowie tymczasowego rurociągu z rur PE, który pomógł opanować kryzysową sytuację w ''Czajce''.

Pojawiły się również opinie, że awarii można było uniknąć, stosując inny typ rur. Spójrzmy więc na kwestię rur z tworzyw sztucznych od strony technicznej. Jak wyglądają ich właściwości eksploatacyjne w porównaniu z rurami kanalizacyjnymi wykonanymi z innych materiałów?

Uszkodzenia przewodów kanalizacyjnych z tworzyw termoplastycznych stanowią zaledwie 1/5 liczby uszkodzeń odnotowywanych w przypadku rur kanalizacyjnych z materiałów tradycyjnych (sztywnych). Powyższe dane oparto na wynikach rozległego projektu badawczego dotyczącego właściwości eksploatacyjnych istniejących systemów kanalizacyjnych w Niemczech, Niderlandach i Szwecji. W ramach projektu wykonano inspekcję telewizyjną CCTV 1800 kilometrów istniejących sieci kanalizacyjnych, przy czym, dla zapewnienia porównywalności wyników, wszystkie poddane inspekcji rurociągi były eksploatowane co najmniej przez okres 12 lat. 

Wszelkie uszkodzenia były zapisywane zgodnie z systemem kodowania określonym w normie PN-EN 13508-2 ''Stan zewnętrznych systemów kanalizacyjnych – Część 2: System kodowania inspekcji wizualnej''. Sama zaś analiza danych została wykonana przez czołową europejską firmę konsultingową Stein & Partners. Następnie raport został poddany ocenie niezależnych ekspertów europejskich w celu zapewnienia pełnego obiektywizmu wyników i wniosków w nim zawartych.

Z raportu wynika m.in., że oddziaływanie na środowisko średniej długości odcinka kanalizacji wykonanej z rur termoplastycznych stanowi zaledwie 15% tego, jaki wpływ na środowisko wywiera odcinek wykonany z materiałów tradycyjnych (sztywnych). Biorąc zaś pod uwagę uszkodzenia, które wpływają na środowisko (infiltracja wód gruntowych i eksfiltracja ścieków), częstotliwość ich wystąpienia w przypadku rur kanalizacyjnych z tworzyw termoplastycznych stanowi średnio tylko 25% częstotliwości uszkodzeń rur z materiałów tradycyjnych (sztywnych).

A co z odpornością chemiczną? Czy można stosować systemy z tworzyw termoplastycznych do ścieków zawierających substancje ropopochodne?

Odporność chemiczna rur z tworzyw termoplastycznych jest bardzo duża. Jeśli chodzi o typowe ścieki sanitarne, mieści się ona w zakresie pH2 do pH12. Odporność chemiczna każdego materiału zależy od wielu czynników, m.in. rodzaju samego materiału, stężenia i temperatury substancji chemicznych. W przypadku większości popularnych tworzyw termoplastycznych stosowanych w systemach wodociągowych i kanalizacyjnych ich odporność na transportowane płyny została przedstawiona w PKN-ISO/TR 10358 ''Rury i kształtki z tworzyw sztucznych – Zbiorcza tablica klasyfikacji odporności chemicznej''. 

Jeżeli mamy do czynienia z występowaniem specyficznego składu ścieków (przemysłowych), należy rozważyć zastosowanie innych rozwiązań tworzywowych, np. z polifluorku winylidenu (PVDF).

Oczywiście, systemy rurowe z tworzyw termoplastycznych można wykorzystywać do transportu ścieków zawierających substancje ropopochodne, jednak bardzo istotną rzeczą jest ich stężenie w tych ściekach. W Polsce dopuszczalna ilość substancji ropopochodnych, którą można wprowadzić do sieci kanalizacyjnej, nie może przekroczyć stężenia 15 mg/l. W przeciwnym przypadku należy zastosować urządzenia do podczyszczania.

Przed wprowadzeniem ścieków zawierających substancje ropopochodne należy sprawdzić odporność chemiczną poszczególnych tworzyw w raporcie technicznym PKN-ISO/TR 10358 oraz odporność chemiczną materiału, z którego wykonane są elementy uszczelniające w połączeniach kielichowych rur i kształtek. Może okazać się, że dla niektórych stężeń konieczne będzie zastosowanie uszczelnień w wersji olejoodpornej.